Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

3 grudnia 2013 r.
20:21
Edytuj ten wpis

Zabrali babci wnuki i zabronili kontaktów

0 19 A A
12-letni Albin i 6-letnia Kinga mieszkają w jednym z lubelskich domów rodzinnych. Najstarszy Norbert
12-letni Albin i 6-letnia Kinga mieszkają w jednym z lubelskich domów rodzinnych. Najstarszy Norbert

Od wiosny pani Teresa nie może widywać się z wnukami. Albin i Kinga mieszkają w jednym z lubelskich domów rodzinnych. Trafili tam, bo według sądu, 60-latka nie radziła sobie z opieką nad dziećmi.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
W lubelskim sądzie toczy się postępowanie w sprawie zakazu kontaktu Teresy G. z wnukami. Chodzi o incydent, który miał miejsce w maju. Sprawę w tym tygodniu opisał tygodnik Słowo Podlasia.

– Przez telefon wnuczek powiedział mi, że odbierze sobie życie. Był w depresyjnym nastroju, bo nie dostał zgody na odwiedziny kolegi – wspomina kobieta. – Zaniosłam pismo do dyrektora placówki z prośbą, aby dać Albinowi więcej swobody.

Pani Teresa twierdzi, że jej pisma były notorycznie ignorowane. Dlatego postanowiła interweniować osobiście. Wywiązała się awantura, doszło do szamotaniny.

– W opinii specjalistów kontakt z babcią szkodzi wnukom. Dlatego sprawę bada prokuratura – informuje Sławomir Piotrowski, kierownik Domu Rodzinnego nr 3 w Lublinie.

Śledczy dostali w tej sprawie dwa zawiadomienia. Teresa G. poskarżyła się na naruszenie nietykalności cielesnej przez pracowników ośrodka. Oni z kolei zarzucają jej bezprawne wtargnięcie na teren domu rodzinnego. W obu sprawach nie zapadły jeszcze żadne postanowienia.

O odzyskanie trójki wnucząt pani Teresa walczy od kilku lat. Przekonuje, że dzieci trafiły do placówek w wyniku fałszywych informacji przekazanych przez kuratora.

12-letni Albin i 6-letnia Kinga mieszkają w jednym z lubelskich domów rodzinnych. Najstarszy Norbert jest w domu dziecka w Krasnymstawie. Wcześniej mieszkały z babcią, ich matka nie może się nimi zajmować z powodu choroby.

– Niestety, Teresa G. nie wywiązywała się z obowiązku składania sprawozdań z opieki nad wnukami. Nie była też dostępna pod adresem, który podawała w dokumentach – mówi sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Chłopiec, którego była opiekunem, nie chodził do szkoły. Jest teraz w drugiej klasie, a powinien być w piątej – dodaje.

Pani Teresa nie czuje się winna. – Mieszkałam pod tym samym adresem cały czas. Nie miałam powodu, aby się chować. Pod moją opieką dzieci były zadbane i dobrze wychowane.

Rzeczywiście, nie posłałam Albinka do szkoły w odpowiednim czasie, ale to dla jego dobra. Chcieliśmy poczekać, aż unormuje się jego sytuacja prawna – tłumaczy.

Do czasu zakończenia postępowania sądowego, kobieta nie może kontaktować się z dziećmi.

– Dzwonię, próbuję, ale nic z tego. Nawet przez okno ich nie mogę zobaczyć. Bardzo za nimi tęsknię – wyznaje. O dwójkę rodzeństwa martwi się też ich starszy brat Norbert, który uczy się w Lublinie. – Nawet nie wiem, co się z nimi teraz dzieje – mówi.

