środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Zgłosił napad, teraz musi się tłumaczyć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lutego 2009, 14:35

Mieszkaniec Świnoujścia wraz z kompanem zrabowali telefon mężczyźnie z Mielca. Policjanci odzyskali aparat, ale go nie oddali. Okazało się, że telefon został skradziony w Rzeszowie w 2005 roku.

Mielczanin został napadnięty w sobotę, gdy przechodził ulicą Biernackiego. Podeszło do niego dwóch mężczyzn. Zabrali mu telefon warty 250 zł. Wygrażali, że go pobiją. Mężczyzna oddał komórkę i zawiadomił policję.

- Funkcjonariusze rozpoczęli penetrację pobliskich ulic - mówi Anna Smarzak, z lubelskiej policji. - Na jednej z nich zauważyli sprawców. Zatrzymali 33-letniego mieszkańca Świnoujścia Krzysztofa B. oraz 25-letniego Maciej R. z Lublina.
Mężczyźni mieli skradziony telefon przy sobie. Potem okazało się, że aparat… od trzech lat widnieje w rejestrach jako kradziony.

- Kradzież aparatu zgłoszono w Rzeszowie w 2005 roku - dodaje Smarzak. - Policjanci ustalają w jaki sposób mieszkaniec Mielca wszedł w jego posiadanie.
er
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!