piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Złodzieje wyłudzili pieniądze na operację od 95-latka. Poszukuje ich policja

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 listopada 2010, 14:08
Autor: mc

Policjanci poszukują oszustów, którzy okradli 95-letniego mieszkańca Lublina. Złodzieje pożyczyli od starszego pana 15 tys. zł na operację, w zamian dali mu teczkę z dolarami. Zamiast waluty był w niej tylko papier. Zobacz rysopisy oszustów.

Złodzieje zaczaili się na starszego lublinianina w piątek. Nieznajoma kobieta zaczepiła 95-letniego mieszkańca Lublina w czasie spaceru przy ul. Chopina.

- Kobieta zapytała go o drogę do jednego ze szpitali. Kiedy mężczyzna odparł, że do placówki jest dosyć daleko, ta zaproponowała, by wsiadł do jej samochodu i wskazał kierunek jazdy – wyjaśnia st. Sierżant Anna Smarzak z Komendy Wojewódzkiej Policji.

I dodaje: - Starszy pan przystał na propozycję. W mercedesie na miejscu kierowcy czekał już mężczyzna. We trojkę udali się w drogę do szpitala przy ul. Jaczewskiego. W trakcie jazdy, kierowca podczas telefonicznej rozmowy pytał jakiegoś rozmówcę o koszty zabiegu chirurgicznego znajomego, który przebywa właśnie w szpitalu – tłumaczy Anna Smarzak.

Mężczyzna pokazał starszemu pan plik spiętych gumką. Wytłumaczył, że to dolary. Dodał też, że na opłacenia zabiegu potrzebna jest mu polska waluta.

- Mężczyźni wspólnie uzgodnili, że podjadą samochodem do jednego z banków, skąd starszy pan wypłaci pieniądze i pożyczy je na operację. Gwarancją zwrotu pieniędzy miały być oddane w zastaw dolary – informuje Anna Smarzak. – Nieznajomi obiecali, że gotówkę zwrócą jeszcze tego samego dnia w godzinach wieczornych.

Starszy pan wkrótce wypłacił pieniądze i przekazał je nieznajomym. Ci dali mu w zastaw zamkniętą na kluczyk teczkę z dolarami. Kluczyk został w ręku oszusta.

- Nieznajoma para nie przyjechała o umówionej godzinie ze zwrotem 15. tys. złotych – dodaje Anna Smarzak. – Starszy pan zorientował się wtedy, ze padł ofiarą oszustów. Po otwarciu teczki, zamiast obiecanych dolarów, znalazł papier.

Rysopisy oszustów poszukiwanych przez policję:

- Kobieta była w wieku około 40-50 lat, miała około 165 cm wzrostu, ubrana w duży beżowy kapelusz i płaszcz w tym samym kolorze. Mówiła z czeskim akcentem.

- Mężczyzna z wyglądu na około 50-60 lat, prawdopodobnie średniego wzrostu, krępej budowy ciała, twarz okrągła, grube ręce.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
qwerty
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

qwerty
qwerty (28 listopada 2010 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wszystko wygląda na to że to ci sami oszuści, którzy w czwartek oszukali mieszkańca Łęcznej - identyczny trik, z pytaniem o drogę do szpitala, propozycją wskazania drogi itd...
Rozwiń
Gość
Gość (28 listopada 2010 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Mężczyzna pokazał starszemu pan plik spiętych gumką. Wytłumaczył, że to dolary. Dodał też, że na opłacenia zabiegu "

Co za deb*** pisze w tym DW ???????????????? żenada,żenada i jescze raz żenada...!!!
Rozwiń
Gość
Gość (28 listopada 2010 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bandyci dobrze wiedzą, że starsi ludzie (po 70/80-tce) mają przeważnie odłożone pieniądze w banku lub w mieszkaniu w wysokości o wiele wyższej niż młodzi ludzie. I ci starsi są dodatkowo naiwni, często samotni i polecą na każdy kit.
Rozwiń
AK
AK (28 listopada 2010 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja w takim momencie odesłałabym ich do kantoru... O takim przypadku wymuszenia jeszcze nie słyszałam. Całkowitą głupotą nazwałabym pożyczanie kasy obcemu, który twierdzi, że jest wnuczkiem danej osoby i jeszcze do tego starsza osoba daje kasę wysłannikowi "wnuczka".
Rozwiń
córka
córka (28 listopada 2010 o 15:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tyle osiatnio jest przypadków wyłudzeń pieniędzy od ludzi starszych i samotnych.Nagłaśniają to media, powinni przestrzegać bliscy i nic to nie daje.Starszy człowiek jest jak dziecko, a może i gorzej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!