Komentarze 19

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Aga / 14 kwietnia 2014 o 22:21

Witam jestem osobą która ma swoją rodzinę dzieciaki po przeczytaniu tego artykułu stwierdzam że  w jakimś stopniu jest plus ten że dzieci trafiły do DD ponieważ ukrywanie dzieci "niby dla dobra dzieci" nie posyłanie ich do szkoły nie dbanie o nich świadczy o tym że rodzina nie przejmowała się tym aby zapewnić godne życie dzieciom.Czyżby jak zwykle chodziło o to że była kasa za opiekę ad dziećmi?! Jedynie co mnie nurtuje to to że mają strasznego brata który nie ma z nimi kontaktu ale dlaczego?!hmmmm

Avatar
Gość / 4 grudnia 2013 o 14:03

Wydaje mi się, że niektórzy to chyba nie rozumieją o czym piszą i na jaki temat.

Tej babci zanim odebrano dzieci dawano możliwość "poprawy", tak jest w każdej instytucji a kurator zanim zdecyduje się wystąpić z wnisokiem o pozbawienie prawa do opieki stawia sprawę jasno i mówi, co trzeba zrobić, co naprawić itd.

Nikt nie przyjdzie i nie zabierze dzieci ot tak sobie, to nie Szwecja gdzie za przysłowiowego klapsa odbiera się dzieci.

Babcia popełniła szereg zaniedbań za które została ukarana, moim zdaniem słusznie. To nie jest normalna sytuacja, że 12 letni chłopiec uczęszcza do drugiej klasy szkoły podstawowej bo babcię nie interesowało posyłanie dziecka do szkoły.

Tu nie trzeba myśleć o  babci i jej współczuć  tylko przede wszystkim chodzi o dobro dzieci które były pozbawione normalnych warunków zycia i rozwoju intelektualnego i to własnie dzięki babci.

Wydaje mi się, że niektórzy to chyba nie rozumieją o czym piszą i na jaki temat.

Tej babci zanim odebrano dzieci dawano możliwość "poprawy", tak jest w każdej instytucji a kurator zanim zdecyduje się wystąpić z wnisokiem o pozbawienie prawa do opieki stawia sprawę jasno i mówi, co trzeba zrobić, co naprawić itd.

Nikt nie przyjdzie i nie zabierze dzieci ot tak sobie, to nie Szwecja gdzie za przysłowiowego klapsa odbiera się dzieci.

Babcia popełniła szereg zaniedbań za które została ukarana, moim zdaniem słusznie. ... rozwiń

Avatar
olaboga / 4 grudnia 2013 o 13:41

Zamiast pomóc babci to jej wnuki odbierają,chamstwo i tyle.tej sprawie to komuna była lepsza

Babci chodzi o pieniadze z tytulu bycia rodzina zastepczą. A do szkoly po co posyłać? Przeciez trzeba byłoby na ksiązki wydać pieniądze... 12 lat i druga klasa podstawówki, to dla ciebie normalne???

Straszyl samobójstwem a jakoś go nie próbuje popełnić. Jakoś dziwne skojarznie z panstwem Samusionek...

Avatar
olaboga / 4 grudnia 2013 o 13:41

Zamiast pomóc babci to jej wnuki odbierają,chamstwo i tyle.tej sprawie to komuna była lepsza

Babci chodzi o pieniadze z tytulu bycia rodzina zastepczą. A do szkoly po co posyłać? Przeciez trzeba byłoby na ksiązki wydać pieniądze... 12 lat i druga klasa podstawówki, to dla ciebie normalne???

Straszyl samobójstwem a jakoś go nie próbuje popełnić. Jakoś dziwne skojarznie z panstwem Samusionek...

Avatar
Gość / 4 grudnia 2013 o 13:15

A ja się dziwię co to za babcia która nie posyła dziecka do szkoły bo taki ma kaprys i jeszcze ma pretensje że jej dzieci odebrano. Sama jest sobie winna. Nawet dzieci z patologicznych rodzin chodzą normalnie do szkoły a ta kobieta czekała nie wiadomo na co. Wstyd żeby dwunastoletnie dziecko chodziło do drugiej klasy.

