czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zabrali KUL-owi jak ojcu Rydzykowi

Dodano: 11 stycznia 2008, 19:23

Lubelski uniwersytet został wykreślony z listy uczelni, które dostaną europejskie dotacje.

Ministerialni eksperci potraktowali KUL identycznie jak... toruńską szkołę ojca Rydzyka. – Jesteśmy mocno zdziwieni – komentują na KUL.

KUL ubiegał się o ponad 15 mln zł (4,25 mln euro) na rozwój filii w Stalowej Woli. Za te pieniądze chciał zbudować i wyposażyć obiekty dydaktyczno-badawcze, związane głównie z inżynierią środowiska.

– Bardzo zależy nam na rozwoju tej filii – podkreśla Beata Górka, rzecznik uniwersytetu. – Chociażby dlatego, że jest ona szansą dla wielu młodych mieszkańców Stalowej Woli i okolic, których najzwyczajniej nie stać na dojeżdżanie na studia do Lublina czy Rzeszowa.

Z kolei kierowana przez o. Rydzyka Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu starała się o ponad 50 mln zł (15,3 mln euro) na budowę gmachu Wydziału Informatyki i wyposażenie sal laboratoryjnych.

Obie uczelnie złożyły wnioski w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Były pewne, że dostaną pieniądze, bo rząd Jarosława Kaczyńskiego zakwalifikował ich projekty do listy kluczowych, razem z propozycjami 30 innych szkół wyższych z całego kraju.

Tymczasem nowy rząd postanowił zweryfikować listy projektów kluczowych. Ministerstwo Nauki powołało w tym celu specjalny zespół. Eksperci właśnie uznali, że na wspomnianej liście należy pozostawić... dwa projekty: Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz wydziały Chemii, Biologii, Matematyki, Fizyki i Informatyki Uniwersytetu Gdańskiego.

Pozostałe uczelnie z listy wypadły. Oprócz KUL i uczelni o. Rydzyka dotyczy to m.in. Szkoły Głównej Handlowej czy politechnik: Gdańskiej, Wrocławskiej i Łódzkiej. Teraz wszystkie będą musiały w konkursach starać się o przyznanie wcześniej obiecanych pieniędzy. I wcale nie jest pewne, że te środki dostaną.

– Minister nauki i szkolnictwa wyższego zamiast dziękować i wspierać, stosuje represje – skomentował wczoraj w nocy na antenie Radia Maryja o. Rydzyk. – Takie działania przypominają totalitarne metody władz okupacyjnych. Z wyrazem miłosierdzia na twarzy dokonuje się aktów niszczenia – dodał.

Łagodniej zareagował KUL. – Nie odbieramy tego jako jakiegoś ataku. Zostaliśmy potraktowani na takich samych zasadach, jak 29 innych uczelni – mówi Górka. – Choć nie ma co ukrywać, że jesteśmy zdziwieni. Mając zagwarantowane pieniądze mogliśmy coś planować, myśleć o przyszłości. Teraz nagle stało się to niemożliwe.
– Ale jeszcze jest szansa – dodaje rzeczniczka. – Weźmiemy udział w konkursie.
Czytaj więcej o:
gosc
Beata Komorowska
marek
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gosc
gosc (22 stycznia 2008 o 02:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rada parafialna napisał:
KUL i tak ma najwyższe dotacje ze wszystkich uczelni świeckich razem wziętych.
KUL to siedlisko zła i obłudy.To wylęgarnia chorych pomysłów typu "leczenie homoseksualistów" czy też pedofilów,egzorcyzmy i inne nauki o zabobonach.Szkoda pieniędzy na taką "uczelnię"

Jeżeli jest to siedlisko zła i obłudy to jak wytłumaczysz obecność i wieloletnią prace na Uniwersytecie Karola Wojtyły, który później stał sie Ojcem Świętym... gdybyś oczywiście nie wiedział. Przykład jaki podałem powinien skłonić do przemyśleń wszystkich wypisujących obelgi na Uniwersytet i zastanowić się troszkę zanim napiszą głupie słowa. Moim autorytetem jest Jan Paweł II Wielki wieloletni wykładowca i kierownik zakładu i Katedry Etyki.
Rozwiń
Beata Komorowska
Beata Komorowska (13 stycznia 2008 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To chyba dla p. Jana i ,,Rady Parafialnej'' normalne czasy to stalinowskie PRL.
Rozwiń
marek
marek (13 stycznia 2008 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety decyzja chyba słuszna. Zawód ochrona środowiska nalezy do zawodów NADWYŻKOWYCH. Szkoda pieniędzy na produkcję bezrobotnych. Zawodem deficytowym jest pielegniarka , lekarz, mechatronik czy murarz . Te pieniadze powinny być wydatkowane na te zawody, które dadzą ludziom pracę a nie frustracje i zapaść socjalną.
Rozwiń
nemo
nemo (13 stycznia 2008 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jan napisał:
Dlaczego znowu KUL ma być uprzywilejowany w stosunku do innych uczelni? Dostaje dotację Państwa. Zbiera datki w Kościołach. Powinien byc traktowany tak jak inne uczelnie. Za rządów PiS był pewny dotacji a teraz wróciły normalne czasy. pozdrawiam

jan, Masz racje!! KUL jako uczelnia katolicka,powinna być dotowana przez Watykan!!!
Rozwiń
Gość
Gość (13 stycznia 2008 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja napisał:
a wiesz kolego ze za obraze i nie mowienie prawdy jest kara grzywny lub wiezienie ? podpisz sie imieniem i nazwiskiem to pogadamy, ale pamietaj w internecie nie jestes tez anonimowy

Pozdrawiam

Andrzej Mazur

napisałem prawdę i z życzliwości dla całego KATOLICYZMU jak naprawdę tam jest bo to są fakty! Zmieńcie się wreszcie bo wstyd na cały kraj i ludzi od BOGA odstraszacie swym zachowaniem i tuszowaniem problemów KUL-u!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!