poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Zakończył się protest lubelskich taksówkarzy (wideo, zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 czerwca 2010, 09:14
Autor: EP, MC

Ponad dwieście taksówek ruszyło lubelskimi ulicami. Taksówkarze jechali bardzo wolno, by w ramach protestu zablokować Lublin. Żądają m.in. więcej postojów taxi, mniej licencji i wprowadzenia drugiej strefy taryfowej.

WIDEO

11.00
Taksówkarze zanieśli pismo protestacyjne do Ratusza i zakończyli protest. Ulice Świętoduska i Bajkowskiego są już przejezdne.

- Opóźnienia autobusów w czasie protestu sięgały 5- 10 minut – informuje Weronika Opasiak, rzeczniczka MPK Lublin.

- Nie chcieliśmy nikomu utrudniać życia. Naszym celem było zwrócenie uwagi urzędników na naszą sytuację. Przede wszystkim na małą liczbę miejsc postojowych i za dużą ilość wydawanych licencji – tłumaczy Ryszard Gałat, prezes zarządu Radio Taxi ZT.

10:40
Taksówkarze dojechali do ulicy Świętoduskiej i Bajkowskiego. Wielu z nich wyłączyło silniki i wyszło z samochodów. W tej chwili ulice, gdzie stoją taksówkarze, są zablokowane. Taksówkarze zamierzają zanieść pismo ze swoimi postulatami do Ratusza.

- Każdemu wolno walczyć o swoje prawa, dlatego nie przeszkadza mi dzisiejszy protest – komentuje Edyta Wnuczek, mieszkanka Lublina. – Widocznie panowie stwierdzili, że w inny sposób niczego nie wskórają – dodaje.


10:30
Protestujący taksówkarze dojeżdżają do centrum Lublina. Jadą wolno ulicą Lubartowską i trąbią. Protest ma skończyć się przy ul. Bajkowskiego na tyłach lubelskiego Ratusza.

10.00
Taksówkarze jadą ulicą Głęboką i kierują się w stronę centrum miasta. Protest przebiega spokojnie, nie ma dużych utrudnień w ruchu.

9:30
Taksówkarze wyruszyli z parkingu przy al. Zygmuntowskich. Jadą w kolumnie ulicami miasta. Przejazdem taksówek kieruje policja.

8:50
O godz. 9 taksówkarze zebrali się przy hali MOSiR przy al. Zygmuntowskich. W tej chwili na parkingu stoi kilkadziesiąt taksówek. Wkrótce taksówkarze ruszą lubelskimi ulicami.

Przejadą ulicami: Piłsudskiego, Lipową, al. Racławickimi, Spadochroniarzy, Głęboką, Sowińskiego, Racławickimi, Długosza, Leszczyńskiego, Wieniawską, Jasną, Ewangelicką, Krakowskim Przedmieściem , Kapucyńską, Narutowicza, Bernardyńską, Wyszyńskiego, Królewską, Lubartowską, Świętoduską, Bajkowskiego (tu się rozjadą).

Protest ma potrwać do godz. 13, ale taksówkarze nie wykluczają, że jeśli akcja przebiegnie sprawnie, to zakończą ją już po godzinie.

Na miejscu jest Elżbieta Kołodziej-Wnuk, z-a prezydenta Lublina. Będzie rozmawiać z taksówkarzami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kierowca Bombowca
Gość
~AGATA~
(51) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (28 czerwca 2010 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~AGATA~ napisał:
Wiesz w tym momencie wydaje mi się, że raczej wszedłeś tutaj na forum tylko dla tego że chciałeś napisać jaki to jesteś biedny poszkodowany bo jakaś kobieta wjechała Ci w tyłek. A czy to ma coś wspólnego z taksówkarzami??? Myślę że nie.[/quote]

To Pani czepiła się tego wypadku, nie ja
Rzecz jasna nie ma to żadnego związku z kierowcami taksówek, tak sobie po prostu dopisałem, odnośnie mojego stażu za kierownicą.

