czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zajezdnia MPK już do kupienia. Największy przetarg od lat

Autor: Dominik Smaga

Licytacja podzielonej na cztery części nieruchomości odbędzie się w grudniu (Jacek Świerczyński)
Licytacja podzielonej na cztery części nieruchomości odbędzie się w grudniu (Jacek Świerczyński)

Lublin sprzedaje teren zajezdni MPK przy al. Kraśnickiej. Mają tu powstać nowoczesne biurowce i mieszkania.

Nie sprzedajemy terenu w całości, tylko w częściach, bo liczymy na korzystniejszą cenę. Daje to też szansę podmiotom, które nie mają pieniędzy na cały teren – wyjaśnia Małgorzata Zdunek, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem Urzędu Miasta Lublin. Wydział właśnie ogłosił przetarg na sprzedaż podzielonej na cztery części nieruchomości.

Licytacje zaplanowane są na 9 grudnia, ale już 5 grudnia będzie wiadomo, czy są chętni na zakup gruntów. Ile miasto może zarobić? Zakładając wariant minimalistyczny, że o każdą z działek będzie starał się tylko jeden podmiot, to będzie to kwota 41,2 miliona zł.

– To największa od lat sprzedaż nieruchomości – przyznaje Zdunek. Dla porównania, grunty przy ul. Koncertowej (wcześniej przeznaczone pod aquapark) zostały sprzedane za 17 mln zł. A za działkę u zbiegu ul. Północnej i al. Kompozytorów Polskich miasto dostało 6,7 mln zł.

Pewne jest, że na terenie zajezdni nie powstanie hipermarket. Dopuszczał go wcześniejszy plan zagospodarowania, ale w czerwcu radni uchwalili nowy, przewidujący głównie biurowce.

Pomysły na budowę marketu rozpalały emocje już w 2002 r. Wyszło wtedy na jaw, że nie mające żadnych praw do nieruchomości Lubelskie Towarzystwo Ziemskie podpisało umowę dotyczącą sprzedaży gruntu firmie Auchan Polska.

LTZ chciało zostać użytkownikiem wieczystym działki, a sieć Auchan była gotowa ją kupić za ponad 10 mln dolarów. Sprawa ujrzała światło dzienne, bo ktoś sporządził kserokopie umowy i podrzucił je na sesję Rady Miasta.

Nowi właściciele przejmą działkę wraz z obecnymi dzierżawcami, m.in. z MPK, które ma przenieść się do nowej zajezdni na Majdanie Tatarskim. Ta jest jeszcze w trakcie budowy (kosztem blisko 40 mln zł). Ma być gotowa w listopadzie 2015 r.

Co jest na sprzedaż

• Największa i najbardziej atrakcyjna działka znajduje się zbiegu al. Kraśnickiej i ul. Nałęczowskiej, ma 1,7 ha i cenę wywoławczą ustaloną na 22 mln zł. Działka jest najdroższa również dlatego, że właśnie tu może stanąć najwyższy w okolicy budynek (nie niższy niż 35 i nie wyższy niż 55 m).

• Druga pod względem ceny (6,8 mln zł) jest działka (0,56 ha) położona dalej od al. Kraśnickiej, przyległa do ul. Nałęczowskiej. Plan zagospodarowania pozwala tu budować m.in. mieszkania i jest to jedyna działka, na której mogą stanąć bloki.

• Mieszkania mogą się też znaleźć – ale dopiero powyżej trzeciej kondygnacji – w budynkach na sąsiedniej działce (0,47 ha) z ceną wywoławczą 5,7 mln zł.

• Ostatnią, czwartą część stanowi parcela przyległa do al. Kraśnickiej (0,51 ha i 6,3 mln zł).
Czytaj więcej o:
Marek
xxx
lubelak
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marek
Marek (11 października 2013 o 16:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niedługo zamek królewski zburzą żeby kolejny hiper market postawić

Rozwiń
xxx
xxx (10 października 2013 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Lublin sprzedaje teren zajezdni MPK przy al. Kraśnickiej.

Mają tu powstać nowoczesne biurowce i mieszkania.

Pewne jest, że na terenie zajezdni nie powstanie hipermarket.

Dopuszczał go wcześniejszy plan zagospodarowania, ale w czerwcu radni uchwalili nowy, przewidujący głównie biurowce."

... oczami wyobraźni widzę te wielkie szklane domy, pełne przedstawicielstw firm/koncernów i setek pracowników, czyli miejsca pracy i dobrobyt dla Lublina. :D 

W tym mieście jedyne co się opłaca to handel i deweloperka (jeszcze), a u nas żadnego biznesu (potrzebującego 35 - 55 metrowych biurowców) nie ma, więc te wielkie "biurowce" to ratuszowe mrzonki.

Zejdźcie na ziemię, popeliniarze.

Liczba mieszkańców Lublina maleje od 15 lat (sprawdźcie statystyki).

Młodzi wyjeżdżają i nie wracają, a starzy ledwo wiążą koniec z końcem (bo mają emerytury ... często wyższe niż pensje swoich dzieci).

Rozwiń
lubelak
lubelak (10 października 2013 o 07:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Komentarze się pojawią jak urzędnicy zaczną pracować za biurkami...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!