Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 stycznia 2013 r.
17:38
Edytuj ten wpis

Zagraniczny inwestor dzwoni do urzędu w Lublinie. Czy się dogada?

0 23 A A

Poziom obsługi zachodnich inwestorów jest tragiczny – alarmuje nasz Czytelnik. Jak twierdzi, urzędnicy mają kłopot rozmową w obcym języku. Sprawdziliśmy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Jako przedsiębiorca brałem udział w jednej z zagranicznych misji gospodarczych, organizowanych przez marszałka – mówi pan Adam*) z Lublina. – To, co mnie uderzyło, to całkowity brak znajomości podstaw języków obcych. W jaki sposób województwo czy miasto ma ściągnąć inwestorów, jeżeli jedyne, co mówią urzędnicy to Kali mieć, Kali być.

Nasz Czytelnik wskazuje na Departament Gospodarki i Innowacji Urzędu Marszałkowskiego oraz wydział Strategii i Obsługi Inwestorów lubelskiego Ratusza.

– Wiem, że zagraniczni inwestorzy się skarżą, bo nie są w stanie umówić się ani nic załatwić przez telefon. A na odpowiedź na pytania zadane w e-mailu czekają do 2 tygodni – dodaje pan Adam.

Sprawdziliśmy, jak to wygląda.

Odwiedzamy stronę internetową województwa i przełączamy się na wersję anglojęzyczną. W zakładce Urzędu Marszałkowskiego widniej jednak… pusta strona. Jesteśmy więc skazani na język polski.

Zagraniczny inwestor musi się więc zdać na własną intuicję i odnaleźć spis telefonów. Przy odrobinie szczęścia trafi na kontakt do Departamentu Gospodarki i Innowacji. Dzwonimy jako konsultant poszukujący informacji o możliwych lokalizacjach dla parku logistycznego. Sekretarka, szybko przełącza nas do kolejnej osoby. Dowiadujemy się, tym razem po angielsku, że pracownik zajmujący się nieruchomościami będzie dostępny za kilka dni.

– Za obsługę inwestorów odpowiada 10 osób. Wszyscy władają językiem angielskim, z czego połowa biegle – zapewnia Beata Górka, rzecznik marszałka. – Są też osoby, które posługują się nawet czterema językami.

Trudno jednak do nich dotrzeć, jeśli korzystamy ze strony urzędu. Bardziej przydatna okazuje się wyszukiwarka Google, która kieruje nas na stronę www.invest.lubelskie.pl. Tu znajdujemy potrzebne informacje.

– Rzeczywiście, na witrynie urzędowej brakuje odpowiednich numerów kontaktowych – przyznaje Górka. – Postaramy się to jak najszybciej poprawić. Znajdzie się tam również odnośnik do specjalnej strony dla zagranicznych inwestorów.

W Ratuszu nie ma większych problemów ze zdobyciem informacji. Anglojęzyczna wersja miejskiego portalu szybko przenosi nas na stronę z odpowiednimi kontaktami.

Dzwonimy. Pracownik referatu ds. obsługi inwestorów szybko przechodzi na język angielski i informuje o możliwościach inwestowania przy ul. Mełgiewskiej lub w strefie ekonomicznej na Felinie.

Dowiadujemy się również, że jeśli inwestor zdecyduje się na działkę objętą planem zagospodarowania, to na pozwolenie na budowę będzie czekał zaledwie dwa miesiące. Okazuje się też, że już za parę dni możemy umówić się na spotkanie z przedstawicielami Ratusza.

– Do pracy związanej z obsługą inwestorów niezbędna jest znajomość języków obcych – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik Ratusza. – To podstawowy warunek przy rekrutacji.

W Ratuszu zapewniają, że zagraniczni inwestorzy mogą liczyć nie tylko na rozmowę w języku angielskim, ale również niemieckim, francuskim, ukraińskim, rosyjskim, a nawet chińskim.

*) Imię bohatera zmienione, dane personalne do wiadomości redakcji.

