czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Złodziej schował się w... lodówce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 czerwca 2012, 10:14
Autor: łm, kwp

Lubelscy policjanci szukali po całym mieszkaniu złodzieja, którego mieli odprowadzić do prokuratury za kradzieże w jednym z bloków przy ul. Łęczyńskiej. 42-latek odnalazł się w... lodówce. Był skulony i zziębnięty. - Trafił do o wiele cieplejszego aresztu - wyjaśnia Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.


Wczoraj po południu policjanci zapukali do jednego z mieszkań przy ul. Łęczyńskiej w Lublinie. Chcieli zatrzymać 42-letniego mężczyznę, za którym prokuratura wystawiła nakaz doprowadzenia. Nikt nie otwierał drzwi, ale funkcjonariusze wiedzieli, że ktoś jest w środku. Wezwali strażaków, by wyważyli drzwi.

W końcu domownicy otworzyli. W mieszkaniu była żona 42-latka, jego synowie oraz dwa psy.

- Policjanci przeszukali wszystkie pomieszczenia, niestety mężczyzny nigdzie nie było. Kryminalni nie odpuścili, bardzo dokładnie sprawdzali wszelkie możliwe kryjówki, w tym… lodówkę. Jak się okazało wewnątrz zamiast żywności i półek znajdował się skulony i nieco zziębnięty 42-latek - wyjaśnia Renata Laszczka - Rusek z lubelskiej policji. - Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w znacznie cieplejszym pomieszczeniu – trafił do policyjnego aresztu - dodaje Renata Laszczka-Rusek.

42-latek podejrzany jest o kradzież przewodów elektrycznych z jednego z bloków przy ul. Łęczyńskiej. Mężczyzna ma też na swoim koncie rozboje, kradzieże oraz włamania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
JAN
Adamek
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

JAN
JAN (6 czerwca 2012 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NAUCZ SIĘ PISĆ
Rozwiń
Adamek
Adamek (6 czerwca 2012 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak a zona go niewidziala?tosz mogla psom pomuc.a tak ogule mieli nakaz szukania w lodowce czy mieszkaniu?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!