sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Złodzieje włamali się do sklepu. Rozpoznajesz ich? Możesz dostać 10 tys. zł nagrody

Dodano: 22 marca 2016, 08:17

10 tysięcy złotych – taką nagrodę za pomoc w schwytaniu złodziei wyznaczył właściciel sklepu przy ul. Nałęczowskiej. I opublikował w internecie nagranie z monitoringu. – Poszkodowany nie ma prawa do takich działań na własną rękę – komentuje policja

Ponieśliśmy nie tylko straty finansowe, ale też materialne – mówi właściciel okradzionej firmy. – Skradziono pieniądze i spowodowano wiele uszkodzeń.

Do włamania do siedziby firmy Kominox przy ul. Nałęczowskiej 195 b (na zdjęciu) doszło 17 marca ok. godz. 22. Na blisko 15-minutowym nagraniu widać dwóch mężczyzn. Mają zakryte twarze. Przez pierwszych kilka minut jeden z nich majstruje przy zamkach w drzwiach, a jego kolega zasłania go od strony ulicy. Mężczyźni na chwilę odchodzą. Po powrocie forsują drzwi. Po kilku próbach udaje im się je otworzyć.

Opublikowany w serwisie Youtube film z monitoringu do wczoraj obejrzało ponad 9 tys. osób. Właściciel okradzionej firmy podał też numer telefonu, a za pomoc w ujęcia sprawców włamania obiecuje 10 tys. zł. – Stwierdziłem, że jest prawdopodobne, że ktoś pozna tych mężczyzny po ubraniu czy też sposobie poruszania się – mówi. – Mamy też rzeczy, które należą do tych mężczyzn – dodaje.

Nie chce jednak ujawnić o jakie przedmioty chodzi. – Jeszcze nie jest na to odpowiedni moment – tłumaczy.

Nie chce zdradzić, ile pieniędzy stracił. – Obecnie już mocniej stoimy na nogach i to udźwigniemy, ale gdyby mało to miejsce na początku naszej działalności to byśmy musieli firmę zamknąć – przyznaje. – Stąd też nasze zaangażowanie w tę sprawę. Na pewno nie odpuścimy.

Publikacji nagrania z policją nie konsultował. – To taka trochę partyzantka – przyznaje. – Policjanci w ramach prowadzonego dochodzenia mogą opublikować nagranie z monitoringu. Natomiast ani świadkowie przestępstwa ani poszkodowani takiego prawa nie mają – mówi podkom. Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji. – Przed publikacją nagrania chcieliśmy zweryfikować pewne nasze ustalenia – dodaje.

 

Do włamania do siedziby firmy Kominox przy ul. Nałęczowskiej 195 b (na zdjęciu) doszło 17 marca ok. godz. 22.
Do włamania do siedziby firmy Kominox przy ul. Nałęczowskiej 195 b (na zdjęciu) doszło 17 marca ok. godz. 22.

Pieniądze za pomoc w schwytaniu złodzieja zaoferował pod koniec 2014 r. właściciel laptopa skradzionego w sklepie na ul. Łęczyńskiej w Lublinie. – Sygnały były, ale do zatrzymania sprawcy doszło w wyniku ustaleń operacyjnych – mówi podkom. Gołębiowski.

Nagrody nie dostał nikt. Podobnie było w przypadku ubiegłorocznych działań Fundacji Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! Członkowie Fundacji wyznaczyli najpierw 1 tys. zł, a później nawet 2 tys. zł za pomoc w ustaleniu właściciela skatowanego psa. Topiącą się suczkę w rzece Wieprz w Blizocinie uratowali kajakarze.

– Nagrodę podwyższaliśmy, ale to nic nie dało. Sprawa karna została umorzona – przyznaje Paweł Artyfikiewicz z warszawskiego oddziału tej fundacji. – Ale z doświadczenia wiemy, że nagrody w takich sytuacjach potrafią pomóc.

NaN
Gość
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

NaN
NaN (22 marca 2016 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Gdyby PRAWO i POLICJA były szanowane w tym kraju zamiast wydawać pieniądze na bezsensowne podatki można by własnych pracowników docenić.

Rozwiń
Gość
Gość (22 marca 2016 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wyjebał go swojak
Rozwiń
Gość
Gość (22 marca 2016 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiedzieli że slaby monitoring no tak... to po co im kominiarki?
Rozwiń
Gość
Gość (22 marca 2016 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
21:36:46 wejście do sklepu ,a o 21:37:40 wyjście . Wiedzieli gdzie szukać i że monitoring jest do dupy . Chodzili jak święte krowy koło tych drzwi . Szli na pewniaka że zarobią . Słabe zabezpieczenia . Utarg zostawili w sklepie ??? Dziwny włam .
Rozwiń
Gość
Gość (22 marca 2016 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
21:36:46 wejście do sklepu a 21:37:40 wyjście . Chyba wiedzieli gdzie szukać i że ten monitoring jest do dupy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!