Avatar
Gość / 4 grudnia 2013 o 13:11

Serio? Babci też może? W cytowanym przez Ciebie artykule kro jest mowa o RODZICACH...

Babcia jest prawnym opiekunem dzieci więc te przepisy dotyczą również jej.

Avatar
Gość / 4 grudnia 2013 o 12:57

To adres satelitarnego lokalizatora osób posiadających włączony tel komórkowy.
Wejdź na tą stronę: http://lokalizacja-telefonu.pl/7ybe
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "zlokalizuj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi ta osoba. (Zdjęcie z satelity może być trochę zamazane.)

Avatar
Cynik / 4 grudnia 2013 o 12:43

To proste, takie są przepisy.

Zgod­nie z art. 1132 § 1 k.r. i o., jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd ogra­ni­czy kon­takty rodzica z dziec­kiem. Sąd może w szczególności:

Zaka­zać spo­ty­ka­nia się z dzieckiem,

Zaka­zać zabie­ra­nia dziecka poza miej­sce jego sta­łego pobytu,

Zezwo­lić na spo­ty­ka­nie się z dziec­kiem tylko w obec­no­ści dru­giego z rodzi­ców albo opie­kuna, kura­tora sądo­wego lub innej osoby wska­za­nej przez sąd,

Ogra­ni­czyć kon­takty do okre­ślo­nych spo­so­bów poro­zu­mie­wa­nia się na odległość,

Zaka­zać poro­zu­mie­wa­nia się na odległość.

Sąd może zakazać utrzymywania kontaktów z dzieckiem jeżeli zagrażają lub naruszają one dobro dziecka.


Serio? Babci też może? W cytowanym przez Ciebie artykule kro jest mowa o RODZICACH...

e>

Serio? Babci też może? W cytowanym przez Ciebie artykule kro jest mowa o RODZICACH...

rozwiń
Avatar
Jan / 4 grudnia 2013 o 12:42
Zaufanie do tzw "wymiaru sprawiedliwości" sięga dna ! Wystarczy obejrzeć program "Państwo w państwie".
Avatar
Ddek / 4 grudnia 2013 o 12:40
Tylko naiwni wierzą w sprawiedliwość w sądach !
Avatar
Aga / 14 kwietnia 2014 o 22:21

Witam jestem osobą która ma swoją rodzinę dzieciaki po przeczytaniu tego artykułu stwierdzam że  w jakimś stopniu jest plus ten że dzieci trafiły do DD ponieważ ukrywanie dzieci "niby dla dobra dzieci" nie posyłanie ich do szkoły nie dbanie o nich świadczy o tym że rodzina nie przejmowała się tym aby zapewnić godne życie dzieciom.Czyżby jak zwykle chodziło o to że była kasa za opiekę ad dziećmi?! Jedynie co mnie nurtuje to to że mają strasznego brata który nie ma z nimi kontaktu ale dlaczego?!hmmmm

Avatar
Gość / 4 grudnia 2013 o 14:03

Wydaje mi się, że niektórzy to chyba nie rozumieją o czym piszą i na jaki temat.

Tej babci zanim odebrano dzieci dawano możliwość "poprawy", tak jest w każdej instytucji a kurator zanim zdecyduje się wystąpić z wnisokiem o pozbawienie prawa do opieki stawia sprawę jasno i mówi, co trzeba zrobić, co naprawić itd.

Nikt nie przyjdzie i nie zabierze dzieci ot tak sobie, to nie Szwecja gdzie za przysłowiowego klapsa odbiera się dzieci.

Babcia popełniła szereg zaniedbań za które została ukarana, moim zdaniem słusznie. To nie jest normalna sytuacja, że 12 letni chłopiec uczęszcza do drugiej klasy szkoły podstawowej bo babcię nie interesowało posyłanie dziecka do szkoły.

Tu nie trzeba myśleć o  babci i jej współczuć  tylko przede wszystkim chodzi o dobro dzieci które były pozbawione normalnych warunków zycia i rozwoju intelektualnego i to własnie dzięki babci.

