Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

25 czerwca 2010 r.
9:14
Edytuj ten wpis

Zakończył się protest lubelskich taksówkarzy (wideo, zdjęcia)

Autor: Zdjęcie autora EP MC
0 51 A A

Ponad dwieście taksówek ruszyło lubelskimi ulicami. Taksówkarze jechali bardzo wolno, by w ramach protestu zablokować Lublin. Żądają m.in. więcej postojów taxi, mniej licencji i wprowadzenia drugiej strefy taryfowej.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
11.00
Taksówkarze zanieśli pismo protestacyjne do Ratusza i zakończyli protest. Ulice Świętoduska i Bajkowskiego są już przejezdne.

- Opóźnienia autobusów w czasie protestu sięgały 5- 10 minut – informuje Weronika Opasiak, rzeczniczka MPK Lublin.

- Nie chcieliśmy nikomu utrudniać życia. Naszym celem było zwrócenie uwagi urzędników na naszą sytuację. Przede wszystkim na małą liczbę miejsc postojowych i za dużą ilość wydawanych licencji – tłumaczy Ryszard Gałat, prezes zarządu Radio Taxi ZT.
10:40
Taksówkarze dojechali do ulicy Świętoduskiej i Bajkowskiego. Wielu z nich wyłączyło silniki i wyszło z samochodów. W tej chwili ulice, gdzie stoją taksówkarze, są zablokowane. Taksówkarze zamierzają zanieść pismo ze swoimi postulatami do Ratusza.

- Każdemu wolno walczyć o swoje prawa, dlatego nie przeszkadza mi dzisiejszy protest – komentuje Edyta Wnuczek, mieszkanka Lublina. – Widocznie panowie stwierdzili, że w inny sposób niczego nie wskórają – dodaje.


10:30
Protestujący taksówkarze dojeżdżają do centrum Lublina. Jadą wolno ulicą Lubartowską i trąbią. Protest ma skończyć się przy ul. Bajkowskiego na tyłach lubelskiego Ratusza.

10.00
Taksówkarze jadą ulicą Głęboką i kierują się w stronę centrum miasta. Protest przebiega spokojnie, nie ma dużych utrudnień w ruchu.

9:30
Taksówkarze wyruszyli z parkingu przy al. Zygmuntowskich. Jadą w kolumnie ulicami miasta. Przejazdem taksówek kieruje policja.

8:50
O godz. 9 taksówkarze zebrali się przy hali MOSiR przy al. Zygmuntowskich. W tej chwili na parkingu stoi kilkadziesiąt taksówek. Wkrótce taksówkarze ruszą lubelskimi ulicami.

Przejadą ulicami: Piłsudskiego, Lipową, al. Racławickimi, Spadochroniarzy, Głęboką, Sowińskiego, Racławickimi, Długosza, Leszczyńskiego, Wieniawską, Jasną, Ewangelicką, Krakowskim Przedmieściem , Kapucyńską, Narutowicza, Bernardyńską, Wyszyńskiego, Królewską, Lubartowską, Świętoduską, Bajkowskiego (tu się rozjadą).

Protest ma potrwać do godz. 13, ale taksówkarze nie wykluczają, że jeśli akcja przebiegnie sprawnie, to zakończą ją już po godzinie.

Na miejscu jest Elżbieta Kołodziej-Wnuk, z-a prezydenta Lublina. Będzie rozmawiać z taksówkarzami.

Komentarze 51

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Kierowca Bombowca / 28 czerwca 2010 o 12:55
~AGATA~ napisał:
Wiesz w tym momencie wydaje mi się, że raczej wszedłeś tutaj na forum tylko dla tego że chciałeś napisać jaki to jesteś biedny poszkodowany bo jakaś kobieta wjechała Ci w tyłek. A czy to ma coś wspólnego z taksówkarzami??? Myślę że nie.[/quote]

To Pani czepiła się tego wypadku, nie ja
Rzecz jasna nie ma to żadnego związku z kierowcami taksówek, tak sobie po prostu dopisałem, odnośnie mojego stażu za kierownicą.

~AGATA~ napisał:
Więc w swojej wypowiedzi pijesz do kierowców taksówek czy do owej pani która spowodowała wypadek???
Rozumiem Twoje rozgoryczenie, gdyż nie była to jak piszesz Twoja wina. Zwłaszcza że nigdy nie miałeś wypadku. Fakt kultura oraz racjonalne myślenie i przewidywanie u nas na drogach pozostawia wiele do życzenia. Wiele osób posiadających prawo jazdy nie powinno nigdy dostać owego dokumentu.[/quote]

Raz jeszcze... chodziło mi tylko o to, że sam jestem kierowcą i bardzo długo jeździłem bez stłuczki. Wypowiedź miała na celu zwiększenie mojej wiarygodności jako kierowcy, a nie użalanie się.

[quote name='~AGATA~' post='308690' date='27.06.2010, 20:24:16']Jeżeli chodzi o protest nie będę się z Tobą spierać bo i tak nie zmienimy oboje swojego nastawienia, a tylko nie potrzebnie nadszarpujemy swoje nerwy. Ty będziesz na anty ja nadal będę ich popierać.
Gdyby w jakikolwiek inny sposób została zorganizowana manifestacja to i tak znaleźli by się zagorzali przeciwnicy. Jeśli nie Ty to na pewno ktoś inny.


Też racja, ale po co ta hipokryzja w wypowiedziach autorów protestu?
Nie kwestionuję prawa taksówkarzy do przedstawiania swoich racji, nie mi oceniać, czy ten rynek nadaje się do odgórnej regulacji czy nie.
Wyrażam jedynie swoje prorynkowe i antywarcholskie sympatie. Uważam też, że tak zorganizowany protest godził nie we władze miejskie, będące adresatem protestu, a w zwykłych mieszkańców miasta, takich jak ja czy też Pani.

[quote name='~AGATA~' post='308690' date='27.06.2010, 20:24:16']P.S. Mimo wszystko zagorzały przeciwniku szybkiego powrotu do zdrowia
Pozdrawiam


Dziękuję, również pozdrawiam.
rozwiń
Avatar
Gość / 27 czerwca 2010 o 21:41
nie dajcie sie sprowokowac temu gamoniowi (kierowca bombowca)!
madrołek w kazdym calu a tak naprawde pier*doli trzy po trzy!
Avatar
~AGATA~ / 27 czerwca 2010 o 20:24
Kierowca Bombowca napisał:
Gdybym w życiu próbował raz, to siedziałbym pewnie teraz na nauczycielskim etacie, wychwalając pod niebiosa zalety tego zawodu. Życie jest dla odważnych a nie dla melepet.

To jest teraz chamstwo. 14 lat jeździłem bez stłuczki. Stałem na czerwonym świetle na al.Solidarności, to, że dziewczę lat 20, frunąc grubo ponad 100km/h nie zauważyło czerwonego światła i rozbiło mój samochód (i samochód gościa przede mną) w niczym nie umniejsza moim zdolnościom jako kierowcy. Wczuj się w moją sytuację (stoisz na czerwonym, jako 3ci lub 4ty kierowca i widzisz, jak na ciebie frunie z zablokowanymi kołami pędzący ponad 100km/h samochód- co robisz?).

Mam znajomych taksówkarzy, nie brali udziału w tym proteście. Uważam (tak jak i moi znajomi), że na te problemy dało się zwrócić uwagę w sposób inny, niż ten, który kilku warchołów z "Solidarności" (cudzysłów jak najbardziej zasadny w tym miejscu) sobie obrało.

