poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Za pijaństwo do bagażnika

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 kwietnia 2006, 20:38
Autor: (er)

20-letni Przemysław C. zamknięty w bagażniku z telefonu komórkowego zawiadomił policję. Stwierdził, że jest uprowadzony. Zgłoszenie o porwaniu policja otrzymała wczoraj kilka minut po północy. Zaczęła się akcja. – Mężczyzna wskazał rejon miasta, w który może kierować się samochód. Przez cały czas dyżurny policjant utrzymywał kontakt telefoniczny z porwanym – opowiada Agnieszka Pawlak z lubelskiej policji.

Policjanci zatrzymali poszukiwane auto przy ul. Jaczewskiego. Siedziało w nim dwóch mężczyzn i dwie kobiety. Jedną z nich była 19-letnia Justyna C. – żona Przemysława C. Jak jej mąż wylądował w bagażniku? W trakcie imprezy towarzyskiej doszło między małżonkami do sprzeczki. – Mężczyzna był pijany. Stracił panowanie nad sobą. Stał się bardzo agresywny wobec żony. Kiedy znajomi próbowali go uspokoić, oberwało się także im – dodaje Pawlak.
Żona i znajomi postanowili zawieźć awanturnika
do szpitala. W obawie o swoje zdrowie i bezpieczeństwo wepchnęli mężczyznę do bagażnika.
– Przemysław C. potwierdził na policji wersję, przedstawioną przez żonę i znajomych. Nie utrzymuje już, że został porwany – mówi Pawlak. – Dlatego nie będziemy w tej sprawie prowadzić żadnego postępowania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!