poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Zużyto podejrzane jednorazówki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 sierpnia 2007, 19:11

Pacjenci, którzy podejrzewają, że ucierpieli z powodu użycia skażonej strzykawki mogą od dziś składać zawiadomienia do swoich prokuratur.

Lubelska prokuratura będzie prowadzić postępowanie w spawie skarżonych strzykawek w podobny sposób jak w to dotyczące Corhydronu.
- Chcemy zabezpieczyć wszystkie strzykawki z zakwestionowanej serii - mówi Ewa Piotrowska, z prokuratury apelacyjnej w Lublinie.
Przypomnijmy, że w grudniu w szpitalu w Radomiu zauważono w strzykawkach jakieś zabrudzenia. Chodziło o jednorazówki serii 0607186 firmy Beton Dickinson. Szpital zawiadomił prokuraturę, ale w sprawie niewiele się działo. Śledztwo ruszyło dopiero po lipcowych publikacjach prasowych. Przeniesiono je do Lublina.
Z ustaleń lubelskich śledczych wynika, że wyprodukowane w Hiszpanii strzykawki rozprowadzało w Polsce trzech dystrybutorów. Do Radomia trafiły od pośrednika z Łodzi. Dystrybutor przekazał już prokuraturze listę kilkunastu szpitali, którym sprzedał strzykawki. Ich śladowe ilości zostały tylko w trzech placówkach. Prokuratura zwróciła się też o listy odbiorców od pozostałych dystrybutorów. Prokuratura chce prosić Hiszpanów o pomoc w ustaleniu jak przebiegał w ich firmie proces produkcji strzykawek. Z tłumaczeń hiszpańskiej firmy wynika, że do zakażenia strzykawek doszło przy przenoszeniu ich do pakowania.
Stowarzyszenie Pacjentów Primum Non Nocere domaga się zbadania związku między brudnymi strzykawkami, a dużą ilością zachorowań na sepsę. - W pierwszej połowie roku media przekazywały informacje o nie notowanej wcześniej ilości przypadków sepsy - przypomina Adam Sandauer, przewodniczący stowarzyszenia. - Sprawcami sepsy okazywały się zazwyczaj bakterie z rodziny meningokoków. Nie są to bakterie, które wcześniej pojawiały się u nas masowo. Wcześniej większość przypadków sepsy powodowana była przez gronkowca złocistego lub paciorkowce.
- Będzie to przedmiotem zainteresowania prokuratury - zapowiada prokurator Piotrowska.
Do prokuratury dotarło już pierwsze doniesienie od pacjenta, który uważa, że pogorszyło mu się zdrowie od użycia zakażonej strzykawki. Złożył je mieszkaniec Chorzowa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!