niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Zmarł podczas libacji. Kompani zawinęli go w dywan i wrzucili do rzeki (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 stycznia 2010, 10:30
Autor: er

58-letni Zbigniew M. umarł podczas libacji. Koledzy, żeby pozbyć się "kłopotu” owinęli zwłoki w dywan i wrzucili do Bystrzycy. Wszystko wskazuje, że tak właśnie doszło do śmierci mieszkańca Lublina. Wczoraj wpadł uczestniczący w libacji Ukrainiec Oleg D.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Tomasz
robi
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 stycznia 2010 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tomasz napisał:
Dla żula* umrzeć w czasie libacji to taki sam zaszczyt jak dla Wikinga zginąć w czasie bitwy.
* uprzedzam pełne oburzenia głosy - poszukajcie w archiwum DW jakiej profesji był ten człowiek.

Ok żul nie żul ale skoro zmarł śmiercią naturalną po po co rudy ukrainiec krępował go i zawijał w dywan.Ale ściema a teraz rudy chodzi po wolności oczyszczony ze wszystkich zarzutów
Rozwiń
Tomasz
Tomasz (7 stycznia 2010 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla żula* umrzeć w czasie libacji to taki sam zaszczyt jak dla Wikinga zginąć w czasie bitwy.
* uprzedzam pełne oburzenia głosy - poszukajcie w archiwum DW jakiej profesji był ten człowiek.
Rozwiń
robi
robi (7 stycznia 2010 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chłop Polski napisał:
"Komu bije temu bije mnie nie bije żaden dzwon bo takiemu pijakowi jakie życie taki zgon,zgon,zgon".Pochowali go jak umieli,na poziomie jaki tam obowiązywał,więc nie widzę powodu do przeprowadzania jakiegoś procesu sądowego.Zwłoki nie zostały zbeszczeszczone,owinięte w dywan i złożone do wody... OK.Czyż zmarłych marynarzy na morzu nie składano do wody ? ........."A mnie wina wina dajcie i nade mną zaśpiewajcie............."

P....sz jak potłuczony. Na szczęście nie Ty - bystrzycki marynarzu - ustanawiasz prawo w Polsce. Za to masz je przestrzegać jak my wszyscy i ci kompani tego pochowanego w dywanie - również.
Rozwiń
Chłop Polski
Chłop Polski (7 stycznia 2010 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Komu bije temu bije mnie nie bije żaden dzwon bo takiemu pijakowi jakie życie taki zgon,zgon,zgon".Pochowali go jak umieli,na poziomie jaki tam obowiązywał,więc nie widzę powodu do przeprowadzania jakiegoś procesu sądowego.Zwłoki nie zostały zbeszczeszczone,owinięte w dywan i złożone do wody... OK.Czyż zmarłych marynarzy na morzu nie składano do wody ? ........."A mnie wina wina dajcie i nade mną zaśpiewajcie............."
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!