Również pozdrawiam.
I odpi... się panienko od mojego jeżdżenia, 300 tysięcy kilometrów zrobiłem bez wgniecenia blachy, nie moja wina, że mi w tył wjechano, gdy na czerwonym świetle stałem.



Wiesz w tym momencie wydaje mi się, że raczej wszedłeś tutaj na forum tylko dla tego że chciałeś napisać jaki to jesteś biedny poszkodowany bo jakaś kobieta wjechała Ci w tyłek. A czy to ma coś wspólnego z taksówkarzami??? Myślę że nie.
Więc w swojej wypowiedzi pijesz do kierowców taksówek czy do owej pani która spowodowała wypadek???
Rozumiem Twoje rozgoryczenie, gdyż nie była to jak piszesz Twoja wina. Zwłaszcza że nigdy nie miałeś wypadku. Fakt kultura oraz racjonalne myślenie i przewidywanie u nas na drogach pozostawia wiele do życzenia. Wiele osób posiadających prawo jazdy nie powinno nigdy dostać owego dokumentu.

Jeżeli chodzi o protest nie będę się z Tobą spierać bo i tak nie zmienimy oboje swojego nastawienia, a tylko nie potrzebnie nadszarpujemy swoje nerwy. Ty będziesz na anty ja nadal będę ich popierać.
Gdyby w jakikolwiek inny sposób została zorganizowana manifestacja to i tak znaleźli by się zagorzali przeciwnicy. Jeśli nie Ty to na pewno ktoś inny.

P.S. Mimo wszystko zagorzały przeciwniku szybkiego powrotu do zdrowia
Pozdrawiam



Wiesz w tym momencie wydaje mi się, że raczej wszedłeś tutaj na forum tylko dla tego że chciałeś napisać jaki to jesteś biedny poszkodowany bo jakaś kobieta wjechała Ci w tyłek. A czy to ma coś wspólnego z taksówkarzami??? Myślę że nie.
Więc w swojej wypowiedzi pijesz do kierowców taksówek czy do owej pani która spowodowała wypadek???
Rozumiem Twoje rozgoryczenie, gdyż nie była to jak piszesz Twoja wina. Zwłaszcza że nigdy nie miałeś wypadku. Fakt kultura oraz racjonalne myślenie i przewidywani... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 27 czerwca 2010 o 19:50
do kierowcy z bombowca napisał:
chyba jako nadzorca w internacie siedział a już ci ktoś napisał na temat warchołów ale twoje pomylene pojęć zrzucam na karb tej stłuczki wstrząśnienie mózgu gwarantowane jak już dojdziesz do siebie a tego ci życzę serdecznie to pogadamy


Dziękuję za życzenia zdrowia. Odwzajemniam. Jak już pan dojdzie do siebie, to może porozmawiamy.
Mi chodzi jedynie o to, że obrana przez taksówkarzy forma protestu nie miała nic wspólnego z przedstawianiem swoich racji. Urzędnicy i tak siedzieli już wtedy w cyrkuszu, więc blokowanie miasta przez ponad godzinę nie miało na celu nic, poza wkurzeniem zwykłych ludzi i pogrożeniem władzy. Jeśli ktoś woli terroryzować ludzi, miast spokojnie z nimi rozmawiać, to sam ma nie po kolei w łepetynie.
Zaś stwierdzenie organizatorów, że oni "nie chcieli blokować, a jedynie przedstawić swoje racje" jest już po prostu obleśną hipokryzją.


Dziękuję za życzenia zdrowia. Odwzajemniam. Jak już pan dojdzie do siebie, to może porozmawiamy.
Mi chodzi jedynie o to, że obrana przez taksówkarzy forma protestu nie miała nic wspólnego z przedstawianiem swoich racji. Urzędnicy i tak siedzieli już wtedy w cyrkuszu, więc blokowanie miasta przez ponad godzinę nie miało na celu nic, poza wkurzeniem zwykłych ludzi i pogrożeniem władzy. Jeśli ktoś woli terroryzować ludzi, miast spokojnie z nimi rozmawiać, to sam ma nie po kolei w łepetynie.
Zaś stwierdzeni... rozwiń
Avatar
do kierowcy z bombowca / 27 czerwca 2010 o 09:23
Kierowca Bombowca napisał:
To jeżeli lubią pracować jako taksówkarze, to w czym problem? Dlaczego protestują? Dlaczego innym chcą zablokować możliwość zarobkowania w ten sposób, poprzez ograniczenie ilości wydawanych licencji?
Tak się składa, że mam własną firmę, zatrudniam co prawda jedną osobę tylko, ale to i tak postęp w porównaniu do 3-ch ubiegłych lat.
Jakoś mnie to nie przeraża.
Biurokracji jest masa na starcie, potem idzie z górki.
Księgowość nadal sam prowadzę i jakoś mi to wychodzi.
Żadnych pieniędzy z UP nie brałem, teraz jest taka możliwość (dają psi pieniądz- jakieś 20 tysięcy, ale to zawsze coś na start), więc argument, że można nie mieć pieniędzy uważam za zupełnie nietrafiony.
Jeżeli ktoś nie ma zdrowia na kopanie rowów, to zawsze są renty inwalidzkie. Co jak co, ale kopanie rowów jest dość łatwym wyzwaniem.



To walczcie o swoje z Ratuszem, a nie z innymi kierowcami!
A te odcinki "raptem półtorej godziny nieprzejezdne" to ścisłe centrum miasta, mogło się bez tego obyć.
Czy ja się nie stosuje do reguł? A pierniczysz Agatko... przez 14 lat nie miałem stłuczki, przez prawie 6 nie dostałem jednego mandatu... i siedzę teraz, pisząc do ciebie biedna kobito, w kołnierzu ortopedycznym. Bo inni się nie stosowali do reguł.
Ale protest polegający na utrudnianiu życia innym to coś jedną skalę wartości wybiegający ponad to. To po prostu chamstwo, strojne w ornat "Solidarności" i walki o swoje prawa.

Nie po to mój ojciec siedział w 81 roku w internacie, by te warchoły teraz z wolnym rynkiem walczyły.

chyba jako nadzorca w internacie siedział a już ci ktoś napisał na temat warchołów ale twoje pomylene pojęć zrzucam na karb tej stłuczki wstrząśnienie mózgu gwarantowane jak już dojdziesz do siebie a tego ci życzę serdecznie to pogadamy

chyba jako nadzorca w internacie siedział a już ci ktoś napisał na temat warchołów ale twoje pomylene pojęć zrzucam na karb tej stłuczki wstrząśnienie mózgu gwarantowane jak już dojdziesz do siebie a tego ci życzę serdecznie to pogadamy rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 26 czerwca 2010 o 23:44
AGATA-DYSPOZYTORKA napisał:
Protestują bo chcą aby było im lepiej w pracy którą lubią... Chociażby dla tego!!! Tobie być może się udało z tą firmą, ale znam kilku ludzi którzy splajtowali za nim naprawdę zaczęli zarabiać. Jeżeli chodzi o ludzi którzy przez swoje przypadłości medyczne nie mogą podjąć pracy fizycznej to zaznaczę że nie każdą taką chorą osobę można zaliczyć do grupy inwalidzkiej. I co wtedy???[/quote]

Gdybym w życiu próbował raz, to siedziałbym pewnie teraz na nauczycielskim etacie, wychwalając pod niebiosa zalety tego zawodu. Życie jest dla odważnych a nie dla melepet.

AGATA-DYSPOZYTORKA napisał:
Posłuchaj mnie Drogi kolego. Zacząłeś ze mną tą dyskusję tylko po to aby się pochwalić publicznie jaki to z Ciebie jest niezastąpiony kierowca??? Widocznie nie jest skoro siedzisz teraz w kołnierzu ortopedycznym.