Komentarze 23

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
a koreański? / 14 stycznia 2013 o 16:39
za rok, jezeli ew. pojawia sie inwestorzy np. z Korei, bedzie kolejny artykul: dlaczego w urzedzie nie znają koreańskiego, zakład?
Avatar
Marcin / 14 stycznia 2013 o 16:23
te dziennikarzyny... a jak zadzwoniłem do Francjii to samo...tu jest Polska-czyli urząd polski, język polski. Jak zawsze wszystko wg. co niektórych dziennikarzy dziennika be, a tak poważnie to każdy sznujący się biznesmen , jak chce coś w obcym kraju załątwić to i tak ma porzedstawicieli znających język lub tłumaczy....oj kolejny artykuł bezsensu...
Avatar
umpa-umpa / 14 stycznia 2013 o 14:06
tytuł artykułu brzmi: "Zagraniczny inwestor dzwoni do urzędu w Lublinie. Czy się dogada?"
odpowiedź jest prosta: oczywiście, że się dogada, bo jezeli naprawde chce inwestowac swoje pieniadze, to skorzysta z pomocy tlumacza-profesjonalisty. Nie spotkałem jeszcze poważnego czlowieka, który dzwoniłby za granice do urzedu i liczył, ze byc może trafi na kogos władającego jego jezykiem. Taki ktoś to albo biznesmen-amator, albo dziennikarz, ktory robi sobie jaja dla udowodnienia z góry zalozonej i nieprawdziwej tezy - bo akurat jest kolejny sezon ogókowy w mediach - a pisanie o sniegu i mrozie juz sie znudziło
tytuł artykułu brzmi: "Zagraniczny inwestor dzwoni do urzędu w Lublinie. Czy się dogada?"
odpowiedź jest prosta: oczywiście, że się dogada, bo jezeli naprawde chce inwestowac swoje pieniadze, to skorzysta z pomocy tlumacza-profesjonalisty. Nie spotkałem jeszcze poważnego czlowieka, który dzwoniłby za granice do urzedu i liczył, ze byc może trafi na kogos władającego jego jezykiem. Taki ktoś to albo biznesmen-amator, albo dziennikarz, ktory robi sobie jaja dla udowodnienia z góry zalozonej i nieprawdziwej tezy - bo akurat jest... rozwiń
Avatar
ewka / 14 stycznia 2013 o 13:16
Czym innym jest chęć podjęcia współpracy z obcym klientem dla własnych korzyści finansowych, a czym innym zarejestrowanie własnej działalności, czy załatwianie spraw urzędowych w obcym kraju. W pierwszym przypadku to przede wszystkim nam zależy, a w drugim to komuś zależy, aby w naszym kraju zarabiać, czy coś innego załatwić. To, że j. ang. mówi spora część społeczeństwa nie oznacza, iż wszyscy polscy urzędnicy mają ten język znać. Tak samo nie muszą go znać obywatele innych krajów również chcących załatwić w Polsce sprawy w urzędzie. Szacunek dla kraju w którym chce się zarabiać, czy mieszkać, wymaga albo nauki języka urzędowego danego kraju, albo przyprowadzenia tłumacza, bo trudno, aby polscy podatnicy ponosili dodatkowe koszty tylko dlatego, że obcokrajowiec chce u nas coś załatwić. Poza tym tam, gdzie chodzi o poważne inwestycje i na ogół spore pieniądze obcokrajowiec woli kogoś zaufanego, kto mu właściwie i dobrze wszystko przetłumaczy, jeżeli sam nie zna języka kraju, w którym zamierza działać, niż opierać się na tłumaczeniu osoby postronnej. Na ogół też ma pracownika do takich spraw, a nie biega po urzędach. No chyba, że mówimy o otwarciu budki z kebabem, ale wtedy tym bardziej właściciel takiej budki musi nauczyć się podstaw j. pol. bo jak zrozumie, czego chce klient?
Przypuszczam też, że w każdym urzędzie jest chociaż jedna osoba, która zna jakiś język obcy i to właśnie najczęściej j. angielski, zatem nie ma co znowu robić rewolucji. Wystarczą nam ogłoszenia - wymagany język angielski i co najmniej średnie wykształcenie do sprzątania toalety w Pścimowie Dolnym.
Czym innym jest chęć podjęcia współpracy z obcym klientem dla własnych korzyści finansowych, a czym innym zarejestrowanie własnej działalności, czy załatwianie spraw urzędowych w obcym kraju. W pierwszym przypadku to przede wszystkim nam zależy, a w drugim to komuś zależy, aby w naszym kraju zarabiać, czy coś innego załatwić. To, że j. ang. mówi spora część społeczeństwa nie oznacza, iż wszyscy polscy urzędnicy mają ten język znać. Tak samo nie muszą go znać obywatele innych krajów również chcących załatwić w Polsce sprawy w urzędzie. Szacun... rozwiń
Avatar
pepe / 14 stycznia 2013 o 11:23
[quote name='imka' timestamp='1358157066' post='720129']
Chyba czytać ze zrozumieniem nie potrafisz! Gdzie napisał że powinno się posługiwać językiem kraju w którym się przebywa? Zwrócił tylko uwagę że po angielsku można dogadać się praktycznie wszędzie, więc nie obrażajmy się że i w Polsce cudzoziemcy chcieliby ten język w urzędach usłyszeć...
[/quote]

