piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Zarząd Radia Lublin zamierza zwolnić 25 pracowników

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 września 2011, 19:06
Autor: (drs)

Radio Lublin (Maciej Kaczanowski)
Radio Lublin (Maciej Kaczanowski)

Zarząd rozgłośni spotkał się dziś z załogą, by przestawić szczegóły zatwierdzonego przez radę nadzorczą rozgłośni planu oszczędnościowego. Zakłada on m.in. zwolnienia załogi. Pracę miałoby stracić 25 osób.

Najmniej zagrożone zwolnieniami są osoby z dużym stażem i najbardziej przydatne. Na razie nie ma jeszcze mowy o konkretnych nazwiskach.

Radio jest w trudnej sytuacji finansowej, wiadomo już że ten rok zamknie strata, bo bardzo zmniejszyły się wpływy z abonamentu. Plan naprawczy zakłada, że w przyszłym roku rozgłośnia wyjdzie na zero. Rada nadzorcza spółki podkreśla też, że w Radiu Lublin zatrudnienie jest o ponad 20 etatów większe od średniej dla tego typu rozgłośni.

Obecnie stacja zatrudnia 102 osoby.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bzik
czesław
-bazyli-
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bzik
bzik (16 września 2011 o 23:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='-bazyli-' timestamp='1316207585' post='534366']
Krajanie dziękują za ten wyjątkowo wyważony i merytoryczny wywód. A co autor uważa o prowadzących programy i nadających relacje po ciekłym spożyciu? Tudzież o podstarzałych facetach przebierających się w damskie fatałaszki?
[/quote]
Ciekłe spożycie? No........ "coś tam, coś tam potrafię". Fatałaszki? We własnej sypialni wszystko dozwolone.
Rozwiń
czesław
czesław (16 września 2011 o 23:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czesław Wiśniak vel Śliwa. Morał dla tych, którzy ułożyli się w sprawie podziału stołków w Zarządzie i Radzie Nadzorczej RL. W przypadku Szwabe to drobna wymówka. Facet powinien już sobie odpuścić. Za to Komor wział przykład z pierwowzoru. Obietnice Hermana na kolejną kadencję okazały się skuteczne. Herman nie potrafi mówić prawdy podobnie jak jego alter ego z zarządu....... I tak ten cyrk wiruje wokół kłamstw, niedomówień, braku kompetencji i żełosnego poziomu dronego kombinatorstwa.
Rozwiń
-bazyli-
-bazyli- (16 września 2011 o 23:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krajanie dziękują za ten wyjątkowo wyważony i merytoryczny wywód. A co autor uważa o prowadzących programy i nadających relacje po ciekłym spożyciu? Tudzież o podstarzałych facetach przebierających się w damskie fatałaszki?
Rozwiń
You futele
You futele (16 września 2011 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ponieważ jest chłodny wrzesniowy wieczór to jeszcze dwa łyki rozsądku. Poprzednie władze RL były w stosunkowo komfortowej sytuacji. Pomimo doraźnych trudności i przjściowych kłopotów każdy rok rozrachunkowy zamykał się dodatnim bilansem. Zyski były wypłacane pracownikom w postaci premii. Po raz pierwszy w historii RL nie domknie budżetu za 2011 r. Nie jest to tylko sprawa mniejszych wpływów z abonamentu. Gdyby nie decyzja Szymańczyka o otworzeniu nowego radia miejskiego i bezkrytycznego "zapału" Komorskiego, Hermana i Szwabe, rok bieżący łatwo było by zbilansować z niewielką nadwyżką na 2012 r. W obecnej sytuacji najrozsądniej było by zamknąć Freee i przyznać się do porażki oraz przywrócić częstotliwość miejską RL. Innym rozwiązaniem może być utrzymanie rozgłosni miejskiej traktując ją jako radio interwencyjne, dotykające najistotniejszych problemów miasta - uwzgledniając akademicki charakter lubelskiej "metropoli". Na to niestety potrzeba pieniedzy ( które skutecznie wydano na rozruch i promocję Freee ). A jest o czym mówić i informować! Radio Lublin przez lata traciło swój prestiż dopasowując się do politycznej "poprawności". Żeby być wiarygodnym i rzetelnym, potrzebna jest bezkompromisowa postawa w demaskowaniu nadużyć władzy, zwykłej bezmyślności i konformizmu. Muzyka jest kwestią gustu, ale....... disco-polo z publicznych pieniędzy jest nieporozumieniem. Nikt inny w Polsce poza RL ( nawet stacje komercyjne ) nie nadaje przejawów takiej pełzającej, chodnikowej "kultury". Rada programowa z przewodniczącym Zielińskim nie zgłasza w tej materii żednych zastrzeżeń. Warto przypomnieć, że słuchacz pożada także: tanich sensacji, "igrzysk i chleba" w każdej, czesto wyuzdanej postaci. Oznacza to, że trzeba to promować?
Aktualna sytuacja RL wymaga działań daleko wykraczających poza zwykłe administrowanie i pomniejszanie stanu peresonalnego. Jeśli takie wyzwanie przerasta zarząd, powinien podać sie do dymisji. Ważną role w ocenie działalności zarządu odgrywa ( polityczno-towarzyska )RN........ Najwyraźniej uznaje ona, że wystarczy redukcja kosztów, żeby jakoś utrzymać się na stołkach. Żadna prywatna spółka nie pozwoliła by sobie na tak dalece głupie działania. Dobrze jest przypmnieć, że RL ( finansowane w 80 proc. z publicznych pieniedzy ) funkcjonuje na wzór instytucji non-profit, które żeby były skuteczne muszą zaoferować dobra społecznego pożytku, nienachalnej edukacji i troski jakość życia. Żeby to zrozumieć, trzeba myśleć, żeby myśleć, trzeba też wiedzieć, żeby wiedzieć, trzeba się uczyć, żeby sie uczyć trzeba zdać sobie sprawę, że nikt nie posiadł mądrości przez zasiadanie w zarządzie albo RN. I tym optymistycznym akcentem zostawiam czytelników z przetwarzaniem informacji.....
Rozwiń
kurde balans
kurde balans (16 września 2011 o 18:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ogółem, ku rozważeniu przez zarząd. Gospodarka planowa przed 1981 doprowadziła na skraj bankructwa kraj - czyt. większą część społeczeństwa. Mechanizm był prosty. Danina każdego panstwowego przedsiebiorstwa spływała do centrali, po czym partia dzieliła wedle uznania i żywotnych potrzeb narodu. Ludzie w obliczu kryzysu zawiązali związki zawodowe, które doprowadziły do zmiany systemu. Efektem ubocznym działalności związków było rozszerzenie praw socjalnych, za które ktoś musi zapłacić. Płaci podatnik, czyli wszyscy. Problem pojawia się wtedy, gdy z tej ochronki korzystają nieproduktywni i nie wnoszący niczego wartościowego pracownicy. W RL mogą "spać spokojnie" pracownicy z najdłuższym stażem. Początkiem końca każdej firmy operującej w realiach gospodarki rynkowej jest wybieranie kasy z istniejących zasobów ( i stale kurczących się ) przy zapewnieniu "nietykalności" tym, którzy nie proponują nowych rozwiązań i nie są zdolni do kreatywnego działania. A że przykład idzie z góry..............
O ironio, cały ten mechanizm publicznego radia jako żywo przypomina socjalistyczną gospodarkę - tym razem bez "ludzkiej twarzy".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!