To jest teraz chamstwo. 14 lat jeździłem bez stłuczki. Stałem na czerwonym świetle na al.Solidarności, to, że dziewczę lat 20, frunąc grubo ponad 100km/h nie zauważyło czerwonego światła i rozbiło mój samochód (i samochód gościa przede mną) w niczym nie umniejsza moim zdolnościom jako kierowcy. Wczuj się w moją sytuację (stoisz na czerwonym, jako 3ci lub 4ty kierowca i widzisz, jak na ciebie frunie z zablokowanymi kołami pędzący ponad 100km/h samochód- co robisz?).

[quote name='AGATA-DYSPOZYTORKA' post='308441' date='26.06.2010, 23:22:23']A chamstwem jest to że w tym momencie obrażasz ludzi którzy mają coś do powiedzenia i nie siedzą cicho być może tak jak TY.
Taksówkarze chcieli zwrócić uwagę na problemy, które zaczęły narastać w tej branży. Nie wiesz o co w nim chodzi to się nie wypowiadaj.

Pozdrawiam


Mam znajomych taksówkarzy, nie brali udziału w tym proteście. Uważam (tak jak i moi znajomi), że na te problemy dało się zwrócić uwagę w sposób inny, niż ten, który kilku warchołów z "Solidarności" (cudzysłów jak najbardziej zasadny w tym miejscu) sobie obrało.

Również pozdrawiam.
I odpi... się panienko od mojego jeżdżenia, 300 tysięcy kilometrów zrobiłem bez wgniecenia blachy, nie moja wina, że mi w tył wjechano, gdy na czerwonym świetle stałem.


Mam znajomych taksówkarzy, nie brali udziału w tym proteście. Uważam (tak jak i moi znajomi), że na te problemy dało się zwrócić uwagę w sposób inny, niż ten, który kilku warchołów z "Solidarności" (cudzysłów jak najbardziej zasadny w tym miejscu) sobie obrało.

Również pozdrawiam.
I odpi... się panienko od mojego jeżdżenia, 300 tysięcy kilometrów zrobiłem bez wgniecenia blachy, nie moja wina, że mi w tył wjechano, gdy na czerwonym świetle stałem. rozwiń
Avatar
AGATA-DYSPOZYTORKA / 26 czerwca 2010 o 23:22
Protestują bo chcą aby było im lepiej w pracy którą lubią... Chociażby dla tego!!! Tobie być może się udało z tą firmą, ale znam kilku ludzi którzy splajtowali za nim naprawdę zaczęli zarabiać. Jeżeli chodzi o ludzi którzy przez swoje przypadłości medyczne nie mogą podjąć pracy fizycznej to zaznaczę że nie każdą taką chorą osobę można zaliczyć do grupy inwalidzkiej. I co wtedy???
Posłuchaj mnie Drogi kolego. Zacząłeś ze mną tą dyskusję tylko po to aby się pochwalić publicznie jaki to z Ciebie jest niezastąpiony kierowca??? Widocznie nie jest skoro siedzisz teraz w kołnierzu ortopedycznym. A chamstwem jest to że w tym momencie obrażasz ludzi którzy mają coś do powiedzenia i nie siedzą cicho być może tak jak TY.
Taksówkarze chcieli zwrócić uwagę na problemy, które zaczęły narastać w tej branży. Nie wiesz o co w nim chodzi to się nie wypowiadaj.

Pozdrawiam
Protestują bo chcą aby było im lepiej w pracy którą lubią... Chociażby dla tego!!! Tobie być może się udało z tą firmą, ale znam kilku ludzi którzy splajtowali za nim naprawdę zaczęli zarabiać. Jeżeli chodzi o ludzi którzy przez swoje przypadłości medyczne nie mogą podjąć pracy fizycznej to zaznaczę że nie każdą taką chorą osobę można zaliczyć do grupy inwalidzkiej. I co wtedy???
Posłuchaj mnie Drogi kolego. Zacząłeś ze mną tą dyskusję tylko po to aby się pochwalić publicznie jaki to z Ciebie jest niezastąpiony kierowca??? ... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 26 czerwca 2010 o 22:27
AGATA-DYSPOZYTORKA napisał:
Nie jest to jedyny zawód to fakt, ale każdy robi to co lubi. Jeżeli lubią jeździć jako taksówkarze to po jaka cholerę mają zmieniać pracę. Tylko dla tego że komuś by to bardziej pasowało??? Co do firmy to po pierwsze trzeba mieć na to pieniądze i cierpliwość do naszej biurokracji. Założyć firmę to nie jest takie proste. Łatwo napisać trudniej zrobić prawda??? Nie pomyślałeś że ktoś może nie mieć pieniędzy na własną działalność, lub nie może pracować fizycznie przy kopaniu rowów chociażby dla tego że zdrowie mu nie pozwala???[/quote]

To jeżeli lubią pracować jako taksówkarze, to w czym problem? Dlaczego protestują? Dlaczego innym chcą zablokować możliwość zarobkowania w ten sposób, poprzez ograniczenie ilości wydawanych licencji?
Tak się składa, że mam własną firmę, zatrudniam co prawda jedną osobę tylko, ale to i tak postęp w porównaniu do 3-ch ubiegłych lat.
Jakoś mnie to nie przeraża.
Biurokracji jest masa na starcie, potem idzie z górki.
Księgowość nadal sam prowadzę i jakoś mi to wychodzi.
Żadnych pieniędzy z UP nie brałem, teraz jest taka możliwość (dają psi pieniądz- jakieś 20 tysięcy, ale to zawsze coś na start), więc argument, że można nie mieć pieniędzy uważam za zupełnie nietrafiony.
Jeżeli ktoś nie ma zdrowia na kopanie rowów, to zawsze są renty inwalidzkie. Co jak co, ale kopanie rowów jest dość łatwym wyzwaniem.

[quote name='AGATA-DYSPOZYTORKA' post='308362' date='26.06.2010, 20:15:31']A co do tej "hipokryzji" jak to ująłeś w swojej wypowiedzi to chyba lepiej że zostało to wygłoszone, bo przynajmniej wszyscy wiedzieli dla czego taki protest został zorganizowany. Mają do tego prawo i nikt nikomu nie zabroni walczyć o swoje.
Jeżeli chodzi o blokowanie miasta, robicie z tego wielką aferę. Czy taksówkarze protestują codziennie??? Raptem przez półtorej godziny (podkreślę że po raz pierwszy) były nie przejezdne tylko te odcinki po których jechały taksówki. Jest wiele innych ulic którymi spokojnie można było by się poruszać. A po drugie o proteście było wiadomo już wcześniej i jak byś był bardziej bystry to mogłeś sprawdzić inna drogę przejazdu. A co do Twojego pomysłu żeby wszyscy zebrali się pod ratuszem i na raz włączyli klaksony. Podejrzewam że jeżeli właśnie taka sytuacja miała by miejsce to też miał byś pretensje. Wymagać potraficie ale sami nie stosujecie się do określonych reguł. Najpierw popatrz na siebie potem oceniaj innych.
Zostawiam z przemyśleniami i pozdrawiam.


To walczcie o swoje z Ratuszem, a nie z innymi kierowcami!
A te odcinki "raptem półtorej godziny nieprzejezdne" to ścisłe centrum miasta, mogło się bez tego obyć.
Czy ja się nie stosuje do reguł? A pierniczysz Agatko... przez 14 lat nie miałem stłuczki, przez prawie 6 nie dostałem jednego mandatu... i siedzę teraz, pisząc do ciebie biedna kobito, w kołnierzu ortopedycznym. Bo inni się nie stosowali do reguł.
Ale protest polegający na utrudnianiu życia innym to coś jedną skalę wartości wybiegający ponad to. To po prostu chamstwo, strojne w ornat "Solidarności" i walki o swoje prawa.

