czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Zakopmy go żywcem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 czerwca 2004, 20:59
Autor: (kris)

Emil M. chyba nieprędko znów sięgnie po cudzą własność.
Za kradzież roweru ojciec poszkodowanego chłopca wywiózł go do lasu. Tam kazał mu wykopać sobie grób. Na szczęście skończyło się na strachu. Ofiarą krewkiego ojca jest 20-letni mieszkaniec Wojciechowa koło Nałęczowa. – Mężczyzna pożyczył rower od piętnastolatka – mówi Agnieszka Pawlak z lubelskiej policji. – Pomimo nalegań, nie chciał go oddać.

Wtedy ojciec piętnastolatka wziął sprawy w swoje ręce. Razem z synem i dwoma kolegami pojechali w środę wieczorem do Emila M. Siłą wsadzili go do busa. Przestraszony mężczyzna powiedział, że rower sprzedał dwóm braciom z tej samej miejscowości. Po kilku minutach bus podjechał pod ich dom. Bracia – w podobny sposób jak Emil – dołączyli do pozostałych pasażerów. Zatrzymali się w lesie. Tam cała trójka dostała szpadle do ręki. Porywacze kazali im kopać dół. Wtedy 20-latek „przypomniał” sobie, gdzie schował rower.
– Sprawcy uwolnili braci – dodaje Pawlak. – Z Emilem pojechali w miejsce, gdzie miał być rower.Ten jednak po drodze zmienił zdanie. Ponownie trafił do lasu. Dołek kopał już sam. Po kilkudziesięciu minutach porywacze i jego puścili.
Emil M. o wszystkim powiedział policjantom. Ci zatrzymali sprawców. Zajmie się teraz nimi prokurator. Po rowerze nie ma śladu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!