wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zganiona za krytykę władzy


Urszula Oprawska, nauczycielka SP w Borkach k. Radzynia dostała pisemną naganę od dyrektorki swojej szkoły, za to, że rozmawiała z dziennikarzami podczas swojego dyżuru na szkolnym korytarzu. Opowiadała nam o wykorzystywaniu nieletnich uczniów w kampanii wyborczej.




O sprawie napisaliśmy wczoraj. Mieszkańcy kilku wsi w gminie Borki twierdzą, że nauczycielka Zespołu Szkół Rolniczych w Woli Osowińskiej wysłała uczniów w teren z listami poparcia dla członka Zarządu Województwa Sławomira Sosnowskiego z PSL. Zgłosili się oni m.in. do mieszkającej w Borkach Urszuli Oprawskiej i Zygmunta Rogozy z Krasewa. Wychowawczyni od kilku dni jest nieuchwytna. Jej dyrektorka zaprzecza, żeby ktokolwiek ze szkoły wydał uczniom takie polecenie.
Za to Oprawska, „za zaniedbanie obowiązków służbowych”, dostała pisemną naganę. – Kodeks pracy zezwala na udzielenie takiej nagany – mówi Jolanta Kasprzak, rzecznik lubelskiego kuratorium. Czy w tym przypadku należało jej udzielić? – To już decyzja pani dyrektor.
Ta jednak nie chciała z nami rozmawiać. – Skąd pan wie o naganie? Przez telefon nie będę rozmawiać. Do widzenia – ucięła Elżbieta Dziadosz, dyrektor SP w Borkach. I chwilę po rozmowie zwołała nadzwyczajne posiedzenie rady pedagogicznej. Nie udało nam się dowiedzieć, co było jej tematem.
– To sprawa polityczna – nie ma wątpliwości Urszula Oprawska, która do 2002 r. była dyrektorką SP w Borkach, a teraz kandyduje do rady gminy z listy PiS. – Po wyborach, które w naszej gminie wygrał PSL (z tej partii pochodzi wójt i połowa 14-osobowej rady gminy – przyp. red.), złożyłam rezygnację. Wójt mianował na moje miejsce panią Dziadosz. Teraz odważyłam się powiedzieć coś na PSL. I muszę ponosić tego konsekwencje. (mb)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!