Nie po to mój ojciec siedział w 81 roku w internacie, by te warchoły teraz z wolnym rynkiem walczyły.


To walczcie o swoje z Ratuszem, a nie z innymi kierowcami!
A te odcinki "raptem półtorej godziny nieprzejezdne" to ścisłe centrum miasta, mogło się bez tego obyć.
Czy ja się nie stosuje do reguł? A pierniczysz Agatko... przez 14 lat nie miałem stłuczki, przez prawie 6 nie dostałem jednego mandatu... i siedzę teraz, pisząc do ciebie biedna kobito, w kołnierzu ortopedycznym. Bo inni się nie stosowali do reguł.
Ale protest polegający na utrudnianiu życia innym to coś jedną skalę wartośc... rozwiń
Avatar
AGATA-DYSPOZYTORKA / 26 czerwca 2010 o 20:15
Kierowca Bombowca napisał:
Ludzie! Kto wam kufa do łbów nawkładał, że taksówkarz to jedyny zawód?
Jak wam źle, to idźcie kopać rowy po 2.000 brutto miesięcznie, do tego też kwalifikacji nie trzeba.
Rozumiem, że to jedyny zawód dla tych, którzy z braku czasu (i pomimo braku wykształcenia) muszą mieć elastyczny czas pracy (matki z dziećmi, drobni przedsiębiorcy, którzy jeżdżą, żeby związać koniec z końcem). Ale dla całej reszty zawsze istnieje jakaś alternatywa. Tylko wam się nie chce na etat/założyć normalnej firmy. Bo wam dobrze jest tak, jak jest.
Do tego- po co ta hipokryzja: "my nie chcemy blokować miasta" a chwilę potem blokujecie miasto? Nie można było zebrać się pod Ratuszem, wcisnąć jak jeden mąż klaksony i nie utrudniać życia innym kierowcom w mieście? Bo coś mi się wydaje, taka forma protestu i tak zwróciłaby uwagę tych, do których jechaliście.



Nie jest to jedyny zawód to fakt, ale każdy robi to co lubi. Jeżeli lubią jeździć jako taksówkarze to po jaka cholerę mają zmieniać pracę. Tylko dla tego że komuś by to bardziej pasowało??? Co do firmy to po pierwsze trzeba mieć na to pieniądze i cierpliwość do naszej biurokracji. Założyć firmę to nie jest takie proste. Łatwo napisać trudniej zrobić prawda??? Nie pomyślałeś że ktoś może nie mieć pieniędzy na własną działalność, lub nie może pracować fizycznie przy kopaniu rowów chociażby dla tego że zdrowie mu nie pozwala???
A co do tej "hipokryzji" jak to ująłeś w swojej wypowiedzi to chyba lepiej że zostało to wygłoszone, bo przynajmniej wszyscy wiedzieli dla czego taki protest został zorganizowany. Mają do tego prawo i nikt nikomu nie zabroni walczyć o swoje.
Jeżeli chodzi o blokowanie miasta, robicie z tego wielką aferę. Czy taksówkarze protestują codziennie??? Raptem przez półtorej godziny (podkreślę że po raz pierwszy) były nie przejezdne tylko te odcinki po których jechały taksówki. Jest wiele innych ulic którymi spokojnie można było by się poruszać. A po drugie o proteście było wiadomo już wcześniej i jak byś był bardziej bystry to mogłeś sprawdzić inna drogę przejazdu. A co do Twojego pomysłu żeby wszyscy zebrali się pod ratuszem i na raz włączyli klaksony. Podejrzewam że jeżeli właśnie taka sytuacja miała by miejsce to też miał byś pretensje. Wymagać potraficie ale sami nie stosujecie się do określonych reguł. Najpierw popatrz na siebie potem oceniaj innych.
Zostawiam z przemyśleniami i pozdrawiam.



Nie jest to jedyny zawód to fakt, ale każdy robi to co lubi. Jeżeli lubią jeździć jako taksówkarze to po jaka cholerę mają zmieniać pracę. Tylko dla tego że komuś by to bardziej pasowało??? Co do firmy to po pierwsze trzeba mieć na to pieniądze i cierpliwość do naszej biurokracji. Założyć firmę to nie jest takie proste. Łatwo napisać trudniej zrobić prawda??? Nie pomyślałeś że ktoś może nie mieć pieniędzy na własną działalność, lub nie może pracować fizycznie przy kopaniu rowów chociażby dla tego że zdrowie ... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 26 czerwca 2010 o 19:25
AGATA-DYSPOZYTORKA napisał:
BRAWO!!! Przynajmniej jeden wie o co Ci ludzie tak naprawdę walczą!!! Popieram!!!


Ludzie! Kto wam kufa do łbów nawkładał, że taksówkarz to jedyny zawód?
Jak wam źle, to idźcie kopać rowy po 2.000 brutto miesięcznie, do tego też kwalifikacji nie trzeba.
Rozumiem, że to jedyny zawód dla tych, którzy z braku czasu (i pomimo braku wykształcenia) muszą mieć elastyczny czas pracy (matki z dziećmi, drobni przedsiębiorcy, którzy jeżdżą, żeby związać koniec z końcem). Ale dla całej reszty zawsze istnieje jakaś alternatywa. Tylko wam się nie chce na etat/założyć normalnej firmy. Bo wam dobrze jest tak, jak jest.
Do tego- po co ta hipokryzja: "my nie chcemy blokować miasta" a chwilę potem blokujecie miasto? Nie można było zebrać się pod Ratuszem, wcisnąć jak jeden mąż klaksony i nie utrudniać życia innym kierowcom w mieście? Bo coś mi się wydaje, taka forma protestu i tak zwróciłaby uwagę tych, do których jechaliście.


Ludzie! Kto wam kufa do łbów nawkładał, że taksówkarz to jedyny zawód?
Jak wam źle, to idźcie kopać rowy po 2.000 brutto miesięcznie, do tego też kwalifikacji nie trzeba.
Rozumiem, że to jedyny zawód dla tych, którzy z braku czasu (i pomimo braku wykształcenia) muszą mieć elastyczny czas pracy (matki z dziećmi, drobni przedsiębiorcy, którzy jeżdżą, żeby związać koniec z końcem). Ale dla całej reszty zawsze istnieje jakaś alternatywa. Tylko wam się nie chce na etat/założyć normalnej firmy. Bo wam dob... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 28 czerwca 2010 o 12:55
~AGATA~ napisał:
Wiesz w tym momencie wydaje mi się, że raczej wszedłeś tutaj na forum tylko dla tego że chciałeś napisać jaki to jesteś biedny poszkodowany bo jakaś kobieta wjechała Ci w tyłek. A czy to ma coś wspólnego z taksówkarzami??? Myślę że nie.[/quote]

To Pani czepiła się tego wypadku, nie ja
Rzecz jasna nie ma to żadnego związku z kierowcami taksówek, tak sobie po prostu dopisałem, odnośnie mojego stażu za kierownicą.

~AGATA~ napisał:
Więc w swojej wypowiedzi pijesz do kierowców taksówek czy do owej pani która spowodowała wypadek???
Rozumiem Twoje rozgoryczenie, gdyż nie była to jak piszesz Twoja wina. Zwłaszcza że nigdy nie miałeś wypadku. Fakt kultura oraz racjonalne myślenie i przewidywanie u nas na drogach pozostawia wiele do życzenia. Wiele osób posiadających prawo jazdy nie powinno nigdy dostać owego dokumentu.[/quote]

Raz jeszcze... chodziło mi tylko o to, że sam jestem kierowcą i bardzo długo jeździłem bez stłuczki. Wypowiedź miała na celu zwiększenie mojej wiarygodności jako kierowcy, a nie użalanie się.

