czwartek, 27 lipca 2017 r.

Lublin

Zjadł jad

Dodano: 4 kwietnia 2002, 22:12
Autor: (step)

Pięćdziesięciodwuletni mieszkaniec Janowa Lubelskiego zatruł się jadem kiełbasianym po tym, jak zjadł pasztet. W ciężkim stanie trafił do Kliniki Chorób Zakaźnych Wojewódzkiego Szpitala im. Jana Bożego w Lublinie.
Teraz czuje się dobrze, ponieważ podano mu surowicę przeciw jadowi kiełbasianemu. Ale sytuacja była nieciekawa.
– Do lekarza zgłosił się dopiero po 10 dniach od chwili wystąpienia objawów. Miał trudności w przełykaniu, duszności, zaburzenia widzenia – mówi dr Anna Łyczak z kliniki. – Gdyby doszło do porażenia mięśni oddechowych, mógłby umrzeć.
Najprawdopodobniej przyczyną zatrucia był pasztet ze słoika kupiony w sklepie. Chory zjadł odrobinę, ponieważ potrawa – ze względu na obecność jadu – była gorzka. Niewielka ilość i tak wystarczyła do poważnego zatrucia. Jad kiełbasiany jest bowiem najsilniejszą trucizną bakteryjną.
Jad wytwarzają jego laseczki znajdujące się w mięsnych i rybnych konserwach oraz niewłaściwie przechowywanych peklowanych produktach. Na jego obecność może wskazywać wygląd i zapach produktu: rozdęta gazem puszka, szarawy kolor mięsa, brzydki zapach, niewłaściwy smak.
Każdego roku w lubelskim notuje się średnio trzy zatrucia jadem kiełbasianym.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!