środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Żeby znowu ktoś nie spadł z dachu

Dodano: 10 września 2006, 22:12

Zabezpieczone kominy i anteny. Włazy wejściowe zamknięte na kłódkę. To efekt kontroli lubelskich dachów przeprowadzonej przez Zarząd Nieruchomości Komunalnych i inspekcję pracy.

W połowie lipca z dachu kamienicy przy Rynku 13 spadł młody mężczyzna, kierownik jednego z największych sklepów ze sprzętem radiowo-telewizyjnym w Lublinie. Chciał zamontować antenę kobiecie, która kupiła u niego urządzenie. Spadł na chodnik. Zginął na miejscu.
Sprawą zajęła się lubelska prokuratura, a także inspekcja pracy. - Oderwała się ława kominiarska, czyli kładka służąca do poruszania się po dachu - wyjaśnia Krzysztof Goldman z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie. - Poza tym, mężczyzna nie miał uprawnień ani odpowiednich zabezpieczeń do prowadzenia takich prac na dużych wysokościach.
Żeby zapobiec podobnym tragediom, inspektorat zlecił największym zarządcom budynków w mieście, m.in. Zarządowi Nieruchomości Komunalnych, kontrolę zabezpieczeń na dachach wszystkich administrowanych przez nich kamienic. Wstępne wyniki kontroli są już znane. - Takich dachów, jak przy Rynku 13, nie ma już zbyt wiele - mówi Goldman. - Już jakiś czas temu ktoś musiał zrozumieć, że mocowanie ław kominiarskich do kominów to niezbyt dobry pomysł. Kominy są w złym stanie, przez co ławy mogą być niebezpieczne. W takich sytuacjach zleciliśmy ich zabezpieczenie.
Administratorzy budynków zajęli się też włazami, którymi wchodzi się na dachy. - W większości przypadków zostały odpowiednio zabezpieczone. Na skoble, rygle czy nawet kłódki. A klucze do nich powinny mieć tylko wyznaczone osoby - tłumaczy Artur Cichoń, rzecznik Zarządu Nieruchomości Komunalnych. - Chodzi o to, żeby na dach nie wchodził każdy, kto tylko chce, jak bywało do tej pory.
Dotyczy to na przykład osób, które chcą zamontować tam antenę. - Może to zrobić tylko osoba, która została do tego przeszkolona i ma stosowne uprawnienia. Musi też mieć odpowiednie zabezpieczenia - mówi Cichoń. - Zarządcy budynków mają tego pilnować.
Inspekcja pracy ciągle kontroluje lubelskie sklepy i firmy, które mają w swojej ofercie montaż anten. - Na ostateczne wyniki trzeba jeszcze trochę poczekać - ucina Goldma
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!