nie rozumiesz, to nie komentuj i to pod innym nickiem a czytanie ze zrozumieniem.... jak widać szwankuje
[quote name='imka' timestamp='1358157066' post='720129']
Chyba czytać ze zrozumieniem nie potrafisz! Gdzie napisał że powinno się posługiwać językiem kraju w którym się przebywa? Zwrócił tylko uwagę że po angielsku można dogadać się praktycznie wszędzie, więc nie obrażajmy się że i w Polsce cudzoziemcy chcieliby ten język w urzędach usłyszeć...
[/quote]

nie rozumiesz, to nie komentuj i to pod innym nickiem a czytanie ze zrozumieniem.... jak widać szwankuje rozwiń
Avatar
imka / 14 stycznia 2013 o 10:51
[quote name='uwazny' timestamp='1358155979' post='720113']
sam sobie zaprzeczasz i potwierdzasz teze, ze obcokrajowiec w danym kraju powienien poslugiwac sie jezykiem tegoz kraju
[/quote]

Chyba czytać ze zrozumieniem nie potrafisz! Gdzie napisał że powinno się posługiwać językiem kraju w którym się przebywa? Zwrócił tylko uwagę że po angielsku można dogadać się praktycznie wszędzie, więc nie obrażajmy się że i w Polsce cudzoziemcy chcieliby ten język w urzędach usłyszeć...
Avatar
:) / 14 stycznia 2013 o 10:47
[quote name='wilo' timestamp='1358148707' post='720045']
Nie rób wiochy, ja handluje z wieloma zagranicznymi firmami i czy dzwonie na wschód, południe czy zachód ze wszystkimi rozmawiam po angielsku bo niby w jakim innym języku mam się porozumiewać?To samo tyczy się nas, jak ktoś ma się z nami dogadać, założyć firmę, jak nie może się z nikim dogadać.ŻENADA
Ale żeby nie było tak kolorowo o ile na zachodzie i w Skandynawii nie ma problemów z angielskim o tyle za wschodnią granicą jedna,góra kilka osób mówi po angielsku.
Ale nie oznacza to że jak gdzieś jest gorzej to nie ma się czym przejmować, bo powinniśmy się wzorować na lepszych a nie równać do gorszych.
Pozdrawiam
[/quote]

