poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Zastrzyk dla pacjentów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 września 2002, 21:54

Dobra wiadomość dla ubezpieczonych – będzie więcej pieniędzy na leczenie. I to aż o 222 miliony złotych. Dyrektorzy szpitali już zapowiadają wyścig po pieniądze

Dlaczego dostaniemy te miliony? Bo jesteśmy biedni. Wynagrodzenia w naszym regionie należą do najniższych w kraju, dlatego też ze składek na ubezpieczenie zdrowotne Lubelska Regionalna Kasa Chorych dostaje mniej pieniędzy niż kasy działające w bogatszych województwach. Stąd pomysł, by zasobniejsze kasy chorych, jak np. śląska czy mazowiecka, ale również branżowa, przekazywały nadwyżki swoim ubogim krewnym.
Z wyliczeń Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych wynika, że LRKCh otrzyma 222 mln zł (więcej dostanie tylko podkarpacka – 295 mln zł). Oznacza to, że nie tylko wyjdziemy z długu (na koniec I półrocza wynosił on 7 mln zł), ale będziemy mieli duży plus – 215 mln zł. Na każdego ubezpieczonego w województwie daje to około 100 zł.
Na co pójdą te pieniądze? Adam Borowicz, dyrektor LRKCh, nie miał nam wczoraj nic do powiedzenia. Zapowiedział jedynie, że wszystkie informacje dotyczące wyrównywania funduszy w kasach zostaną przekazane dziennikarzom dzisiaj podczas konferencji prasowej.
Informacją o dodatkowych środkach dla LRKCh są zaskoczeni (ale mile) przedstawiciele lubelskiej służby zdrowia. – Dowiaduje się od państwa – mówił wczoraj po południu Ryszard Sekrecki, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie. – Na pewno wystąpimy o renegocjacje kontraktu. Choć niewątpliwie wszyscy zareagują w ten sam sposób. To będzie wyścig o pieniądze.
Wynegocjowane przez szpital im. Wyszyńskiego tegoroczne kontrakty opiewają na ok. 50 mln zł. O ile może zwiększyć się ta kwota po renegocjacji? – Nie wiem. Nie znam klucza, według którego pieniądze będą dzielone, ile środków przypadnie dla lecznictwa zamkniętego – przyznaje Sekrecki. – Oczywiście chciałbym otrzymać jak najwięcej. Pieniądze w pierwszej kolejności trafią na leczenie pacjentów. Ale szpital ma też potężne zadłużenie i część środków pójdzie na jego obsługę.
A jak w nowej sytuacji poradzi sobie lubelski oddział Branżowej Kasy Chorych dla Służb Mundurowych? Z wyliczeń UNUZ wynika, że centrala tej kasy przekaże biedniejszym kasom 433 mln zł. – Trudno obecnie mówić, jakie konsekwencje może wywołać ta decyzja. Na razie w naszej kasie wszystko przebiega zgodnie z planem i nie zamierzamy obniżać poziomu świadczonych usług z tytułu wyrównań – mówi Tomasz Leonkiewicz, dyrektor lubelskiej branżowej kasy chorych.
Urszula Kieller,
Artur Jurkowski, PAP
• Trzy pytania – str. 2
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!