~AGATA~ napisał:
Więc w swojej wypowiedzi pijesz do kierowców taksówek czy do owej pani która spowodowała wypadek???
Rozumiem Twoje rozgoryczenie, gdyż nie była to jak piszesz Twoja wina. Zwłaszcza że nigdy nie miałeś wypadku. Fakt kultura oraz racjonalne myślenie i przewidywanie u nas na drogach pozostawia wiele do życzenia. Wiele osób posiadających prawo jazdy nie powinno nigdy dostać owego dokumentu.[/quote]

Raz jeszcze... chodziło mi tylko o to, że sam jestem kierowcą i bardzo długo jeździłem bez stłuczki. Wypowiedź miała na celu zwiększenie mojej wiarygodności jako kierowcy, a nie użalanie się.

[quote name='~AGATA~' post='308690' date='27.06.2010, 20:24:16']Jeżeli chodzi o protest nie będę się z Tobą spierać bo i tak nie zmienimy oboje swojego nastawienia, a tylko nie potrzebnie nadszarpujemy swoje nerwy. Ty będziesz na anty ja nadal będę ich popierać.
Gdyby w jakikolwiek inny sposób została zorganizowana manifestacja to i tak znaleźli by się zagorzali przeciwnicy. Jeśli nie Ty to na pewno ktoś inny.


Też racja, ale po co ta hipokryzja w wypowiedziach autorów protestu?
Nie kwestionuję prawa taksówkarzy do przedstawiania swoich racji, nie mi oceniać, czy ten rynek nadaje się do odgórnej regulacji czy nie.
Wyrażam jedynie swoje prorynkowe i antywarcholskie sympatie. Uważam też, że tak zorganizowany protest godził nie we władze miejskie, będące adresatem protestu, a w zwykłych mieszkańców miasta, takich jak ja czy też Pani.

[quote name='~AGATA~' post='308690' date='27.06.2010, 20:24:16']P.S. Mimo wszystko zagorzały przeciwniku szybkiego powrotu do zdrowia
Pozdrawiam


Dziękuję, również pozdrawiam.
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2010 o 21:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie dajcie sie sprowokowac temu gamoniowi (kierowca bombowca)!
madrołek w kazdym calu a tak naprawde pier*doli trzy po trzy!
Rozwiń
~AGATA~
~AGATA~ (27 czerwca 2010 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kierowca Bombowca napisał:
Gdybym w życiu próbował raz, to siedziałbym pewnie teraz na nauczycielskim etacie, wychwalając pod niebiosa zalety tego zawodu. Życie jest dla odważnych a nie dla melepet.

To jest teraz chamstwo. 14 lat jeździłem bez stłuczki. Stałem na czerwonym świetle na al.Solidarności, to, że dziewczę lat 20, frunąc grubo ponad 100km/h nie zauważyło czerwonego światła i rozbiło mój samochód (i samochód gościa przede mną) w niczym nie umniejsza moim zdolnościom jako kierowcy. Wczuj się w moją sytuację (stoisz na czerwonym, jako 3ci lub 4ty kierowca i widzisz, jak na ciebie frunie z zablokowanymi kołami pędzący ponad 100km/h samochód- co robisz?).

Mam znajomych taksówkarzy, nie brali udziału w tym proteście. Uważam (tak jak i moi znajomi), że na te problemy dało się zwrócić uwagę w sposób inny, niż ten, który kilku warchołów z "Solidarności" (cudzysłów jak najbardziej zasadny w tym miejscu) sobie obrało.

Również pozdrawiam.
I odpi... się panienko od mojego jeżdżenia, 300 tysięcy kilometrów zrobiłem bez wgniecenia blachy, nie moja wina, że mi w tył wjechano, gdy na czerwonym świetle stałem.



Wiesz w tym momencie wydaje mi się, że raczej wszedłeś tutaj na forum tylko dla tego że chciałeś napisać jaki to jesteś biedny poszkodowany bo jakaś kobieta wjechała Ci w tyłek. A czy to ma coś wspólnego z taksówkarzami??? Myślę że nie.
Więc w swojej wypowiedzi pijesz do kierowców taksówek czy do owej pani która spowodowała wypadek???
Rozumiem Twoje rozgoryczenie, gdyż nie była to jak piszesz Twoja wina. Zwłaszcza że nigdy nie miałeś wypadku. Fakt kultura oraz racjonalne myślenie i przewidywanie u nas na drogach pozostawia wiele do życzenia. Wiele osób posiadających prawo jazdy nie powinno nigdy dostać owego dokumentu.

