środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Zarządca cmentarza przy ul. Lipowej chce wyciąć prawie 200 drzew

Dodano: 24 sierpnia 2017, 16:30
Autor: Dominik Smaga

Wiadomo już, że zabiegi przy drzewach będą długotrwałe i kosztowne.
Wiadomo już, że zabiegi przy drzewach będą długotrwałe i kosztowne. (fot. Dorota Awiorko)

Prawie 200 drzew chce wyciąć z cmentarza przy Lipowej jego zarządca. Tłumaczy to usuwaniem skutków czerwcowej wichury. Bilans strat po żywiole wygląda coraz gorzej. Już wiadomo, że kilka zabytkowych nagrobków zostało doszczętnie zniszczonych

Decyzja w sprawie wycinki należy do wojewódzkiego konserwatora zabytków, który sprawuje pieczę nad starą nekropolią przy Lipowej, jedną z najcenniejszych w Polsce. Kancelaria cmentarza złożyła oficjalny wniosek o pozwolenie na wycinkę. – We wniosku mowa o 191 drzewach, głównie żywotnikach – informuje Dariusz Kopciowski, wojewódzki konserwator zabytków.

– Wniosek dotyczy drzew uszkodzonych wskutek nawałnicy z 29 czerwca – tłumaczy w odpowiedzi na nasze pytania kancelaria cmentarza rzymskokatolickiego. Dodaje, że stopień uszkodzeń jest bardzo różny. Około 50 drzew to „wykroty” i „złomy”, czyli drzewa wywrócone lub złamane przez wiatr. Tu decyzja konserwatora jest praktycznie przesądzona.

Powalone przez wichurę drzewa uszkodziły także 12 zabytkowych nagrobków, z czego 4 są „całkowicie roztrzaskane”. O wiele więcej szkód było wśród nagrobków współczesnych. – Do tej pory takich zgłoszeń było około 30 – przekazuje nam kancelaria.

Zarządca cmentarza wskazuje również na „konieczność usunięcia drzew z uszkodzonymi i połamanymi gałęziami, które zagrażają bezpieczeństwu”. W tych przypadkach konserwator zabytków będzie musiał ocenić, czy dane drzewo trzeba już spisać na straty, czy też można je jeszcze zaliczyć do tych, które da się uratować dzięki odpowiedniej pielęgnacji. Konserwator musi tu zważyć na jednej szali fakt, że drzewa współtworzą unikalny klimat tego miejsca, na drugiej szali kładąc argumenty cmentarnej kancelarii.

Wiadomo już, że zabiegi przy drzewach będą długotrwałe i kosztowne. – Firmy specjalistyczne, które usuwają zniszczenia po nawałnicy oszacowały prace porządkowo-pielęgnacyjne przy samym drzewostanie na ok. 200 tys. zł. Dlatego też prace te będą musiały być rozłożone na kilka lat – przyznaje zarządca cmentarza.

Czy 191 drzew to dużo, czy mało w skali całego cmentarza ? – Nigdy nie odbyła się całościowa inwentaryzacja, ponieważ wnioski do lubelskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków dotyczą konkretnych drzew – odpowiada nam kancelaria. – Zgodnie z weryfikacją planu cmentarza z 2015 roku było około 1550 drzew.

Czytaj więcej o: Lublin cmentarz Lipowa
Użytkownik niezarejestrowany
gajowy
Komunalny Memorator
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 sierpnia 2017 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nareszcie wycinka tam, gdzie jest potrzebna
Rozwiń
gajowy
gajowy (25 sierpnia 2017 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Święte słowa ale kto je przeczyta? Może wielbiciel kostki brukowej, wyznawca pastowanego lastrico i taki na betonie urodzony, który tępi wszystko co naturalne /takich jest większość na tym forum/. A drzewa na cmentarzu są już stracone. Zarządca wydał wyrok a konserwator tradycyjnie się przychyli.
Rozwiń
Komunalny Memorator
Komunalny Memorator (25 sierpnia 2017 o 04:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Te drzewa są niebezpieczne dla ludzi i zagrażają pomnikom. W ogóle nie powinno ich tam być.
 Drzewo żyje dłużej niż to tak często bezowocne truchło w cementowym prostokąciku. Opiekę nad nauczycielami, artystami, poetami, politykami czy naukowcami rozumiem, jednak w formie subskrybcji w betonie i idei maksymalizacji przestrzeni życiowo-przyrodniczej. Wszak nawet "przysłowiowi" wieśniacy wiedzą, że po śmierci tkanki gniją, zamieniają się w ziemię, a zostają kości...Chrońcie ŻYCIE nie BETON.
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2017 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te drzewa są niebezpieczne dla ludzi i zagrażają pomnikom. W ogóle nie powinno ich tam być.
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2017 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe kto zapłaci za zniszczony pomnik gdy spadnie na niego drzewo... na pewno nie obrońcy drzew na cmentarzu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!