środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zwężą ul. Kunickiego później. Zapomnieli o drutach

Dodano: 26 kwietnia 2013, 17:59
Autor: Dominik Smaga

Wszystkie prace przy wiadukcie powinny się zakończyć w czerwcu<br />
 (Maciej Kaczanowski)
Wszystkie prace przy wiadukcie powinny się zakończyć w czerwcu
(Maciej Kaczanowski)

W sobotę o połowę zwężona miała zostać ul. Kunickiego pod wiaduktem kolejowym. Ale tak się nie stanie. Wykonawca robót nie zlecił MPK przesunięcia trakcji trolejbusowej.

Harmonogram prac został ustalony kilka dni temu. Zakładał, że 27 kwietnia robotnicy rozpoczną pod wiaduktem przebudowę kanalizacji burzowej, a później obniżą jezdnię o 40 cm.

Przez dwa miesiące jezdnia miała być zwężona, z czego przez pierwszy miesiąc ruch będzie się odbywać wahadłowo jednym pasem jezdni. Takie utrudnienia miały zacząć się w sobotę.

Rozpoczęcie robót było uzależnione m.in. od przesunięcia trakcji trolejbusowej nad jeden pas jezdni. Tak, by trolejbusy mogły swobodnie poruszać się w obu kierunkach.

– Do tej pory nie dostaliśmy od firmy prowadzącej przebudowę zlecenia na przesunięcie trakcji – mówi Weronika Opasiak, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

Od momentu wysłania zlecenia do MPK do chwili przewieszenia trakcji trolejbusowej też potrzeba będzie czasu. – Potrwa to dwie lub trzy noce – potwierdza Opasiak.

– Nie mamy od wykonawcy robót informacji, czy w sobotę faktycznie zmieniony zostanie kierunek ruchu pod wiaduktem – mówiła w piątek ok. godz. 15 Małgorzata Kwiatkowska z lubelskiego oddziału Centrum Realizacji Inwestycji spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, na której zlecenie przebudowywany jest wiadukt. I dodaje, że wykonawca miał dostać wstępną deklarację, że jedna noc wystarczy na przewieszenie trakcji.

Godzinę później poinformowała, że w weekend zwężenia jezdni nie będzie.

– Nieprawdą jest, że ktokolwiek z osób zajmujących się w MPK trakcją złożył deklarację, że uda się przesunąć przewody w ciągu jednej nocy. Minimum to dwie noce. Poza tym do tego konieczny jest projekt, jego też nie dostaliśmy – stwierdza Tomasz Fulara, prezes MPK.

Nie wiadomo, kiedy faktycznie zamknięta zostanie jedna połowa jezdni znajdująca się po stronie Garbarskiej.

Wiadomo, że po jej wyłączeniu z ruchu pojazdy mają być przepuszczane wahadłowo po jednym pasie jezdni, a sterować tym będzie sygnalizacja świetlna. Dla wszystkich pojazdów droga będzie dostępna tylko w godz. 19–6. W innych godzinach wjechać będą mogły tu tylko autobusy, trolejbusy, taksówki i rowerzyści.

Harmonogram zakładał, że ten etap prac potrwa do 27 maja, a następnego dnia zamknięta zostanie druga połowa jezdni, po stronie ul. Pocztowej. Ruch w obie strony będzie prowadzony dwoma pasami (w tym jednym nowo wybudowanym), ale już nie wahadłowo.
Czytaj więcej o:
julo
tadek
a
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

julo
julo (27 kwietnia 2013 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='tadek' timestamp='1367058819' post='763451']
Dlaczego na tej budowie nikt nie nosi kasku ochronnego ????? Załatwione z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, czy dlatego że to teren miejski ? A może czekamy na wypadek ?
[/quote]
Tam ogólnie panuje "burdel" jeżeli chodzi o przepisy BHP.
Rozwiń
tadek
tadek (27 kwietnia 2013 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego na tej budowie nikt nie nosi kasku ochronnego ????? Załatwione z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, czy dlatego że to teren miejski ? A może czekamy na wypadek ?
Rozwiń
a
a (27 kwietnia 2013 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy za to ktoś "beknie"?.
Rozwiń
anon
anon (26 kwietnia 2013 o 23:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepraszam, gdzie naczelny wróżbita ratuszowy, nijaki Pan Kieliszek ? Bo nie wiem czy jutro krótkie spodnie czy beret mam brać ?
Rozwiń
zyndram
zyndram (26 kwietnia 2013 o 22:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale jaja!. A wszystko w "prezydenckich spółkach".hi hi hi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!