niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Zapłacili za wakacje w Grecji. Dojechali tylko do granicy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 sierpnia 2013, 20:23

Trzy autokary (ok. 170 osób) wyjechały z Lublina w piątek rano. (sxc.hu)
Trzy autokary (ok. 170 osób) wyjechały z Lublina w piątek rano. (sxc.hu)

Autokar, który miał zawieźć studentów do Grecji w Barwinku zawrócił do Lublina. Uczestnicy wycieczki czują się oszukani przez biuro podróży Wakacje Travel, które zrzuca winę na przewoźnika. A ten dołącza do studentów i mówi: Padliśmy ofiarą oszusta.

O sprawie poinformowali nas studenci Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, którzy w piątek wyjechali do Grecji na campus integracyjny. Ale na miejsce nie dotarli.

– Cena wyjazdu była dość niska, ok. 1200 zł za dwunastodniową wycieczkę – opowiada jeden z uczestników. – Wpłaciliśmy pieniądze na konto lubelskiego biura podróży Wakacje Travel należącego do Daniela Bąka.

Trzy autokary (ok. 170 osób) wyjechały z Lublina w piątek rano. – Około godz. 14 byliśmy na przejściu w Barwinku. Po postoju, który się przedłużał Daniel Bąk zebrał osoby z naszego autokaru i powiedział, że Beatur (przewoźnik – red.) nie pozwala kierowcy jechać dalej, gdyż nie otrzymał całej kwoty. Kazał nam wsiąść do autobusu i wracać do Lublina – relacjonuje student.

Dwa autokary pojechały do Grecji. Jeden z 63 pasażerami zawrócił do Lublina. – Nie zgadzaliśmy się na powrót, ale Bąk mówił, że nie ma pewności, czy na miejscu jest dla nas hotel – relacjonują studenci.
Daniel Bąk przedstawia się jako pełnomocnik biura Wakacje Travel i redaktor naczelny "Magazynu Miasto Studentów Życie Studia Zabawa”. Nie poczuwa się do winy, a odpowiedzialność przerzuca na przewoźnika. – To przewoźnik nie opłacił przewozu jednego autokaru – twierdzi Bąk.

Przewóz organizowała firma Beatur z Lublina. – Zamiast 56 tys. za transport, które pan Bąk miał wpłacić do 22 sierpnia do godz. 12, dostaliśmy tylko 22 tys. zł – informuje Beata Smoleń z Beaturu. – Reszta pieniędzy miała zostać wpłacona na dzień przez wyjazdem. Potem w dzień wyjazdu. Gdy autokary były już podstawione, okazało się, że pieniędzy wciąż nie ma. Pan Bąk zapewniał mnie, że pieniądze będą w Barwinku. Podczas przejazdu zorganizował 2835 euro, ale w Barwinku okazało się, że więcej nie ma.

– Wiem, za co i ile płaciłem. Ode mnie przewoźnik otrzymał całą kwotę – twierdzi Bąk. – Wszystkie dowody wpłat, które przelałem na konto przewoźnika oraz zapłaciłem w gotówce, dołączę do pozwu, który planujemy, wraz z kancelarią prawną, złożyć do sądu.

– To kłamstwo – odpowiada Beata Smoleń. – Dokumenty jasno potwierdzają, ile pieniędzy wpłacił pan Bąk. Wygląda na to, że padliśmy ofiarą oszusta, który teraz robi z siebie ofiarę.

Smoleń dodaje, że problemem był także brak pełnej zapłaty za pobyt grupy w Grecji. – Pan Bąk wiedział, że warunkiem zakwaterowania była wpłata 100 proc. kwoty przed wyjazdem. W piątek po godz. 15 Bąk powiedział, że nie ma pieniędzy i żebym założyła za niego. Odpowiedziałam, że nasza firma nie będzie sponsorować wyjazdu. Stwierdził wtedy, że grupa wraca do Lublina, bo on nie ma skąd wziąć 10 000 euro.

Studenci UM mają żal nie tylko do biura, ale również do swojej uczelni. – Samorząd promował ten campus studencki – mówią. Obawiają się też, że nie odzyskają pieniędzy. A na ok. 1200 zł się nie skończyło. – Daniel Bąk wraz z żoną zebrał od nas w autokarze jeszcze po 15 euro kaucji na wypadek gdybyśmy coś zniszczyli w pokojach w Grecji. Choć już pewnie wiedział, że tam nie dojedziemy – opowiadają.

