poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Znikające wąwozy w Lublinie: Tym razem na Poligonowej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lutego 2012, 19:02

Nawet pod warstwą śniegu łatwo dostrzec hałdy ziemi i piachu wysypane w jednym z wąwozów między ul.
Nawet pod warstwą śniegu łatwo dostrzec hałdy ziemi i piachu wysypane w jednym z wąwozów między ul.

Po awanturze o wąwóz na Konstantynowie szykuje się kolejna – tym razem o trzy wąwozy między ul. Poligonową i Willową. Zdaniem mieszkańców, inwestorzy budujący tam nowe bloki zasypują tereny zielone.

– Teren osiedla Botanik jest bardzo atrakcyjny. Inwestorzy chętnie decydują się na stawianie tam kolejnych bloków. Ratusz daje im pozwolenia na budowę. Tyle że cierpią na tym wąwozy pomiędzy blokami, które miały pozostać zielonymi płucami całej dzielnicy. To tam jest wysypywana ziemia z wykopów pod budynki – mówi Stanisław Klonowski, przewodniczący rady dzielnicy Sławin.

Miejska radna Elżbieta Mroczkowska (PO) już w ub. roku napisała w tej sprawie interpelację do prezydenta Lublina. – Proszę o wskazanie rozwiązań, które zapobiegną nieodwracalnej dewastacji wąwozu, który miał być miejscem odpoczynku i rekreacji dla mieszkańców rozbudowującego się szybko osiedla Botanik – zaapelowała Mroczkowska.

Wiceprezydent Stanisław Kalinowski odpisał jej, że właśnie po to, żeby chronić wąwozy, każda z inwestycji na tym obszarze ma wyznaczone tzw. nieprzekraczalne linie zabudowy – odpowiednio oddalone od "terenów określanych jako zieleń publiczna”. A wąwozy mają pozostać nienaruszone.

– Obecnie opracowywany projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w obszarze położonym pomiędzy ul. Willową, Sławinkowską, Poligonową i projektowaną ul. Zelwerowicza utrzymuje tereny zieleni urządzonej w istniejących wąwozach, biorąc pod uwagę wydane już decyzje o warunkach zabudowy i pozwolenia na budowę – wyjaśnił Kalinowski.

– Z tej odpowiedzi wynika, że wszystko jest zgodne z literą prawa. Ale nie zmienia to nic w sensie faktycznym – mówi radna Mroczkowska. I zapowiada, że złoży kolejną interpelację.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!