Handlujesz z firmami, które zajmują się handlem międzynarodowym więc to oczywiste, że mają logistyków, handlowców i spedytorów znających angielski. Spróbuj się dogadać z firmami np. z Francji, które nie prowadza handlu międzynarodowego żebyś sie nie zdziwił. Nie handlujesz z urzędami tamtych krajów.
[quote name='wilo' timestamp='1358148707' post='720045']
Nie rób wiochy, ja handluje z wieloma zagranicznymi firmami i czy dzwonie na wschód, południe czy zachód ze wszystkimi rozmawiam po angielsku bo niby w jakim innym języku mam się porozumiewać?To samo tyczy się nas, jak ktoś ma się z nami dogadać, założyć firmę, jak nie może się z nikim dogadać.ŻENADA
Ale żeby nie było tak kolorowo o ile na zachodzie i w Skandynawii nie ma problemów z angielskim o tyle za wschodnią granicą jedna,góra kilka osób mówi p... rozwiń
Avatar
pff / 14 stycznia 2013 o 10:39
[quote name='kam. to ja' timestamp='1358145591' post='720026']
to ludzie bez ,wyksztalcenia , tak zwani ,buraki, bez zadnego jezyka, z polecenia, pana tuska.
[/quote]

Zarabiają 1200 netto (referent). Czego wymagac za takie pieniadze?
Avatar
ziewam / 14 stycznia 2013 o 10:37
Ciekawe czy jak Chińczyk dzwoni do urzędu w kraju zagranicznego inwestora, to czy urzędnik po chińsku do niego mówi. Wszak więcej ludzi na Ziemi mówi po chińsku niż po angielsku A może my zaczniemy dzwonić do ich urzędów i nawijać po polsku? Taka Wielka Brytania jest w końcu największa polską "kolonią"... W urzędach nie powinni mieć problemów z obsłużeniem polskiego klienta.
Avatar
uwazny / 14 stycznia 2013 o 10:32
[quote name='lingwista' timestamp='1358148987' post='720048']
czyżby sami "urzędnicy" siedzieli na forum? nie porównujcie języka angielskiego, którym posługuje się ok. 1 miliarda ludzi (jako język ojczysty, urzędowy lub drugi język) do polskiego, który znają jedynie mieszkańcy naszego kraju. czy będąc za granicą na wakacjach zaczepiacie każdego po polsku czy raczej staracie się sklecić kilka zdań po angielsku? język angielski jest językiem, w którym można porozumieć się praktycznie w każdym kraju na świecie, więc zamiast się oburzać zacznijcie ... uczyć się języków, bo awanturowaniem się na forum swoich kompleksów nie wyleczycie!
[/quote]