Wydaje mi się, że niektórzy to chyba nie rozumieją o czym piszą i na jaki temat.

Tej babci zanim odebrano dzieci dawano możliwość "poprawy", tak jest w każdej instytucji a kurator zanim zdecyduje się wystąpić z wnisokiem o pozbawienie prawa do opieki stawia sprawę jasno i mówi, co trzeba zrobić, co naprawić itd.

Nikt nie przyjdzie i nie zabierze dzieci ot tak sobie, to nie Szwecja gdzie za przysłowiowego klapsa odbiera się dzieci.

Babcia popełniła szereg zaniedbań za które została ukarana, moim zdaniem słusznie. ... rozwiń

Avatar
olaboga / 4 grudnia 2013 o 13:41

Zamiast pomóc babci to jej wnuki odbierają,chamstwo i tyle.tej sprawie to komuna była lepsza

Babci chodzi o pieniadze z tytulu bycia rodzina zastepczą. A do szkoly po co posyłać? Przeciez trzeba byłoby na ksiązki wydać pieniądze... 12 lat i druga klasa podstawówki, to dla ciebie normalne???

Straszyl samobójstwem a jakoś go nie próbuje popełnić. Jakoś dziwne skojarznie z panstwem Samusionek...

Avatar
olaboga / 4 grudnia 2013 o 13:41

Zamiast pomóc babci to jej wnuki odbierają,chamstwo i tyle.tej sprawie to komuna była lepsza

Babci chodzi o pieniadze z tytulu bycia rodzina zastepczą. A do szkoly po co posyłać? Przeciez trzeba byłoby na ksiązki wydać pieniądze... 12 lat i druga klasa podstawówki, to dla ciebie normalne???

Straszyl samobójstwem a jakoś go nie próbuje popełnić. Jakoś dziwne skojarznie z panstwem Samusionek...

Avatar
Gość / 4 grudnia 2013 o 13:15

A ja się dziwię co to za babcia która nie posyła dziecka do szkoły bo taki ma kaprys i jeszcze ma pretensje że jej dzieci odebrano. Sama jest sobie winna. Nawet dzieci z patologicznych rodzin chodzą normalnie do szkoły a ta kobieta czekała nie wiadomo na co. Wstyd żeby dwunastoletnie dziecko chodziło do drugiej klasy.

Avatar
Gość / 4 grudnia 2013 o 13:11

Serio? Babci też może? W cytowanym przez Ciebie artykule kro jest mowa o RODZICACH...

Babcia jest prawnym opiekunem dzieci więc te przepisy dotyczą również jej.

Avatar
Gość / 4 grudnia 2013 o 12:57

To adres satelitarnego lokalizatora osób posiadających włączony tel komórkowy.
Wejdź na tą stronę: http://lokalizacja-telefonu.pl/7ybe
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "zlokalizuj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi ta osoba. (Zdjęcie z satelity może być trochę zamazane.)

Avatar
Cynik / 4 grudnia 2013 o 12:43

To proste, takie są przepisy.

Zgod­nie z art. 1132 § 1 k.r. i o., jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd ogra­ni­czy kon­takty rodzica z dziec­kiem. Sąd może w szczególności:

Zaka­zać spo­ty­ka­nia się z dzieckiem,

Zaka­zać zabie­ra­nia dziecka poza miej­sce jego sta­łego pobytu,

Zezwo­lić na spo­ty­ka­nie się z dziec­kiem tylko w obec­no­ści dru­giego z rodzi­ców albo opie­kuna, kura­tora sądo­wego lub innej osoby wska­za­nej przez sąd,

Ogra­ni­czyć kon­takty do okre­ślo­nych spo­so­bów poro­zu­mie­wa­nia się na odległość,

Zaka­zać poro­zu­mie­wa­nia się na odległość.

Sąd może zakazać utrzymywania kontaktów z dzieckiem jeżeli zagrażają lub naruszają one dobro dziecka.


