sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

ZNP: Zapłaćcie nauczycielom za strajk

Dodano: 12 czerwca 2008, 18:19

Lubelski ZNP złoży do inspekcji pracy wniosek o zbadanie, ile pieniędzy można potrącić nauczycielom za majowy strajk.

Samorządy chcą im zabrać od kilkudziesięciu do kilkuset zł.

- Prawo mówi jasno: za okres w strajku osobom biorącym w nim udział należy potrącić pensję - mówi Kazimierz Chrzanowski, dyrektor Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta w Zamościu. Tam dyrektorzy wszystkich szkół zostali do tego zobligowani. - Byłoby niesprawiedliwe, gdyby jedni pracowali, inni nie, a jedni i drudzy dostaliby takie same pieniądze.

W Lublinie Ratusz daje dyrektorom wolną rękę. - To oni dzielą pieniądze przyznane każdej ze szkół i teoretycznie mogą odstąpić od potrącania - wyjaśnia Piotr Burek, zastępca dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania w lubelskim magistracie.

Jak ustaliliśmy, zdecydowana większość z nich jest jednak za obcięciem pensji. - Po prostu nie ma podstawy prawnej do tego, żeby nie potrącać - przyznaje Waldemar Stoczkowski, dyrektor SP nr 10 w Lublinie. Podobnie jest w całym regionie. Dzwoniąc do kilkudziesięciu szkół, nie znaleźliśmy ani jednej, w której nauczycielom nie obetną pensji za strajk.

- Są takie szkoły - zapewnia mimo to Celina Stasiak, prezes lubelskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Z niektórymi samorządami udało nam się dojść do porozumienia i tak pedagodzy nie będą mieli potrącanych pensji.

• Które to samorządy?
- Nie jestem upoważniona do podawania takich informacji. Mogłoby to zaszkodzić ludziom, którzy wykazali wobec nauczycieli dobrą wolę - mówi Stasiak. I zapowiada, że ZNP zamierza stanąć w obronie nauczycieli biorących udział w strajku: Zwrócimy się do Państwowej Inspekcji Pracy z prośbą o ustalenie, dlaczego niektóre samorządy chcą potrącić pedagogom aż tyle. W wielu przypadkach 1/18 miesięcznego wynagrodzenia.

Dla nauczycieli to sporo. - W moim przypadku to ponad 150 zł - mówi pani Maria, polonistka z Lublina z 20-letnim stażem. - Przy miesięcznej pensji ok. 2 tys. zł na rękę, to dużo - podkreśla. Inni nauczyciele, w zależności od stażu pracy, za majowy strajk mają mieć potrącone od kilkudziesięciu do 200 zł.
Czytaj więcej o:
Radek
nauczyciel
MATURZYSTA
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Radek
Radek (13 czerwca 2008 o 20:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W końcu się Państwo zdecydują czy zarobki są żenująco niskie(za pracę) czy duże(potrącenie za brak pracy)?
Rozwiń
nauczyciel
nauczyciel (13 czerwca 2008 o 13:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem nauczycielem mianowanym z 11 letnim stażem i ja nie zarabiam 2 tys. Więc nie wiem skąd te Twoje informacje?
Rozwiń
MATURZYSTA
MATURZYSTA (13 czerwca 2008 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam się, nauczyciel nie pracuje 18 godzin (ewentualnie bardzo, ale to bardzo leniwy).

A teraz pytanie. Dlaczego nauczyciele mają oddawać pieniądze biedniejszym?? Tak samo długo się uczyli i wkładali dużo pieniędzy w swoją edukację więc też chcieliby godziwie zarabiać. Ja proponuję im to umożliwić.
Rozwiń
ktoś
ktoś (13 czerwca 2008 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chciałabym dać Ci tę mozliwość uderzędniku zamienić się pracą! A tak apropos od wychowywania dzieci są rodzice a nie nauczyciel !!!!
Rozwiń
dora
dora (13 czerwca 2008 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIK napisał:
Nauczyciele już przesadzają. Chciałbym być nauczycielem i pracować 18 godzin na tydzień, wakacje, ferie i inne święta mieć wolne. Rozumie - młody nauczyciel do lekcji musi się przygotować ale nauczyciel ze stażem 10 letnim????????? Drodzy nauczyciele przeginacie!!!!! Macie po prostu za dobrze. Chciałby zarabiać 2 tys. zł. Jestem urzędnikiem państwowym średniego szczebla i zarabiam dużo mniej za 40 godzinny tydzień pracy. Nie szalejcie drodzy nauczyciele a weźcie się za nauczanie i wychowanie dzieci. Nie pozdrawiam żadnego nauczyciela!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!