niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Zamojszczacy prawie w komplecie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 listopada 2005, 19:03

- Pachnie tak samo, jak czternaście lat temu - napisał ktoś w księdze pamiątkowej wyłożonej na korytarzu II LO im. Jana Zamoyskiego, szkoły która w weekend obchodziła swoje 90-lecie.

Na okrągłej rocznicy istnienia liceum zjawiło się ponad półtora tysiąca absolwentów. Byli tacy, którzy nie opuszczają żadnego tego typu spotkania. I ci, którzy w murach swojej szkoły znaleźli się po raz pierwszy od czasów dawnej i bardzo dawnej matury.
Zamojszczak Andrzej Link maturę zdawał w 1950 roku. - Pamiętam, jak uciekaliśmy oknem ze szkoły, by pójść na strajk na plac Litewski - opowiada. I z rozrzewnieniem wspomina harcerstwo i szkolny chór. - Farbowaliśmy stare wojskowe bluzy, żeby cała drużyna wyglądała podobnie. A nasz chór miał bardzo wysoką pozycję. Porównywano nas do poznańskich Słowików - dodaje Andrzej Link.
Prawie w komplecie pojawiła się klasa IV e (matura rok 1981). - Za rok mamy 25-lecie matury, więc skrzyknęliśmy się dziś na takie robocze spotkanie - mówi Mariusz Zadura. - Skanuję wszystkie zdjęcia z tamtego okresu. Mam już ich setki - dodaje pokazując ekran laptopa.
- Pamiętam, że to była jedyna szkoła, gdzie otwarcie mówiło się o strajkach - wspomina Małgorzata Głowacka. - Gdy coś się w kraju działo, przerywano lekcję i przez radiowęzeł dyrektor, lub któryś z profesorów czytał komunikat.
Dziś najmilej wspominają wspólny wyjazd w góry pod namioty. - Żaden inny nauczyciel się nie zgodził. Mnie jakoś namówili. A tam cały czas lało, do dziś pamiętam, jak zmarzłem - śmieje się Janusz Grynkiewicz, wychowawca IV e, dziś już na emeryturze.
A co najlepiej pamiętają ci, którzy Zamoja kończyli zaledwie kilka lat temu. - Bramę na Ogrodowej, gdzie chodziliśmy na papierosa - śmieje się Daniel Więckowski (matura 2001). - Czasem na przerwie zbierało się tam pół szkoły. Mieszkańcy dzwonili po policję i Straż Miejską. A dziś widziałem, że wstawili kraty.
Większość absolwentów przyznaje jedno - w tych murach spędzili najlepsze lata swojego życia. Tutaj dziś uczą się ich dzieci i wnukowie. Agnieszka Mazuś (absolwentka Zamoja)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!