Jeżeli chodzi o protest nie będę się z Tobą spierać bo i tak nie zmienimy oboje swojego nastawienia, a tylko nie potrzebnie nadszarpujemy swoje nerwy. Ty będziesz na anty ja nadal będę ich popierać.
Gdyby w jakikolwiek inny sposób została zorganizowana manifestacja to i tak znaleźli by się zagorzali przeciwnicy. Jeśli nie Ty to na pewno ktoś inny.

P.S. Mimo wszystko zagorzały przeciwniku szybkiego powrotu do zdrowia
Pozdrawiam
Rozwiń
Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (27 czerwca 2010 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do kierowcy z bombowca napisał:
chyba jako nadzorca w internacie siedział a już ci ktoś napisał na temat warchołów ale twoje pomylene pojęć zrzucam na karb tej stłuczki wstrząśnienie mózgu gwarantowane jak już dojdziesz do siebie a tego ci życzę serdecznie to pogadamy


Dziękuję za życzenia zdrowia. Odwzajemniam. Jak już pan dojdzie do siebie, to może porozmawiamy.
Mi chodzi jedynie o to, że obrana przez taksówkarzy forma protestu nie miała nic wspólnego z przedstawianiem swoich racji. Urzędnicy i tak siedzieli już wtedy w cyrkuszu, więc blokowanie miasta przez ponad godzinę nie miało na celu nic, poza wkurzeniem zwykłych ludzi i pogrożeniem władzy. Jeśli ktoś woli terroryzować ludzi, miast spokojnie z nimi rozmawiać, to sam ma nie po kolei w łepetynie.
Zaś stwierdzenie organizatorów, że oni "nie chcieli blokować, a jedynie przedstawić swoje racje" jest już po prostu obleśną hipokryzją.
Rozwiń
do kierowcy z bombowca
do kierowcy z bombowca (27 czerwca 2010 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kierowca Bombowca napisał:
To jeżeli lubią pracować jako taksówkarze, to w czym problem? Dlaczego protestują? Dlaczego innym chcą zablokować możliwość zarobkowania w ten sposób, poprzez ograniczenie ilości wydawanych licencji?
Tak się składa, że mam własną firmę, zatrudniam co prawda jedną osobę tylko, ale to i tak postęp w porównaniu do 3-ch ubiegłych lat.
Jakoś mnie to nie przeraża.
Biurokracji jest masa na starcie, potem idzie z górki.
Księgowość nadal sam prowadzę i jakoś mi to wychodzi.
Żadnych pieniędzy z UP nie brałem, teraz jest taka możliwość (dają psi pieniądz- jakieś 20 tysięcy, ale to zawsze coś na start), więc argument, że można nie mieć pieniędzy uważam za zupełnie nietrafiony.
Jeżeli ktoś nie ma zdrowia na kopanie rowów, to zawsze są renty inwalidzkie. Co jak co, ale kopanie rowów jest dość łatwym wyzwaniem.



To walczcie o swoje z Ratuszem, a nie z innymi kierowcami!
A te odcinki "raptem półtorej godziny nieprzejezdne" to ścisłe centrum miasta, mogło się bez tego obyć.
Czy ja się nie stosuje do reguł? A pierniczysz Agatko... przez 14 lat nie miałem stłuczki, przez prawie 6 nie dostałem jednego mandatu... i siedzę teraz, pisząc do ciebie biedna kobito, w kołnierzu ortopedycznym. Bo inni się nie stosowali do reguł.
Ale protest polegający na utrudnianiu życia innym to coś jedną skalę wartości wybiegający ponad to. To po prostu chamstwo, strojne w ornat "Solidarności" i walki o swoje prawa.

Nie po to mój ojciec siedział w 81 roku w internacie, by te warchoły teraz z wolnym rynkiem walczyły.

chyba jako nadzorca w internacie siedział a już ci ktoś napisał na temat warchołów ale twoje pomylene pojęć zrzucam na karb tej stłuczki wstrząśnienie mózgu gwarantowane jak już dojdziesz do siebie a tego ci życzę serdecznie to pogadamy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (51)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!