wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Poszukiwacze tańszych sweterków, kozaczków i kurtek zapychają przymierzalnie i tworzą kolejki przy kasach.

Dołączą do nich amatorzy tańszych desek, wiązań i kijków.


- Mamy syndrom pustej półki. Od piątku, kiedy ceny spadły o 70 procent, trwa szaleństwo wyprzedaży - mówi Jerzy Szubarga, dyrektor Galerii Centrum w Lublinie.

Mariola Dobosz, studentka z Lublina, w Galerii wybrała dla siebie tweedowy płaszcz, dwie pary spodni i zimowe buty. - Na wyprzedażach kompletuję całą garderobę. To się opłaca, zwłaszcza jeżeli wybiera się rzeczy klasyczne i dobrej jakości - podsumowuje.

Megawyprzedaż wkrótce rozpocznie się w Smyku. Ceny, które już są obniżone o 30 proc., spadną o połowę. - To będą ostatnie dni takich okazji - dodaje Ewa Wiater, kierowniczka sklepu przy pl. Łokietka.

Okazji warto szukać w sklepach specjalistycznych. W Hi Mountain za zimową kurtkę z membraną, która wcześniej kosztowała 899 zł, po obniżce zapłacimy 299 zł! Buty z goratexu i spodnie na narty w Hi Mountain są tańsze o 100 zł.

Na okazje cenowe mogą liczyć także posiadacze kart Makro - od wczoraj taniej kupimy wybrane towary z katalogu "Sporty zimowe”, m.in. obniżką do 70 proc. objęte zostały kurtki i spodnie zimowe.

Decathlon w tej chwili oferuje sprzęt do sportów zimowych i stroje specjalistyczne po cenach obniżonych o 10-50 proc. Klientów nie brakuje, ale prawdziwy boom będzie dopiero w lutym. - Od 23 lutego ruszamy z wielką wyprzedażą. Sto artykułów związanych ze sportami zimowymi będzie oferowanych w bardzo atrakcyjnych cenach - mówi Bartosz Goleniewski, kierownik sektora "góry” w Decathlonie.
Po wyprzedażową strategię sięgają nie tylko wielkie sieci handlowe, ale nawet sklepy z tanią odzieżą. - W styczniu trudno cokolwiek sprzedać bez obniżenia ceny. A przecież chodzi o to, by przyciągnąć klienta, pozbyć się towaru z magazynów i... zrobić miejsce na nowe kolekcje -uważa Ela, sprzedawczyni z Garderoby.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!