sam sobie zaprzeczasz i potwierdzasz teze, ze obcokrajowiec w danym kraju powienien poslugiwac sie jezykiem tegoz kraju
[quote name='lingwista' timestamp='1358148987' post='720048']
czyżby sami "urzędnicy" siedzieli na forum? nie porównujcie języka angielskiego, którym posługuje się ok. 1 miliarda ludzi (jako język ojczysty, urzędowy lub drugi język) do polskiego, który znają jedynie mieszkańcy naszego kraju. czy będąc za granicą na wakacjach zaczepiacie każdego po polsku czy raczej staracie się sklecić kilka zdań po angielsku? język angielski jest językiem, w którym można porozumieć się praktycznie w każdym kraju na św... rozwiń
Avatar
a koreański? / 14 stycznia 2013 o 16:39
za rok, jezeli ew. pojawia sie inwestorzy np. z Korei, bedzie kolejny artykul: dlaczego w urzedzie nie znają koreańskiego, zakład?
Avatar
Marcin / 14 stycznia 2013 o 16:23
te dziennikarzyny... a jak zadzwoniłem do Francjii to samo...tu jest Polska-czyli urząd polski, język polski. Jak zawsze wszystko wg. co niektórych dziennikarzy dziennika be, a tak poważnie to każdy sznujący się biznesmen , jak chce coś w obcym kraju załątwić to i tak ma porzedstawicieli znających język lub tłumaczy....oj kolejny artykuł bezsensu...
Avatar
umpa-umpa / 14 stycznia 2013 o 14:06
tytuł artykułu brzmi: "Zagraniczny inwestor dzwoni do urzędu w Lublinie. Czy się dogada?"
odpowiedź jest prosta: oczywiście, że się dogada, bo jezeli naprawde chce inwestowac swoje pieniadze, to skorzysta z pomocy tlumacza-profesjonalisty. Nie spotkałem jeszcze poważnego czlowieka, który dzwoniłby za granice do urzedu i liczył, ze byc może trafi na kogos władającego jego jezykiem. Taki ktoś to albo biznesmen-amator, albo dziennikarz, ktory robi sobie jaja dla udowodnienia z góry zalozonej i nieprawdziwej tezy - bo akurat jest kolejny sezon ogókowy w mediach - a pisanie o sniegu i mrozie juz sie znudziło
tytuł artykułu brzmi: "Zagraniczny inwestor dzwoni do urzędu w Lublinie. Czy się dogada?"
odpowiedź jest prosta: oczywiście, że się dogada, bo jezeli naprawde chce inwestowac swoje pieniadze, to skorzysta z pomocy tlumacza-profesjonalisty. Nie spotkałem jeszcze poważnego czlowieka, który dzwoniłby za granice do urzedu i liczył, ze byc może trafi na kogos władającego jego jezykiem. Taki ktoś to albo biznesmen-amator, albo dziennikarz, ktory robi sobie jaja dla udowodnienia z góry zalozonej i nieprawdziwej tezy - bo akurat jest... rozwiń
Avatar
ewka / 14 stycznia 2013 o 13:16
Czym innym jest chęć podjęcia współpracy z obcym klientem dla własnych korzyści finansowych, a czym innym zarejestrowanie własnej działalności, czy załatwianie spraw urzędowych w obcym kraju. W pierwszym przypadku to przede wszystkim nam zależy, a w drugim to komuś zależy, aby w naszym kraju zarabiać, czy coś innego załatwić. To, że j. ang. mówi spora część społeczeństwa nie oznacza, iż wszyscy polscy urzędnicy mają ten język znać. Tak samo nie muszą go znać obywatele innych krajów również chcących załatwić w Polsce sprawy w urzędzie. Szacunek dla kraju w którym chce się zarabiać, czy mieszkać, wymaga albo nauki języka urzędowego danego kraju, albo przyprowadzenia tłumacza, bo trudno, aby polscy podatnicy ponosili dodatkowe koszty tylko dlatego, że obcokrajowiec chce u nas coś załatwić. Poza tym tam, gdzie chodzi o poważne inwestycje i na ogół spore pieniądze obcokrajowiec woli kogoś zaufanego, kto mu właściwie i dobrze wszystko przetłumaczy, jeżeli sam nie zna języka kraju, w którym zamierza działać, niż opierać się na tłumaczeniu osoby postronnej. Na ogół też ma pracownika do takich spraw, a nie biega po urzędach. No chyba, że mówimy o otwarciu budki z kebabem, ale wtedy tym bardziej właściciel takiej budki musi nauczyć się podstaw j. pol. bo jak zrozumie, czego chce klient?
Przypuszczam też, że w każdym urzędzie jest chociaż jedna osoba, która zna jakiś język obcy i to właśnie najczęściej j. angielski, zatem nie ma co znowu robić rewolucji. Wystarczą nam ogłoszenia - wymagany język angielski i co najmniej średnie wykształcenie do sprzątania toalety w Pścimowie Dolnym.
Czym innym jest chęć podjęcia współpracy z obcym klientem dla własnych korzyści finansowych, a czym innym zarejestrowanie własnej działalności, czy załatwianie spraw urzędowych w obcym kraju. W pierwszym przypadku to przede wszystkim nam zależy, a w drugim to komuś zależy, aby w naszym kraju zarabiać, czy coś innego załatwić. To, że j. ang. mówi spora część społeczeństwa nie oznacza, iż wszyscy polscy urzędnicy mają ten język znać. Tak samo nie muszą go znać obywatele innych krajów również chcących załatwić w Polsce sprawy w urzędzie. Szacun... rozwiń
Avatar
pepe / 14 stycznia 2013 o 11:23
[quote name='imka' timestamp='1358157066' post='720129']
Chyba czytać ze zrozumieniem nie potrafisz! Gdzie napisał że powinno się posługiwać językiem kraju w którym się przebywa? Zwrócił tylko uwagę że po angielsku można dogadać się praktycznie wszędzie, więc nie obrażajmy się że i w Polsce cudzoziemcy chcieliby ten język w urzędach usłyszeć...
[/quote]