[quote name='~AGATA~' post='308690' date='27.06.2010, 20:24:16']Jeżeli chodzi o protest nie będę się z Tobą spierać bo i tak nie zmienimy oboje swojego nastawienia, a tylko nie potrzebnie nadszarpujemy swoje nerwy. Ty będziesz na anty ja nadal będę ich popierać.
Gdyby w jakikolwiek inny sposób została zorganizowana manifestacja to i tak znaleźli by się zagorzali przeciwnicy. Jeśli nie Ty to na pewno ktoś inny.


Też racja, ale po co ta hipokryzja w wypowiedziach autorów protestu?
Nie kwestionuję prawa taksówkarzy do przedstawiania swoich racji, nie mi oceniać, czy ten rynek nadaje się do odgórnej regulacji czy nie.
Wyrażam jedynie swoje prorynkowe i antywarcholskie sympatie. Uważam też, że tak zorganizowany protest godził nie we władze miejskie, będące adresatem protestu, a w zwykłych mieszkańców miasta, takich jak ja czy też Pani.

[quote name='~AGATA~' post='308690' date='27.06.2010, 20:24:16']P.S. Mimo wszystko zagorzały przeciwniku szybkiego powrotu do zdrowia
Pozdrawiam


Dziękuję, również pozdrawiam.
rozwiń
Avatar
Gość / 27 czerwca 2010 o 21:41
nie dajcie sie sprowokowac temu gamoniowi (kierowca bombowca)!
madrołek w kazdym calu a tak naprawde pier*doli trzy po trzy!
Avatar
~AGATA~ / 27 czerwca 2010 o 20:24
Kierowca Bombowca napisał:
Gdybym w życiu próbował raz, to siedziałbym pewnie teraz na nauczycielskim etacie, wychwalając pod niebiosa zalety tego zawodu. Życie jest dla odważnych a nie dla melepet.

To jest teraz chamstwo. 14 lat jeździłem bez stłuczki. Stałem na czerwonym świetle na al.Solidarności, to, że dziewczę lat 20, frunąc grubo ponad 100km/h nie zauważyło czerwonego światła i rozbiło mój samochód (i samochód gościa przede mną) w niczym nie umniejsza moim zdolnościom jako kierowcy. Wczuj się w moją sytuację (stoisz na czerwonym, jako 3ci lub 4ty kierowca i widzisz, jak na ciebie frunie z zablokowanymi kołami pędzący ponad 100km/h samochód- co robisz?).

Mam znajomych taksówkarzy, nie brali udziału w tym proteście. Uważam (tak jak i moi znajomi), że na te problemy dało się zwrócić uwagę w sposób inny, niż ten, który kilku warchołów z "Solidarności" (cudzysłów jak najbardziej zasadny w tym miejscu) sobie obrało.

Również pozdrawiam.
I odpi... się panienko od mojego jeżdżenia, 300 tysięcy kilometrów zrobiłem bez wgniecenia blachy, nie moja wina, że mi w tył wjechano, gdy na czerwonym świetle stałem.



Wiesz w tym momencie wydaje mi się, że raczej wszedłeś tutaj na forum tylko dla tego że chciałeś napisać jaki to jesteś biedny poszkodowany bo jakaś kobieta wjechała Ci w tyłek. A czy to ma coś wspólnego z taksówkarzami??? Myślę że nie.
Więc w swojej wypowiedzi pijesz do kierowców taksówek czy do owej pani która spowodowała wypadek???
Rozumiem Twoje rozgoryczenie, gdyż nie była to jak piszesz Twoja wina. Zwłaszcza że nigdy nie miałeś wypadku. Fakt kultura oraz racjonalne myślenie i przewidywanie u nas na drogach pozostawia wiele do życzenia. Wiele osób posiadających prawo jazdy nie powinno nigdy dostać owego dokumentu.

Jeżeli chodzi o protest nie będę się z Tobą spierać bo i tak nie zmienimy oboje swojego nastawienia, a tylko nie potrzebnie nadszarpujemy swoje nerwy. Ty będziesz na anty ja nadal będę ich popierać.
Gdyby w jakikolwiek inny sposób została zorganizowana manifestacja to i tak znaleźli by się zagorzali przeciwnicy. Jeśli nie Ty to na pewno ktoś inny.

P.S. Mimo wszystko zagorzały przeciwniku szybkiego powrotu do zdrowia
Pozdrawiam



Wiesz w tym momencie wydaje mi się, że raczej wszedłeś tutaj na forum tylko dla tego że chciałeś napisać jaki to jesteś biedny poszkodowany bo jakaś kobieta wjechała Ci w tyłek. A czy to ma coś wspólnego z taksówkarzami??? Myślę że nie.
Więc w swojej wypowiedzi pijesz do kierowców taksówek czy do owej pani która spowodowała wypadek???
Rozumiem Twoje rozgoryczenie, gdyż nie była to jak piszesz Twoja wina. Zwłaszcza że nigdy nie miałeś wypadku. Fakt kultura oraz racjonalne myślenie i przewidywani... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 27 czerwca 2010 o 19:50
do kierowcy z bombowca napisał:
chyba jako nadzorca w internacie siedział a już ci ktoś napisał na temat warchołów ale twoje pomylene pojęć zrzucam na karb tej stłuczki wstrząśnienie mózgu gwarantowane jak już dojdziesz do siebie a tego ci życzę serdecznie to pogadamy


Dziękuję za życzenia zdrowia. Odwzajemniam. Jak już pan dojdzie do siebie, to może porozmawiamy.
Mi chodzi jedynie o to, że obrana przez taksówkarzy forma protestu nie miała nic wspólnego z przedstawianiem swoich racji. Urzędnicy i tak siedzieli już wtedy w cyrkuszu, więc blokowanie miasta przez ponad godzinę nie miało na celu nic, poza wkurzeniem zwykłych ludzi i pogrożeniem władzy. Jeśli ktoś woli terroryzować ludzi, miast spokojnie z nimi rozmawiać, to sam ma nie po kolei w łepetynie.
Zaś stwierdzenie organizatorów, że oni "nie chcieli blokować, a jedynie przedstawić swoje racje" jest już po prostu obleśną hipokryzją.


Dziękuję za życzenia zdrowia. Odwzajemniam. Jak już pan dojdzie do siebie, to może porozmawiamy.
Mi chodzi jedynie o to, że obrana przez taksówkarzy forma protestu nie miała nic wspólnego z przedstawianiem swoich racji. Urzędnicy i tak siedzieli już wtedy w cyrkuszu, więc blokowanie miasta przez ponad godzinę nie miało na celu nic, poza wkurzeniem zwykłych ludzi i pogrożeniem władzy. Jeśli ktoś woli terroryzować ludzi, miast spokojnie z nimi rozmawiać, to sam ma nie po kolei w łepetynie.
Zaś stwierdzeni... rozwiń
Avatar
do kierowcy z bombowca / 27 czerwca 2010 o 09:23
Kierowca Bombowca napisał:
To jeżeli lubią pracować jako taksówkarze, to w czym problem? Dlaczego protestują? Dlaczego innym chcą zablokować możliwość zarobkowania w ten sposób, poprzez ograniczenie ilości wydawanych licencji?
Tak się składa, że mam własną firmę, zatrudniam co prawda jedną osobę tylko, ale to i tak postęp w porównaniu do 3-ch ubiegłych lat.
Jakoś mnie to nie przeraża.
Biurokracji jest masa na starcie, potem idzie z górki.
Księgowość nadal sam prowadzę i jakoś mi to wychodzi.
Żadnych pieniędzy z UP nie brałem, teraz jest taka możliwość (dają psi pieniądz- jakieś 20 tysięcy, ale to zawsze coś na start), więc argument, że można nie mieć pieniędzy uważam za zupełnie nietrafiony.
Jeżeli ktoś nie ma zdrowia na kopanie rowów, to zawsze są renty inwalidzkie. Co jak co, ale kopanie rowów jest dość łatwym wyzwaniem.



