wtorek, 27 czerwca 2017 r.

Lublin

Żąda czynszu za pół wieku


Przed pięćdziesięcioma laty w mieszkaniu Jadwigi Ż. przymusowo zakwaterowano lokatora. Teraz kobieta uważa, że należy się jej czynsz, który – jak twierdzi – straciła przez te lata.

Chodzi o mieszkanie przy ul. Kalinowszczyzna, do którego w 1950 roku ówczesne władze zakwaterowały lokatorów. Działały na podstawie przepisów o szczególnym trybie najmu. Nowy najemca zajął lokal i mieszka tam do dzisiaj. Właścicielka mieszkania twierdzi, że przez te wszystkie lata nie miała z tego żadnej korzyści.
Kobieta wystąpiła w ubiegłym roku do Urzędu Miasta o 63 tys. zł zapłaty za użytkowanie jej mieszkania. Urząd nie uznał roszczenia. Skierowała więc sprawę do wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Lublinie. – Domaga się blisko 150 tys. zł. Na tę kwotę składa się po 200 zł miesięcznego czynszu przez 52 lata oraz 25 tys. zł zadośćuczynienia za straty moralne związane z tym, że przez te wszystkie lata nie mogła dysponować swoją własnością – informuje Barbara du Chateau, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.
W zasobach mieszkaniowych zarządzanych przez Zarząd Nieruchomości Komunalnych jest jeszcze ponad 2,5 tys. mieszkań, w których w przeszłości umieszczono najemców na podstawie przepisów o szczególnym trybie najmu.
– Właściciele mieszkań w każdej chwili mają prawo przejąć zarząd na swoją własnością – mówi Ewa Lipińska z Miejskiego Inspektoratu Mieszkaniowego.
Przejęcie mieszkania nie oznacza automatycznie, że dotychczasowy lokator będzie się musiał z niego wyprowadzić. Właściciel mieszkania może rozwiązać z nim umowę najmu tylko jak sam z rodziną nie ma gdzie mieszkać.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!