nie rozumiesz, to nie komentuj i to pod innym nickiem a czytanie ze zrozumieniem.... jak widać szwankuje
[quote name='imka' timestamp='1358157066' post='720129']
Chyba czytać ze zrozumieniem nie potrafisz! Gdzie napisał że powinno się posługiwać językiem kraju w którym się przebywa? Zwrócił tylko uwagę że po angielsku można dogadać się praktycznie wszędzie, więc nie obrażajmy się że i w Polsce cudzoziemcy chcieliby ten język w urzędach usłyszeć...
[/quote]

nie rozumiesz, to nie komentuj i to pod innym nickiem a czytanie ze zrozumieniem.... jak widać szwankuje rozwiń
Avatar
imka / 14 stycznia 2013 o 10:51
[quote name='uwazny' timestamp='1358155979' post='720113']
sam sobie zaprzeczasz i potwierdzasz teze, ze obcokrajowiec w danym kraju powienien poslugiwac sie jezykiem tegoz kraju
[/quote]

Chyba czytać ze zrozumieniem nie potrafisz! Gdzie napisał że powinno się posługiwać językiem kraju w którym się przebywa? Zwrócił tylko uwagę że po angielsku można dogadać się praktycznie wszędzie, więc nie obrażajmy się że i w Polsce cudzoziemcy chcieliby ten język w urzędach usłyszeć...
Avatar
:) / 14 stycznia 2013 o 10:47
[quote name='wilo' timestamp='1358148707' post='720045']
Nie rób wiochy, ja handluje z wieloma zagranicznymi firmami i czy dzwonie na wschód, południe czy zachód ze wszystkimi rozmawiam po angielsku bo niby w jakim innym języku mam się porozumiewać?To samo tyczy się nas, jak ktoś ma się z nami dogadać, założyć firmę, jak nie może się z nikim dogadać.ŻENADA
Ale żeby nie było tak kolorowo o ile na zachodzie i w Skandynawii nie ma problemów z angielskim o tyle za wschodnią granicą jedna,góra kilka osób mówi po angielsku.
Ale nie oznacza to że jak gdzieś jest gorzej to nie ma się czym przejmować, bo powinniśmy się wzorować na lepszych a nie równać do gorszych.
Pozdrawiam
[/quote]

Handlujesz z firmami, które zajmują się handlem międzynarodowym więc to oczywiste, że mają logistyków, handlowców i spedytorów znających angielski. Spróbuj się dogadać z firmami np. z Francji, które nie prowadza handlu międzynarodowego żebyś sie nie zdziwił. Nie handlujesz z urzędami tamtych krajów.
[quote name='wilo' timestamp='1358148707' post='720045']
Nie rób wiochy, ja handluje z wieloma zagranicznymi firmami i czy dzwonie na wschód, południe czy zachód ze wszystkimi rozmawiam po angielsku bo niby w jakim innym języku mam się porozumiewać?To samo tyczy się nas, jak ktoś ma się z nami dogadać, założyć firmę, jak nie może się z nikim dogadać.ŻENADA
Ale żeby nie było tak kolorowo o ile na zachodzie i w Skandynawii nie ma problemów z angielskim o tyle za wschodnią granicą jedna,góra kilka osób mówi p... rozwiń
Avatar
pff / 14 stycznia 2013 o 10:39
[quote name='kam. to ja' timestamp='1358145591' post='720026']
to ludzie bez ,wyksztalcenia , tak zwani ,buraki, bez zadnego jezyka, z polecenia, pana tuska.
[/quote]

