wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Zgwałcona na komendzie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 marca 2007, 18:22

Studentka oskarża policjanta, że zgwałcił ją w izbie zatrzymań lubelskiej komendy. Prokurator uwierzył dziewczynie.

Dziś prokuratura zdecyduje, czy wystąpić z wnioskiem o aresztowanie funkcjonariusza.
Pijaną studentkę farmacji patrol policji zatrzymał na ulicy w Lublinie w nocy 26 lutego br. Dziewczyna nie potrafiła podać adresu, pod który można było ją odwieźć. Ponieważ na dworze było mroźno, policjanci odstawili ją do izby zatrzymań Komendy Miejskiej Policji. Miała tam wytrzeźwieć.
- Kobieta została zabrana do izby ze względów bezpieczeństwa. Nie można było jej zarzucić wykroczenia czy przestępstwa - tłumaczy Marek Woźniak, zastępca Prokuratora Okręgowego w Lublinie.

Następnego dnia rano dziewczyna wróciła do domu. 28 lutego zawiadomiła prokuraturę, że została dwukrotnie zgwałcona przez policjanta. Przez następne dwa dni prokuratorzy sprawdzali, czy mówi prawdę.
- Prowadzący sprawę odbierają pokrzywdzoną jako osobę wiarygodną - mówi Robert Bednarczyk, prokurator apelacyjny w Lublinie. - Podała bardzo szczegółowy opis tego, co zaszło. Powstaje pytanie, dlaczego chciałaby niesłusznie pomówić akurat tego policjanta, a np. nie tych, którzy ją zatrzymali na ulicy.
Studentka dokładnie opisała gwałciciela. Rysopis pasował tylko do 32-letniego sierżanta Grzegorza K., który 26 lutego wraz z trzema kolegami miał służbę w izbie. Policjant został zatrzymany. Pokazano go studentce, a ta potwierdziła, że to właśnie on ją zgwałcił. Prokuratura postawiła mu zarzut wykorzystania bezbronności kobiety i dwukrotny gwałt.

W celi, w której miał dojść do gwałtów, śledczy zabezpieczyli pościel i ubranie dziewczyny. Nie chcą na razie ujawnić, jakie dowody obciążają Grzegorza K.. Nie zdradzają, co powiedział na przesłuchaniu. Dzisiejszą noc spędził w izbie zatrzymań. Dziś ma zapaść decyzja, czy będzie wniosek do sądu o aresztowanie funkcjonariusza.
Lubelska policja nie bierze w śledztwie udziału. Przesłuchania przeprowadzają prokuratorzy wspomagani przez funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej.
- Nie będziemy komentować sprawy, czekamy na ustalenia prokuratury - ucina pytania Agnieszka Kwiatkowska z biura prasowego KMP w Lublinie.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!