poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zamoyscy: Kozłówka nasza!

Dodano: 8 marca 2004, 22:15

Spadkobiercy właścicieli pałacu w Kozłówce znowu starają się o spadek. Na czwartkowe posiedzenie sądu przyjadą
do Lubartowa niemal wszyscy najbliżsi krewni Jadwigi i Aleksandra Zamoyskich.

Sąd ustali, kto i w jakiej części ma prawo do spadku po Zamoyskich. Potem spadkobiercy będą mogli wystąpić o zwrot majątku. A szanse na jego odzyskanie mają duże. Wyposażenie pałacu w Kozłowce państwo przejęło wraz z zabudowaniami w 1944 roku na podstawie dekretu o reformie rolnej. Według orzeczenia Sądu Najwyższego dekret nie pozwalał na odebranie wyposażenia pałaców i dworów. Mówił tylko o przejęciu ziemi i budynków.
Czy to oznacza koniec muzeum, które co roku odwiedzają coraz większe tłumy turystów? Zamoyscy wcześniej zapewniali, że eksponaty chcą zostawić w Kozłówce jako depozyt. Ale twierdzili też, że znaczna część wyposażenia pałacu może do nich wrócić bez uszczerbku dla kolekcji. – Rodzina Zamoyskich zadeklarowała ostatnio, że chce założyć Fundację Zamoyskich – mówi Krzysztof Kornacki, dyrektor muzeum w Kozłówce. – Przekazaliby jej wyposażenie pałacu.
Jutro dyrektor spotka się z Zamoyskimi. Wtedy się okaże, czy zostawią wszystkie eksponaty w muzeum i czy zażądają odszkodowania.
W 1999 roku Andrzej Zamoyski, syn Jadwigi i Aleksandra Zamoyskich, ostatnich właścicieli Kozłówki, chciał już zwrotu wyposażenia. W połowie ubiegłego roku lubelski sąd nie uznał roszczenia, ale tylko z przyczyn formalnych. Andrzej Zamoyski nie udokumentował, że jest spadkobiercą swego ojca. Teraz Zamoyscy chcą uzupełnić ten brak.
– Postanowienie o nabyciu spadku zastępuje akt własności – tłumaczy sędzia Barbara du Chateau, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Oznacza, że do spadkobierców należy majątek, który posiadali poprzedni właściciele.
Do Lubartowa mają przyjechać Andrzej i Inka, dzieci ostatnich właścicieli Kozłówki, oraz Anet, córka Adama Zamoyskiego. Mieszkają w USA i Kanadzie. Ich adwokat poprosił sąd o zapewnienie tłumacza z języka angielskiego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!