To walczcie o swoje z Ratuszem, a nie z innymi kierowcami!
A te odcinki "raptem półtorej godziny nieprzejezdne" to ścisłe centrum miasta, mogło się bez tego obyć.
Czy ja się nie stosuje do reguł? A pierniczysz Agatko... przez 14 lat nie miałem stłuczki, przez prawie 6 nie dostałem jednego mandatu... i siedzę teraz, pisząc do ciebie biedna kobito, w kołnierzu ortopedycznym. Bo inni się nie stosowali do reguł.
Ale protest polegający na utrudnianiu życia innym to coś jedną skalę wartości wybiegający ponad to. To po prostu chamstwo, strojne w ornat "Solidarności" i walki o swoje prawa.

Nie po to mój ojciec siedział w 81 roku w internacie, by te warchoły teraz z wolnym rynkiem walczyły.

chyba jako nadzorca w internacie siedział a już ci ktoś napisał na temat warchołów ale twoje pomylene pojęć zrzucam na karb tej stłuczki wstrząśnienie mózgu gwarantowane jak już dojdziesz do siebie a tego ci życzę serdecznie to pogadamy

chyba jako nadzorca w internacie siedział a już ci ktoś napisał na temat warchołów ale twoje pomylene pojęć zrzucam na karb tej stłuczki wstrząśnienie mózgu gwarantowane jak już dojdziesz do siebie a tego ci życzę serdecznie to pogadamy rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 26 czerwca 2010 o 23:44
AGATA-DYSPOZYTORKA napisał:
Protestują bo chcą aby było im lepiej w pracy którą lubią... Chociażby dla tego!!! Tobie być może się udało z tą firmą, ale znam kilku ludzi którzy splajtowali za nim naprawdę zaczęli zarabiać. Jeżeli chodzi o ludzi którzy przez swoje przypadłości medyczne nie mogą podjąć pracy fizycznej to zaznaczę że nie każdą taką chorą osobę można zaliczyć do grupy inwalidzkiej. I co wtedy???[/quote]

Gdybym w życiu próbował raz, to siedziałbym pewnie teraz na nauczycielskim etacie, wychwalając pod niebiosa zalety tego zawodu. Życie jest dla odważnych a nie dla melepet.

AGATA-DYSPOZYTORKA napisał:
Posłuchaj mnie Drogi kolego. Zacząłeś ze mną tą dyskusję tylko po to aby się pochwalić publicznie jaki to z Ciebie jest niezastąpiony kierowca??? Widocznie nie jest skoro siedzisz teraz w kołnierzu ortopedycznym.


To jest teraz chamstwo. 14 lat jeździłem bez stłuczki. Stałem na czerwonym świetle na al.Solidarności, to, że dziewczę lat 20, frunąc grubo ponad 100km/h nie zauważyło czerwonego światła i rozbiło mój samochód (i samochód gościa przede mną) w niczym nie umniejsza moim zdolnościom jako kierowcy. Wczuj się w moją sytuację (stoisz na czerwonym, jako 3ci lub 4ty kierowca i widzisz, jak na ciebie frunie z zablokowanymi kołami pędzący ponad 100km/h samochód- co robisz?).

[quote name='AGATA-DYSPOZYTORKA' post='308441' date='26.06.2010, 23:22:23']A chamstwem jest to że w tym momencie obrażasz ludzi którzy mają coś do powiedzenia i nie siedzą cicho być może tak jak TY.
Taksówkarze chcieli zwrócić uwagę na problemy, które zaczęły narastać w tej branży. Nie wiesz o co w nim chodzi to się nie wypowiadaj.

Pozdrawiam


Mam znajomych taksówkarzy, nie brali udziału w tym proteście. Uważam (tak jak i moi znajomi), że na te problemy dało się zwrócić uwagę w sposób inny, niż ten, który kilku warchołów z "Solidarności" (cudzysłów jak najbardziej zasadny w tym miejscu) sobie obrało.

Również pozdrawiam.
I odpi... się panienko od mojego jeżdżenia, 300 tysięcy kilometrów zrobiłem bez wgniecenia blachy, nie moja wina, że mi w tył wjechano, gdy na czerwonym świetle stałem.


Mam znajomych taksówkarzy, nie brali udziału w tym proteście. Uważam (tak jak i moi znajomi), że na te problemy dało się zwrócić uwagę w sposób inny, niż ten, który kilku warchołów z "Solidarności" (cudzysłów jak najbardziej zasadny w tym miejscu) sobie obrało.

Również pozdrawiam.
I odpi... się panienko od mojego jeżdżenia, 300 tysięcy kilometrów zrobiłem bez wgniecenia blachy, nie moja wina, że mi w tył wjechano, gdy na czerwonym świetle stałem. rozwiń
Avatar
AGATA-DYSPOZYTORKA / 26 czerwca 2010 o 23:22
Protestują bo chcą aby było im lepiej w pracy którą lubią... Chociażby dla tego!!! Tobie być może się udało z tą firmą, ale znam kilku ludzi którzy splajtowali za nim naprawdę zaczęli zarabiać. Jeżeli chodzi o ludzi którzy przez swoje przypadłości medyczne nie mogą podjąć pracy fizycznej to zaznaczę że nie każdą taką chorą osobę można zaliczyć do grupy inwalidzkiej. I co wtedy???
Posłuchaj mnie Drogi kolego. Zacząłeś ze mną tą dyskusję tylko po to aby się pochwalić publicznie jaki to z Ciebie jest niezastąpiony kierowca??? Widocznie nie jest skoro siedzisz teraz w kołnierzu ortopedycznym. A chamstwem jest to że w tym momencie obrażasz ludzi którzy mają coś do powiedzenia i nie siedzą cicho być może tak jak TY.
Taksówkarze chcieli zwrócić uwagę na problemy, które zaczęły narastać w tej branży. Nie wiesz o co w nim chodzi to się nie wypowiadaj.

