piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zamieszanie wokół Plazy. Bo były ćwiczenia

Dodano: 2 lutego 2010, 11:51
Autor: (pab)

Żadnych zakupów, ani parkowania. Centrum handlowe Plaza zostało zamknięte dzisiaj rano na pół godziny.

- Ustawodawca narzuca na każdego administratora obowiązek przeprowadzenia raz na dwa lata ćwiczeń ewakuacji obiektu - wyjaśnia Artur Pleskot, dyrektor centrum handlowego Lublin Plaza.

Ćwiczenia zaczęły się tuż po godzinie 9 . Wszyscy pracownicy oraz klienci wylegli przed sklep, a w okolicach pojawiły się utrudnienia w ruchu. - Korek mógł się utworzyć, bo drzwi do parkingu zostały również zamknięte - dodaje Pleskot.

Ćwiczenia zakończyły się przed godziną 10.
Czytaj więcej o:
LULEK
Gość
tadek
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

LULEK
LULEK (2 lutego 2010 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CHCECIE BEZPIECZNIE ROBIĆ ZAKUPY - WŁAŚNIE TAKIE ĆWICZENIA MAJĄ NA CELU ZWIĘKSZENIE WASZEGO BEZPIECZEŃSTWA.
PROPONUJĘ TAKIE ĆWICZENIA RAZ DO ROKU
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2010 o 20:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Andrzej napisał:
- Ustawodawca narzuca na każdego administratora obowiązek przeprowadzenia raz na dwa lata ćwiczeń ewakuacji obiektu - wyjaśnia Artur Pleskot, dyrektor centrum handlowego Lublin Plaza.

Psim obowiązkiem jest powiadomienie odpowiednich służb o utrudnieniach.

Paragrafy też coś mówią na ten temat.

gdzie i kiedykolwiek bylo cos takiego w jakimkolwiek sklepie markecie w lublinie
Rozwiń
tadek
tadek (2 lutego 2010 o 19:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cieszcie się i z ewakuacji!!! To jedna z niewielu rozrywek i atrakcji w zapyziałym, wsiowym Lublinie!
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2010 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jestem pracownicą w plazie i to były cwiczenia wiec glupoty sie was czepiaja ludzie...
Rozwiń
miczek
miczek (2 lutego 2010 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Andrzej byłeś tam, ze piszesz takie bzdury? Lepiej się nie wypowiadaj. Odpowiednie służby były powiadomione, obecna była straż pożarna, karetki pogotowia, a także osoby z urzędu miasta od zarządzania kryzysowego.

Najlepsze były opowieści klientów, ze widzieli jak się pali i jest dużo dymu. Ludzie uwielbiają bajki opowiadać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!