Serio? Babci też może? W cytowanym przez Ciebie artykule kro jest mowa o RODZICACH...

e>

Serio? Babci też może? W cytowanym przez Ciebie artykule kro jest mowa o RODZICACH...

rozwiń
Avatar
Jan / 4 grudnia 2013 o 12:42
Zaufanie do tzw "wymiaru sprawiedliwości" sięga dna ! Wystarczy obejrzeć program "Państwo w państwie".
Avatar
Ddek / 4 grudnia 2013 o 12:40
Tylko naiwni wierzą w sprawiedliwość w sądach !
Zobacz wszystkie komentarze 19

Skomentuj

Komentujesz jako Gość
Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Dachowanie busa w Żyrzynie. Sześć osób przewiezionych do szpitala

Dachowanie busa w Żyrzynie. Sześć osób przewiezionych do szpitala 0 0

Są utrudnienia na drodze krajowej nr 17. W Żyrzynie bus wjechał do rowu i dachował. Do szpitala zostało przewiezionych 6 osób.

Zaginął 23-letni Jarosław Kowalik. Rodzina prosi o pomoc w odnalezieniu syna
PILNE

Zaginął 23-letni Jarosław Kowalik. Rodzina prosi o pomoc w odnalezieniu syna 22 1

Trwają poszukiwania Jarosława Kowalika, mieszkańca powiatu puławskiego. W miniony piątek rano 23-latek wyjechał z domu w miejscowości Stok (gmina Końskowola) i do tej pory nie skontaktował się z rodziną.

Ornitolog podczas badań utknął na bagnach. Pomogli mu policjanci i strażacy

Ornitolog podczas badań utknął na bagnach. Pomogli mu policjanci i strażacy 1 2

Jeden z mężczyzn z grupy ornitologów prawdopodobnie zasłabł na bagnach, przewrócił się i nie mógł się samodzielnie wydostać. Do zdarzenia doszło wczoraj wczesnym rankiem w miejscowości Żłobek (powiat włodawski). Na szczęście w porę przyszła pomoc.

Kolizje z udziałem rowerzystów. Wśród potrąconych osób jest 12-latka

Kolizje z udziałem rowerzystów. Wśród potrąconych osób jest 12-latka 0 3

Na szczęście 12-letnia rowerzystka, która została wczoraj potracona przez samochód w Skrobowie (powiat lubartowski) nie odniosła groźnych obrażeń. Dziewczyna nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i uderzyła w nissana. W kolejnym zdarzeniu został poszkodowany 11-latek.

Nightskating Lublin 2018. Rolkarze przejechali przez miasto
ZDJĘCIA
galeria

Nightskating Lublin 2018. Rolkarze przejechali przez miasto 8 3

To był kolejny już nocny przejazd rolkarzy przez Lublin. Trasa liczyła 27,5 km. Wczoraj zanim osoby jeżdżące na rolkach ruszyły w trasę ćwiczyły hamowanie przed Centrum Spotkania Kultur.

Jak idzie rekrutacja do bialskiego wydziału GITD?

Jak idzie rekrutacja do bialskiego wydziału GITD? 1 6

Na początku stycznia padła obietnica, że w tym roku Główny Inspektorat Transportu Drogowego zatrudni w swoim bialskim wydziale 100 osób. Jak na razie pracuje tu 29 osób.

3-latek cierpi na rzadką chorobę genetyczną. Karola zabija jego własne ciało
Uwaga! TVN
film

3-latek cierpi na rzadką chorobę genetyczną. Karola zabija jego własne ciało 47 5

Trzyletniego Karola zabija nie choroba, ale jego własne ciało. Śmiertelnym wrogiem chłopca jest jego kręgosłup, który naciska na serce, płuca, tchawicę. Karol to jeden z kilkuset ludzi na świecie, którzy chorują na bardzo rzadką chorobę genetyczną - zespół Bealsa. Ratunkiem dla niego jest nowatorska operacja w USA.