Pozdrawiam
Protestują bo chcą aby było im lepiej w pracy którą lubią... Chociażby dla tego!!! Tobie być może się udało z tą firmą, ale znam kilku ludzi którzy splajtowali za nim naprawdę zaczęli zarabiać. Jeżeli chodzi o ludzi którzy przez swoje przypadłości medyczne nie mogą podjąć pracy fizycznej to zaznaczę że nie każdą taką chorą osobę można zaliczyć do grupy inwalidzkiej. I co wtedy???
Posłuchaj mnie Drogi kolego. Zacząłeś ze mną tą dyskusję tylko po to aby się pochwalić publicznie jaki to z Ciebie jest niezastąpiony kierowca??? ... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 26 czerwca 2010 o 22:27
AGATA-DYSPOZYTORKA napisał:
Nie jest to jedyny zawód to fakt, ale każdy robi to co lubi. Jeżeli lubią jeździć jako taksówkarze to po jaka cholerę mają zmieniać pracę. Tylko dla tego że komuś by to bardziej pasowało??? Co do firmy to po pierwsze trzeba mieć na to pieniądze i cierpliwość do naszej biurokracji. Założyć firmę to nie jest takie proste. Łatwo napisać trudniej zrobić prawda??? Nie pomyślałeś że ktoś może nie mieć pieniędzy na własną działalność, lub nie może pracować fizycznie przy kopaniu rowów chociażby dla tego że zdrowie mu nie pozwala???[/quote]

To jeżeli lubią pracować jako taksówkarze, to w czym problem? Dlaczego protestują? Dlaczego innym chcą zablokować możliwość zarobkowania w ten sposób, poprzez ograniczenie ilości wydawanych licencji?
Tak się składa, że mam własną firmę, zatrudniam co prawda jedną osobę tylko, ale to i tak postęp w porównaniu do 3-ch ubiegłych lat.
Jakoś mnie to nie przeraża.
Biurokracji jest masa na starcie, potem idzie z górki.
Księgowość nadal sam prowadzę i jakoś mi to wychodzi.
Żadnych pieniędzy z UP nie brałem, teraz jest taka możliwość (dają psi pieniądz- jakieś 20 tysięcy, ale to zawsze coś na start), więc argument, że można nie mieć pieniędzy uważam za zupełnie nietrafiony.
Jeżeli ktoś nie ma zdrowia na kopanie rowów, to zawsze są renty inwalidzkie. Co jak co, ale kopanie rowów jest dość łatwym wyzwaniem.

[quote name='AGATA-DYSPOZYTORKA' post='308362' date='26.06.2010, 20:15:31']A co do tej "hipokryzji" jak to ująłeś w swojej wypowiedzi to chyba lepiej że zostało to wygłoszone, bo przynajmniej wszyscy wiedzieli dla czego taki protest został zorganizowany. Mają do tego prawo i nikt nikomu nie zabroni walczyć o swoje.
Jeżeli chodzi o blokowanie miasta, robicie z tego wielką aferę. Czy taksówkarze protestują codziennie??? Raptem przez półtorej godziny (podkreślę że po raz pierwszy) były nie przejezdne tylko te odcinki po których jechały taksówki. Jest wiele innych ulic którymi spokojnie można było by się poruszać. A po drugie o proteście było wiadomo już wcześniej i jak byś był bardziej bystry to mogłeś sprawdzić inna drogę przejazdu. A co do Twojego pomysłu żeby wszyscy zebrali się pod ratuszem i na raz włączyli klaksony. Podejrzewam że jeżeli właśnie taka sytuacja miała by miejsce to też miał byś pretensje. Wymagać potraficie ale sami nie stosujecie się do określonych reguł. Najpierw popatrz na siebie potem oceniaj innych.
Zostawiam z przemyśleniami i pozdrawiam.


To walczcie o swoje z Ratuszem, a nie z innymi kierowcami!
A te odcinki "raptem półtorej godziny nieprzejezdne" to ścisłe centrum miasta, mogło się bez tego obyć.
Czy ja się nie stosuje do reguł? A pierniczysz Agatko... przez 14 lat nie miałem stłuczki, przez prawie 6 nie dostałem jednego mandatu... i siedzę teraz, pisząc do ciebie biedna kobito, w kołnierzu ortopedycznym. Bo inni się nie stosowali do reguł.
Ale protest polegający na utrudnianiu życia innym to coś jedną skalę wartości wybiegający ponad to. To po prostu chamstwo, strojne w ornat "Solidarności" i walki o swoje prawa.

Nie po to mój ojciec siedział w 81 roku w internacie, by te warchoły teraz z wolnym rynkiem walczyły.


To walczcie o swoje z Ratuszem, a nie z innymi kierowcami!
A te odcinki "raptem półtorej godziny nieprzejezdne" to ścisłe centrum miasta, mogło się bez tego obyć.
Czy ja się nie stosuje do reguł? A pierniczysz Agatko... przez 14 lat nie miałem stłuczki, przez prawie 6 nie dostałem jednego mandatu... i siedzę teraz, pisząc do ciebie biedna kobito, w kołnierzu ortopedycznym. Bo inni się nie stosowali do reguł.
Ale protest polegający na utrudnianiu życia innym to coś jedną skalę wartośc... rozwiń
Avatar
AGATA-DYSPOZYTORKA / 26 czerwca 2010 o 20:15
Kierowca Bombowca napisał:
Ludzie! Kto wam kufa do łbów nawkładał, że taksówkarz to jedyny zawód?
Jak wam źle, to idźcie kopać rowy po 2.000 brutto miesięcznie, do tego też kwalifikacji nie trzeba.
Rozumiem, że to jedyny zawód dla tych, którzy z braku czasu (i pomimo braku wykształcenia) muszą mieć elastyczny czas pracy (matki z dziećmi, drobni przedsiębiorcy, którzy jeżdżą, żeby związać koniec z końcem). Ale dla całej reszty zawsze istnieje jakaś alternatywa. Tylko wam się nie chce na etat/założyć normalnej firmy. Bo wam dobrze jest tak, jak jest.
Do tego- po co ta hipokryzja: "my nie chcemy blokować miasta" a chwilę potem blokujecie miasto? Nie można było zebrać się pod Ratuszem, wcisnąć jak jeden mąż klaksony i nie utrudniać życia innym kierowcom w mieście? Bo coś mi się wydaje, taka forma protestu i tak zwróciłaby uwagę tych, do których jechaliście.



Nie jest to jedyny zawód to fakt, ale każdy robi to co lubi. Jeżeli lubią jeździć jako taksówkarze to po jaka cholerę mają zmieniać pracę. Tylko dla tego że komuś by to bardziej pasowało??? Co do firmy to po pierwsze trzeba mieć na to pieniądze i cierpliwość do naszej biurokracji. Założyć firmę to nie jest takie proste. Łatwo napisać trudniej zrobić prawda??? Nie pomyślałeś że ktoś może nie mieć pieniędzy na własną działalność, lub nie może pracować fizycznie przy kopaniu rowów chociażby dla tego że zdrowie mu nie pozwala???
A co do tej "hipokryzji" jak to ująłeś w swojej wypowiedzi to chyba lepiej że zostało to wygłoszone, bo przynajmniej wszyscy wiedzieli dla czego taki protest został zorganizowany. Mają do tego prawo i nikt nikomu nie zabroni walczyć o swoje.
Jeżeli chodzi o blokowanie miasta, robicie z tego wielką aferę. Czy taksówkarze protestują codziennie??? Raptem przez półtorej godziny (podkreślę że po raz pierwszy) były nie przejezdne tylko te odcinki po których jechały taksówki. Jest wiele innych ulic którymi spokojnie można było by się poruszać. A po drugie o proteście było wiadomo już wcześniej i jak byś był bardziej bystry to mogłeś sprawdzić inna drogę przejazdu. A co do Twojego pomysłu żeby wszyscy zebrali się pod ratuszem i na raz włączyli klaksony. Podejrzewam że jeżeli właśnie taka sytuacja miała by miejsce to też miał byś pretensje. Wymagać potraficie ale sami nie stosujecie się do określonych reguł. Najpierw popatrz na siebie potem oceniaj innych.
Zostawiam z przemyśleniami i pozdrawiam.