Zarabiają 1200 netto (referent). Czego wymagac za takie pieniadze?
Avatar
ziewam / 14 stycznia 2013 o 10:37
Ciekawe czy jak Chińczyk dzwoni do urzędu w kraju zagranicznego inwestora, to czy urzędnik po chińsku do niego mówi. Wszak więcej ludzi na Ziemi mówi po chińsku niż po angielsku A może my zaczniemy dzwonić do ich urzędów i nawijać po polsku? Taka Wielka Brytania jest w końcu największa polską "kolonią"... W urzędach nie powinni mieć problemów z obsłużeniem polskiego klienta.
Avatar
uwazny / 14 stycznia 2013 o 10:32
[quote name='lingwista' timestamp='1358148987' post='720048']
czyżby sami "urzędnicy" siedzieli na forum? nie porównujcie języka angielskiego, którym posługuje się ok. 1 miliarda ludzi (jako język ojczysty, urzędowy lub drugi język) do polskiego, który znają jedynie mieszkańcy naszego kraju. czy będąc za granicą na wakacjach zaczepiacie każdego po polsku czy raczej staracie się sklecić kilka zdań po angielsku? język angielski jest językiem, w którym można porozumieć się praktycznie w każdym kraju na świecie, więc zamiast się oburzać zacznijcie ... uczyć się języków, bo awanturowaniem się na forum swoich kompleksów nie wyleczycie!
[/quote]

sam sobie zaprzeczasz i potwierdzasz teze, ze obcokrajowiec w danym kraju powienien poslugiwac sie jezykiem tegoz kraju
[quote name='lingwista' timestamp='1358148987' post='720048']
czyżby sami "urzędnicy" siedzieli na forum? nie porównujcie języka angielskiego, którym posługuje się ok. 1 miliarda ludzi (jako język ojczysty, urzędowy lub drugi język) do polskiego, który znają jedynie mieszkańcy naszego kraju. czy będąc za granicą na wakacjach zaczepiacie każdego po polsku czy raczej staracie się sklecić kilka zdań po angielsku? język angielski jest językiem, w którym można porozumieć się praktycznie w każdym kraju na św... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 23

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

MUNDIAL 2018 Argentyna – Chorwacja 0:3. Totalna demolka

MUNDIAL 2018 Argentyna – Chorwacja 0:3. Totalna demolka 0 1

MUNDIAL 2018 Po niezwykle emocjonującym meczu w Niżnym Nowogrodzie Chorwacja zdeklasowała Argentynę wygrywając 3:0 i zapewniła sobie wyjście z grupy. Z kolei Leo Messi i spółka są o krok od pożegnania się z turniejem w Rosji

"Wrota do piekieł" i inne filmy w kinie Perła w Lublinie [program na weekend]
22 czerwca 2018, 21:00

"Wrota do piekieł" i inne filmy w kinie Perła w Lublinie [program na weekend] 0 0

Co Gdzie Kiedy. Przed nami kolejny weekend z plenerowym Kinem Perła. W najbliższym czasie zobaczymy m.in. horror Wrota do piekieł i dramat Belgica.

Złota Setka 2017. Nagrodziliśmy najlepsze firmy z Lubelszczyzny [zdjęcia]
Uroczysta gala
galeria

Złota Setka 2017. Nagrodziliśmy najlepsze firmy z Lubelszczyzny [zdjęcia] 0 6

To już 22. edycja Rankingu Najlepszych Firm Lubelszczyzny „Złota Setka 2017”. W czwartek wieczorem podczas uroczystej gali w Dworze Anna w Jakubowicach Konińskich nagrodziliśmy zwycięskie firmy. Był czas na gratulacje i okolicznościowe toasty.

Komitet Krzysztofa Żuka. Kto pójdzie do wyborów z prezydentem?

Komitet Krzysztofa Żuka. Kto pójdzie do wyborów z prezydentem? 0 28

Rozmowy w sprawie zawiązania komitetu, którego twarzą byłby urzędujący prezydent Lublina, trwały od kilku miesięcy. W czwartek w obecności dziennikarzy przedstawiciele poszczególnych ugrupowań podpisali porozumienie programowe

Sprawa prof. Starosławskiej wraca do prokuratury. Tak zdecydował sąd

Sprawa prof. Starosławskiej wraca do prokuratury. Tak zdecydował sąd 0 5

W czwartek sąd rejonowy uchylił postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa dotyczącego prof. Elżbiety Starosławskiej, byłej dyrektor Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Rozstrzygnięcie jest prawomocne.

