poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Za wcześnie uznany za zmarłego - prokuratura umarza śledztwo

Dodano: 1 lipca 2012, 17:14
Autor: er

Lekarz z pogotowia przerwał reanimację a po chwili pacjent "ożył”. Prokuratura nie dopatrzyła się zaniedbań w postępowaniu medyka i umorzyła śledztwo.

– Powrót funkcji życiowych był niezwykłym zdarzeniem medycznym, wcześniej mężczyzna był reanimowany przez po-nad godzinę

– uzasadnia umorzenie Jadwiga Nowak, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. – Parametry pokazywane przez aparaturę wskazywały, że jego serce jest umierające. Lekarz miał podstawy, żeby przerwać reanimację.

Stanisław K. spod Siedlec 2 grudnia ub. roku wracał do domu z Wiednia przez Lublin. Rano wysiadł z busa na ul. Ruskiej w Lublinie. Upadł na chodnik. Przyjechała karetka pogotowia z ratownikami a zaraz potem druga z lekarzem, który przejął reanimację. Przerwał, bo uznał, że mężczyzna nie żyje. Ciało zostało przykryte czarnym workiem na zwłoki.

Policjanci z patrolu, który był w pobliżu, zauważyli, że mężczyzna się poruszył. Stanisław K. został przewieziony do PSK-1 przy ul. Staszica w Lublinie. Zmarł po kilku godzinach na zawał serca.

Szpital wydał rodzinie zwłoki. Stanisław K. został pochowany na cmentarzu w Sarnakach, zanim informacja o śmierci dotarła do prokuratury. Po kilku tygodniach śledczy zlecili ekshumację i przeprowadzenie sekcji zwłok.

Prokuratura doszła do wniosku, że lekarz z pogotowia przerywając reanimację nie przyczynił się do późniejszego zgonu mężczyzny, bo jego stan był i tak beznadziejny.

Prokuratura sprawdzała również czy Stanisławowi K. po przyjeździe do Lublina nie zginęły pieniądze. Jego rodzina twierdziła, że wyjeżdżając z Wiednia miał 2 tys. euro, których potem nie było w jego ubraniu. I ten wątek śledztwa został umorzony.

– Nie ma żadnych dowodów, że taką kwotę posiadał wysiadając z busa – dodaje prokurator Nowak. – Przy reanimacji było kilka osób, trudno przyjąć, że ktoś niepostrzeżenie wyjął mu z ubrania część pieniędzy a resztę z powrotem schował.
Czytaj więcej o:
Gosć
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gosć
Gosć (2 lipca 2012 o 10:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po przyjeździe lekarza wykonali mu badanie urazowe PTŁ (Portfel, Telefon , łańcuszek). W badaniu stwierdzono 2 tyś euro . Rozdzielili między sobą i po sprawie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!