Nie jest to jedyny zawód to fakt, ale każdy robi to co lubi. Jeżeli lubią jeździć jako taksówkarze to po jaka cholerę mają zmieniać pracę. Tylko dla tego że komuś by to bardziej pasowało??? Co do firmy to po pierwsze trzeba mieć na to pieniądze i cierpliwość do naszej biurokracji. Założyć firmę to nie jest takie proste. Łatwo napisać trudniej zrobić prawda??? Nie pomyślałeś że ktoś może nie mieć pieniędzy na własną działalność, lub nie może pracować fizycznie przy kopaniu rowów chociażby dla tego że zdrowie ... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 26 czerwca 2010 o 19:25
AGATA-DYSPOZYTORKA napisał:
BRAWO!!! Przynajmniej jeden wie o co Ci ludzie tak naprawdę walczą!!! Popieram!!!


Ludzie! Kto wam kufa do łbów nawkładał, że taksówkarz to jedyny zawód?
Jak wam źle, to idźcie kopać rowy po 2.000 brutto miesięcznie, do tego też kwalifikacji nie trzeba.
Rozumiem, że to jedyny zawód dla tych, którzy z braku czasu (i pomimo braku wykształcenia) muszą mieć elastyczny czas pracy (matki z dziećmi, drobni przedsiębiorcy, którzy jeżdżą, żeby związać koniec z końcem). Ale dla całej reszty zawsze istnieje jakaś alternatywa. Tylko wam się nie chce na etat/założyć normalnej firmy. Bo wam dobrze jest tak, jak jest.
Do tego- po co ta hipokryzja: "my nie chcemy blokować miasta" a chwilę potem blokujecie miasto? Nie można było zebrać się pod Ratuszem, wcisnąć jak jeden mąż klaksony i nie utrudniać życia innym kierowcom w mieście? Bo coś mi się wydaje, taka forma protestu i tak zwróciłaby uwagę tych, do których jechaliście.


Ludzie! Kto wam kufa do łbów nawkładał, że taksówkarz to jedyny zawód?
Jak wam źle, to idźcie kopać rowy po 2.000 brutto miesięcznie, do tego też kwalifikacji nie trzeba.
Rozumiem, że to jedyny zawód dla tych, którzy z braku czasu (i pomimo braku wykształcenia) muszą mieć elastyczny czas pracy (matki z dziećmi, drobni przedsiębiorcy, którzy jeżdżą, żeby związać koniec z końcem). Ale dla całej reszty zawsze istnieje jakaś alternatywa. Tylko wam się nie chce na etat/założyć normalnej firmy. Bo wam dob... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 51

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wystawa fotografii "Twarze Japonii" w Filii nr 11 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie
25 maja 2018, 18:00

Wystawa fotografii "Twarze Japonii" w Filii nr 11 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie 0 0

Co Gdzie Kiedy. Filia nr 11 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie (ul. Lwowska 6) zaprasza na wernisaż wystawy fotografii Doroty Gruszki Twarze Japonii. Wydarzenie odbędzie się 25 maja o godz. 18.

Nowa hala sportowa powstanie w Lublinie. W środku sala dla VIP-ów z lustrem weneckim
film

Nowa hala sportowa powstanie w Lublinie. W środku sala dla VIP-ów z lustrem weneckim 1 0

Nową halę sportową przy Głębokiej postawi Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, który ogłosił właśnie przetarg na jej zaprojektowanie i budowę. Trochę to potrwa, bo pierwsze zajęcia w nowej hali mają się zacząć dopiero w roku akademickim 2020/21.

Puławy: Zderzenie czterech pojazdów na ul. Piaskowej
galeria

Puławy: Zderzenie czterech pojazdów na ul. Piaskowej 1 0

Do zdarzenia doszło przed godz. 15 w okolicach Biedronki przy ul. Piaskowej w Puławach.

„Puławy” nadal bez przedstawiciela w zarządzie Grupy Azoty

„Puławy” nadal bez przedstawiciela w zarządzie Grupy Azoty 1 6

Rada nadzorcza Grupy Azoty SA, w skład której wchodzi także puławska spółka, powołała nowy zarząd spółki. Ale w sześcioosobowym składzie nie ma ani jednego przedstawiciela ZA „Puławy”.

Spotkanie z Justyną Bargielską w DDK Czuby Południowe
25 maja 2018, 18:00

Spotkanie z Justyną Bargielską w DDK Czuby Południowe 0 0

Co Gdzie Kiedy. W ramach cyklu Z kim do łóżka? w Dzielnicowym Domu Kultury Czuby Południowe odbędzie się spotkanie z poetką Justyną Bargielską. Wydarzenie odbędzie się 25 maja o godz. 18.

Ancestors Legacy: Mieszko I rusza do boju (wideo)
film

Ancestors Legacy: Mieszko I rusza do boju (wideo) 0 0

Podbój średniowiecznej Europy, cztery frakcje i wielkie bitwy. Dziś premiera gry Ancestors Legacy. W specjalnej edycji.

Pielęgniarki poszły masowo na zwolnienia lekarskie. Dyrektor szpitala poprosi ZUS o kontrolę
film

Pielęgniarki poszły masowo na zwolnienia lekarskie. Dyrektor szpitala poprosi ZUS o kontrolę 19 19

Nie było przyjęć na zaplanowane zbiegi, zawieszono planowe operacje, a karetki nie dowoziły nagłych przypadków – tak w poniedziałek wyglądała sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej w Lublinie. We wtorek zwołano konferencję prasową w związku z sytuacją.

Piotr Tomala został szefem programu Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020
galeria
film

Piotr Tomala został szefem programu Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 77 0

Piotr Tomala, himalaista z Lublina został nowym szefem programu Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera.

Karty odkryte! Skład MKS Perły Lublin na nowy sezon

Karty odkryte! Skład MKS Perły Lublin na nowy sezon 9 3

PIŁKA RĘCZNA MKS Perła Lublin ma za sobą znakomity sezon, ale w klubie nadal praca wre. We wtorek na specjalnie zwołanej konferencji prasowej ogłoszono listę zawodniczek na nowy sezon. Do zespołu dołączą cztery Polki i Dunka

Chciała wyprzedzić skuter, ale jej auto dachowało

Chciała wyprzedzić skuter, ale jej auto dachowało 0 1

34-letnia kobieta trafiła do szpitala po dachowaniu Volkswagena w miejscowości Wilków (gmina Werbkowice).

Sam stracił nogę, chce pomagać innym. Rowerem pojedzie do Rzymu

Sam stracił nogę, chce pomagać innym. Rowerem pojedzie do Rzymu 7 2

Cztery kraje, 17 miast, 19 dni i 2800 km na rowerze. Po raz kolejny Kamil Misztal pokazuje, że chce i może pomagać osobom niepełnosprawnym. Choć sam stracił nogę

Zlot food trucków w Lublinie
26 maja 2018, 10:00

Zlot food trucków w Lublinie 2 0

Co Gdzie Kiedy. Po raz kolejny do Lublina zawitają food trucki z całej Polski. To gratka dla wszystkich miłośników fast foodów. Na uczestników czekają wyjątkowe smaki z całego świata i zabawy dla najmłodszych.

Wege Festiwal po raz pierwszy w Lublinie
26 maja 2018, 12:00

Wege Festiwal po raz pierwszy w Lublinie 0 2

Co Gdzie Kiedy. Już 26 maja o godz. 12 w klubie Radość (ul. Bernardyńska 15) rozpocznie się pierwsza lubelska edycja Wege Festiwalu. Impreza zrzeszy wegańskie i wegetariańskie restauracje z całej Polski.

Mieszkanie na wynajem - co najczęściej odstrasza najemców?

Mieszkanie na wynajem - co najczęściej odstrasza najemców? 0 0

Kupno mieszkania w celu przeznaczenia całego metrażu na wynajem nadal pozostaje jednym z najpopularniejszych sposobów inwestowania większych sum pieniędzy. Jak zatem zaaranżować mieszkanie, by przynosiło dochód przez cały rok?

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.