– Zobowiązałem się na piśmie, że do 30 września 2013 roku zwrócimy 100 proc. wpłaconej kwoty razem z kaucją w wysokości 15 euro – zapewnia Bąk.

Kilkudziesięciu studentów już w sobotę złożyło doniesienie na policji w Lublinie. Dziś mają to zrobić kolejni.

Do sprawy wrócimy
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Bąk i spólka
Wojtek
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 września 2015 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Minęły już 2 LATA a ZŁODZIEJ nadal bawi się za nasz pieniądze....
Rozwiń
Bąk i spólka
Bąk i spólka (5 lutego 2014 o 23:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W zeszłym roki również  miałam wątpliwą przyjemność spędzać wakacje z Student Travel .Mimo tego ,że wyjazd się odbył ..nie zaliczam go do udanych .Kilka dni wcześniej poinformowano nas o zmianie terminu wyjazdu ..WTF .....kilkunastu studentów miało dojechać z Wrocławia i wsiadać w Krakowie ....niestety jednak okazało się ,że nic z tego i w ostatniej chwili musieli śmigać do Lublina.Po drodze odbywało się milion bezsensownych przerw (np w lokalach ,gdzie można płacić wyłącznie miejscową walutą) ...ale cóż DDDojechaliśmy do Bułgarii. Po zakwaterowaniu się w pokojach ( hotel Vladimir )z balkonów ukazał nam się panoramiczny widok hotelu w którym mieliśmy mieszkać ( hotel Riva).Gdyby nie fakt ,że 2 czy 3 dni wcześniej Bąk wysłał nam na maila foty tego hotelu nikt pewnie nie miałby pretensji ....ale standardy obu hoteli odbiegały od siebie znacząco .Miały na nas czekać pokoje 2,3,4 i 6 osobowe iiiiii były ale 2-osobowe z fotelową dostawką  miniaturowej wielkości dla 3 osoby (dziewczyna mogła się tam jeszcze jakoś zmieścić ,ale dla facetów był to istny koszmar ).Kolejna sprawą są posiłki tzw/all inclusive / (tylko z nazwy ),jedzenia było mało a jego smak nie zachęcał w ogóle do skosztowania .Pod koniec wyjazdu wszystkiego już brakowało ..nawet herbaty .Pod koniec wyjazdu okazało się również ,że za każdą pierdołę z hotelu jest wyznaczona cena ( szklanka,krzesło ,stolik,ręcznik,prześcieradło )......Ok ale powinni nas o tym poinformować wcześniej ,żeby np. nie przestawiać krzesełek na inne balkony w czasie jakiegoś spotkanie ,albo nie odnosić szklanek do "jadalni '..ostatnim zaskakującym elementem była zapłata CAŁEJ  wycieczki za wybryk kilku uczestników i,zabrudzenie basenu i zepsucie gaśnicy .Ok oni niech płacą skoro zniszczyli ,ale jakim prawem inni ,których np .w ogóle w tamtym czasie w hotelu nie było ??????  OT I MOJA HISTORIA Z STUDENT TRAVEL BĄKIEM I SPÓŁKĄ ..........OSTRZEGAM I NIKOMU NIE POLECAM p.s z tego co wiem kilku uczestników zwróciło się o pomoc do rzecznika praw konsumenta,ale czy coś na tym zyskali ...tego jużnie wiem

Rozwiń
Wojtek
Wojtek (4 września 2013 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja akurat bylem w autokarze, ktory dojechal do Grecji jako pierwszy, szczescie w nieszczesciu. Pomijam juz wszystkie niedociagniecia, ale niech nam oddadza chociaz kaucje za pokoje (15 euro).

Rozwiń
Jola
Jola (29 sierpnia 2013 o 05:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wszystko co zle to Tusk, co ma Tusk do tego ze jakiś idiota oszukal studentów?

A co dobrego się można spodziewać po tusku?  Rozłożył cały kraj,sprzedał,zlikwidował,pozbawił ludzi pracy!!!  mało ci jeszcze? tylko kryminał dla tych komunistycznych oprawców!!!

Rozwiń
Agata
Agata (29 sierpnia 2013 o 00:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wszystko co zle to Tusk, co ma Tusk do tego ze jakiś idiota oszukal studentów?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!