Puławy: Szukają miejsca pod nowe targowisko

Puławy: Szukają miejsca pod nowe targowisko 0 7

Puławscy urzędnicy prowadzą rozmowy z właścicielami działek, na których jeszcze w tym roku może powstać nowe miejskie targowisko. Opcje są dwie: tymczasowy, tańszy obiekt na cudzej ziemi lub pozyskanie gruntu i budowa tego docelowego z pełnym wyposażeniem.

Koncert Filipa Lato na Bronowicach
22 czerwca 2018, 18:00

Koncert Filipa Lato na Bronowicach 0 0

Co Gdzie Kiedy. Gwiazda Voice of Poland, Filip Lato, wystąpi 22 czerwca o godz. 18 w Dzielnicowym Domu Kultury Bronowice (ul. Olchowa 8).

Motocyklista uderzył w tył Forda. Jest w szpitalu

Motocyklista uderzył w tył Forda. Jest w szpitalu 0 4

52-letni motocyklista trafił do szpitala po wypadku w Maryninie (pow. chełmski).

Burze nadciągają nad Lubelskie. Ministerstwo ostrzega

Burze nadciągają nad Lubelskie. Ministerstwo ostrzega 0 1

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ostrzega przed frontem burzowym, który ma dojść m.in. nad woj. lubelskie.

Prezenty dla nauczycieli na zakończenie roku szkolnego. Niektóre pomysły zaskakują

Prezenty dla nauczycieli na zakończenie roku szkolnego. Niektóre pomysły zaskakują 0 9

Kwiatki, bombonierki i pióra to klasyka. Obdarowywanie pedagogów z okazji zakończenia roku szkolnego, wzbudza jednak coraz większe kontrowersje. Zwłaszcza, że pomysły rodziców na prezenty dla nauczycieli są niekiedy bardzo zaskakujące

Nietypowy prezent dla Żuka na 61. urodziny. "Kółka będą, gdy będzie skatepark"

Nietypowy prezent dla Żuka na 61. urodziny. "Kółka będą, gdy będzie skatepark" 0 7

Deskorolkę bez kółek przynieśli prezydentowi na jego 61. urodziny młodzi ludzie upominający się o budowę skateparku na terenach zielonych przy Rusałce.

Koncert Piotra Selima w Whisky Cafe
22 czerwca 2018, 20:00

Koncert Piotra Selima w Whisky Cafe 0 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 22 czerwca o godz. 20 w Whisky Cafe (ul. Rybna 4/2) wystąpi kompozytor i wokalista Piotr Selim.

Górnik Łęczna ruszył z treningami, jest nowy trener

Górnik Łęczna ruszył z treningami, jest nowy trener 0 5

Piłkarze Górnika Łęczna w czwartek wrócili do treningów. Zajęcia poprowadził Rafał Wójcik, który ma być nowym trenerem zespołu. Znamy też terminarz sezonu 2018/2019. Zielono-czarni już za miesiąc rozpoczną rozgrywki od wyjazdowego spotkania z Gryfem Wejherowo (21 lipca)

"Chemia z Niemiec" produkowana w Polsce. 21 osób odpowie w tej sprawie

"Chemia z Niemiec" produkowana w Polsce. 21 osób odpowie w tej sprawie 0 5

„Markowa chemia z Niemiec” była produkowana w Polsce i sprzedawana pod szyldem znanych z reklam produktów – uznała prokuratura. W sprawie dotyczącej sprzedawania podróbek niczego nieświadomym klientom odpowiada 21 osób.

Wybory samorządowe w Chełmie. Kandydat PiS obiecuje, pozostali milczą

Wybory samorządowe w Chełmie. Kandydat PiS obiecuje, pozostali milczą 0 11

Jakuba Banaszka, kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Chełma, promowali już wicemarszałek Beata Mazurek, senator Józef Zając jako szef lokalnych struktur Porozumienia oraz Jarosław Gowin. Sam kandydat coraz zwołuje konferencje prasowe. Jego rywale na razie milczą.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.