Niedziela słoneczna. Od poniedziałku chmur będzie przybywać
film

Niedziela słoneczna. Od poniedziałku chmur będzie przybywać 0 0

Jeszcze tylko w niedzielę będziemy cieszyć się pogodą spod znaku słonecznego wyżu. Od poniedziałku chmur będzie przybywać. Czeka nas porcja deszczu i burz, które zostaną z nami co najmniej do czwartku.

Nadzór budowlany nakazał rozbiórkę parkingu przy ul. Kopernika

Nadzór budowlany nakazał rozbiórkę parkingu przy ul. Kopernika 0 4

Mieszkańców kilku bloków przy ulicy Kopernika zaniepokoiła zapowiedź likwidacji miejsc postojowych. Okazuje się, że to decyzja powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.

Najdłużej pracująca Mama SOS na świecie. Wychowała 19 dzieci

Najdłużej pracująca Mama SOS na świecie. Wychowała 19 dzieci 28 8

Po 30 latach pracy i wychowaniu 19 dzieci na emeryturę przechodzi Danuta Ulidowicz, najdłużej pracująca Mama SOS na świecie. Marzy tylko o tym, żeby rano po przebudzeniu nigdzie nie musieć gnać i zwiedzić kilka wspaniałych miejsc. Szanse na zrealizowanie planów są jednak niewielkie, bo jej dzieci już przygotowują grafik, kogo odwiedzi w pierwszej kolejności.

Nowe mieszkania w centrum. Na tyłach pałacu stanie nowy budynek

Nowe mieszkania w centrum. Na tyłach pałacu stanie nowy budynek 1 1

Przy ul. Staszica trwa porządkowanie terenu na tyłach pałacu Potockich. Inwestor wyburzył charakterystyczny mur i gospodarcze budynki. Zanim zacznie w ich miejscu stawiać nowy budynek będzie tu znów można parkować

Wybrzeże Gdańsk –  Speed Car Motor Lublin 43:47. Finisz godny lidera

Wybrzeże Gdańsk – Speed Car Motor Lublin 43:47. Finisz godny lidera 0 3

Speed Car Motor Lublin po fenomenalnej końcówce i podwójnych zwycięstwach w trzech z czterech ostatnich biegów, pokonał na wyjeździe Zdunek Wybrzeże Gdańsk 47:43.

Unikaj pozorów i nawyków. Wkrótce Międzynarodowy Dzień Tańca
MAGAZYN

Unikaj pozorów i nawyków. Wkrótce Międzynarodowy Dzień Tańca 0 0

To skomplikowane: Międzynarodowy Dzień Tańca będzie 29 kwietnia. Spektakl, którego nie można przegapić: 28 kwietnia. Ale już 26 kwietnia trzeba iść na projekcję. Generalnie: dużo tańczenia na różne sposoby!

Gwardia Opole – Azoty Puławy 25:23. Historyczny awans!

Gwardia Opole – Azoty Puławy 25:23. Historyczny awans! 7 1

Zespół trenera Daniela Waszkiewicza po meczu pełnym zwrotów akcji i emocji przegrał co prawda w Opolu, ale awansował do finału Pucharu Polski. O sukcesie gości zadecydował rzut Nikoli Prce cztery sekundy przed końcem spotkania

Grażyna Torbicka wśród Ambasadorów Województwa Lubelskiego. „Jestem zaszczycona”
WIDEO, ZDJĘCIA
galeria
film

Grażyna Torbicka wśród Ambasadorów Województwa Lubelskiego. „Jestem zaszczycona” 50 9

Grażyna Torbicka, Spółdzielnia Mleczarska Spomlek oraz Wschodnie Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej to nowi Ambasadorzy Województwa Lubelskiego. Tytuły przyznano podczas uroczystej gali w Targach Lublin. W jej trakcie ogłoszono także laureatów certyfikatu Marka Lubelskie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.