poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Zmiany w rozkładach: 44 dalej, 12 i 21 częściej. I nowa linia 154

  Edytuj ten wpis
Autor: (drs)

Pojawi się nowa linia trolejbusowa 154, a autobusowa linia 44 będzie kursować poza Lublin. To największe ze zmian, które wejdą życie 31 października wraz z nowym rozkładem jazdy.

Linia 154 - o czym już informowaliśmy - pojedzie sprzed ZUS przez ul. Zana, Wileńską, Narutowicza, al. Piłsudskiego, al. Unii Lubelskiej, Unicką i Obywatelską do ul. Chodźki.

Natomiast linia 44 dotrze do Jakubowic Konińskich, co ma zapewnić obsługę komunikacyjną mieszkańcom domów położonych między pętlą przy ul. Paderewskiego a granicą miasta. Problemem było wybranie miejsca, w którym autobus mógłby zawracać, a w granicach miasta takiego miejsca urzędnicy nie znaleźli. Z pomocą przyszedł wójt sąsiedniej gminy Niemce. - Rozpoczęły się już prace związane z budową pętli na terenie Jakubowic Konińskich na wysokości ogródków działkowych "Sami swoi” - informuje Zarząd Transportu Miejskiego. Na nowym odcinku trasy znajdzie się jedna para przystanków, na wysokości ul. Jurajskiej. Do Jakubowic będą skierowane wszystkie kursy linii 44.

Od 31 października wzmocniona będzie obsada linii 12, która będzie kursować także w soboty i niedziele, natomiast w dni powszednie będzie jeździć nie tylko w szczycie, ale i poza nim. Linia 21 będzie częściej niż teraz jeździła w soboty i niedziele: weekendowy rozkład ma być zbliżony do tego z wakacji.

Pasażerowie muszą się też liczyć ze zmianami w przyporządkowaniu poszczególnych linii do czterech przystanków znajdujących się w pobliżu Bramy Krakowskiej.

Teraz na ul. Królewskiej bliżej Ratusza zatrzymują się tylko trolejbus, a na drugim przystanku tylko autobusy. Po zmianie z wyżej położonego przystanku będą odjeżdżać tylko te linie, które później skręcają w kierunku pl. Wolności, czyli 4, 39 i N2. Drugi przystanek byłby miejscem odjazdu linii jadących przez ul. Zamojską: 1, 6, 17, 23, 156 i 160.

Natomiast na ul. Lubartowskiej z jednego przystanku (górnego) odjeżdżałyby linie jadące dalej prosto ul. Lubartowską, czyli 4, 156 i 160, zaś z dolnego te, które skręcają w al. Tysiąclecia, czyli 1, 6, 17, 22, 39 i N2.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: ZTM Lublin
Artix
o.Truflik
Laertios
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Artix
Artix (1 listopada 2014 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Twierdzenie, że linia dochodzi do Jakubowic jest mocno na wyrost. Linia dochodzi tylko do  początkowego odcina Jakubowic, gdzie mieszka garstka ludzi z tego terenu. A zdecydowana większość mieszka znacznie dalej. Gdyby pętla była w okolicach Dworu Anna, to z tej linii mogliby korzystać mieszkańcy Jakubowic Konińskich, Smug, Kolonii Jakubowice i Dysa. Obecnie to chyba przedwyborczy trik, bo liczy sie do statystyki, ale problemu nie rozwiązuje zupełnie. 

Rozwiń
o.Truflik
o.Truflik (23 października 2014 o 14:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"pojedzie sprzed ZUS przez ul. Zana, Wileńską, Narutowicza"

Gdzie jest skrzyżowanie Wileńskiej z Narutowicza?

Rozwiń
Laertios
Laertios (21 października 2014 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szkoda, że wiele trakcji będzie jeszcze długo nieużytkowanych. Obawiam się czy w ogóle są do czegoś potrzebne, skoro tak dlugo wiszą.

Można przecież zamienić 57 na trolejbus z małym odcinkiem bez trakcji.

Unii Lubelskiej nie jest atrakcyjna, bo niewiele tam jest i do tego od Targu pod Zamkiem kiepskie dojście do Królewskiej czy Zamojskiej. Ale mógłby jechać trolejbus od Melgiewskiej przez Andersa, Lwowską, Unii, Piłsudskiego i Lipową, a potem Racławickimi.

Dodatkowy problem, to brak na Andersa (przystanek Kleeberga), gdzie jeździ b.dużo pasażerów, wyświetlacza i automatu biletowego. Dobrze chociaż, że jest przy Lidlu wypożyczalnia rowerów.

lInia 16 mogłaby zawracać przy dworku Graffa i jechać z powrotem przez Lwowską.

Kolejny problem Lublina to niewpuszczanie pasażerów na końcowych. W innych miastach to rzecz normalna i funkcjonująca od lat. Tego nikt z przyjezdnych nie może zrozumieć. To chyba jakiś wschodni zwyczaj, nie obrażając niekogo. Jak można pozwolić, by ludzie stali na przystanku zwłaszca przy złej pogodzie. Wystarczą otwarte tylne drzwi. 

Rozwiń
ja
ja (20 października 2014 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przedłużenie linii 44 do Jurajskiej  to coś ale przydałoby się coś dalej puścić. W Jakubowicach ulice poszerzone i miejsce napewno gdzies sie znajdzie na nowym asfalcie. Trzeba tylko chęci. Napewno by się to Miastu opłaciło.!!

Rozwiń
ireneusz
ireneusz (20 października 2014 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zróbcie coś z linią 73 - żeby jeździła z Głuska do Felina albo pod Park Bronowice przez Felin. Będzie krótko, sprawnie, szybko a nie jak dzisiaj - raz na 90 minut i parę kilometrów tą samą trasą tam i z powrotem bez sensu.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!