poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Związkowcy z Żagla rozpoczęli protest

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 września 2012, 18:44

 (Solidarność)
(Solidarność)

"Santander chcemy pracy”, "Santander żądamy dialogu!” – plakaty takiej treści pojawiły się w środę na lubelskiej siedzibie Żagla SA. A związkowcy przyszli do pracy ubrani na czarno.

Nowy właściciel Żagla, firma Santander, postanowił zwolnić prawie całą załogę. Pracownicy walczą o pracę. Założyli związek zawodowy, rozesłali do mediów list otwarty.

– Santander od dawna dążył do rozłożenia naszej firmy – mówi nam jeden z pracowników.

– Zlecano nam kosztowne zakupy, na które sami nigdy byśmy się nie zdecydowali. Musimy też odprowadzać olbrzymie sumy do centrali. Przychód idzie tam, a koszty zostają u nas. W tej sytuacji, nawet jeśli mamy dobre wyniki, trudno wyjść na plus.

Załoga wskazuje m.in., że Santander odrzucił propozycję prezydenta Lublina, dotyczącą wprowadzenia do rozmów profesjonalnego mediatora społecznego. Firma nie zareagowała również na ofertę Ratusza, dotyczącą uruchomienia Centrum Usług w strefie ekonomicznej na Felinie. Zwolnienia podatkowe miały pomóc w utrzymaniu miejsc pracy.

Hiszpański Santander Consumer Finanse kupił lubelską firmę z końcem lipca tego roku. Za 100 proc. udziałów zapłacił bankowej grupie KBC zaledwie 10 mln zł. W piątek ogłosił, że likwiduje markę i zwolni nawet 550 pracowników, spośród 800-osobowej załogi. Zamkniętych zostanie ok. 100 z blisko 130 placówek Żagiel SA.

– Konieczność restrukturyzacji zatrudnienia jest skutkiem niezadowalających wyników osiąganych przez spółkę oraz ryzyka utraty płynności finansowej przez Żagiel SA – oświadczył Paweł Radzięciak, prezes spółki.

– Pracownicy domagają się dialogu z Santander i utrzymania miejsc pracy. Liczą, że nowy właściciel (…) zmieni swoją decyzję odnośnie skali zwolnień i pozostawienia centrali w Lublinie, a ewentualnie zwalniani pracownicy będą mogli liczyć na odszkodowania – czytamy w oświadczeniu związkowców.

W firmie trwają negocjacje. Zgodnie z przepisami powinny się zakończyć do 27 września. Wtedy dowiemy się, czy pracownikom udało się obronić chociaż część etatów. Poznamy również wysokość ewentualnych odszkodowań.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Jan Maculewicz
Jan Maculewicz
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 sierpnia 2015 o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w sumie dobrze, że od 2013 połączyli się z Santander. zatrważające jest to, jak wiele zależy od człowieka. a jak człowiek jest "lewy", to niestety odbija się to na firmie. na gowork w opiniach zresztą da się sporo rzeczy dowiedzieć, aczkolwiek myślę, że są już nieaktualne
Rozwiń
Jan Maculewicz
Jan Maculewicz (14 września 2012 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Maculewiczowi_STOP' timestamp='1347561073' post='673894']
Maculewicz spamerem? Haha, co już normalni ludzie nie chcą "współpracować" po dobroci? Biedakom z Żagla chcesz na odchodne przejąć placówki? Frajerów szukaj se pan w Wałbrzychu, ale tam już nikt nie chce gadać. Wszystkim potencjalnym naiwniakom odradzam nawet utratę darmowych minut na kontakt z tym naciągaczem, obieca wam wszystko co chcecie a potem kopnie w 4 litery przejmując sklepy. Nikt normalny z nim nie pracuje od lat.
[/quote]

Informuję, że wobec osoby która użyła mojego nazwiska i określiła mnie jako naciągacza, zostaną wyciągniete wszelkie konsekwencje prawne. Istnieją możliwości dokładnego sprawdzenia z jakiego komputera ta wiadomość została wysłana. Rozpoczynam procedury prawne i informuję, że nie odpuszczę tematu, gdyż nie mam sobie nic do zarzucenia. Jeżeli ta osoba jest taka odważna w obrażaniu kogoś, to czemu nie podpisuje się pod wiadomością, tak jak robię to ja.
Jan Maculewicz
Rozwiń
Jan Maculewicz
Jan Maculewicz (14 września 2012 o 14:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Informuję, że wobec osoby która użyła mojego nazwiska i zniesławiła mnie określając jako naciągacza, zostaną wyciagnięte konsekwencje prawne. Są możliwości sprawdzenia z jakiego komutera wyszła ta treść i już rozpoczynam wszelkie procedury. Jeżeli ktoś ma odwagę tak napisać, to czemu nie ma odwagi się podpisać. Podkreślam, że tematu nie odpuszczę, bo nie mam sobie nic do zarzucenia.
Rozwiń
abc
abc (13 września 2012 o 21:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='precz solidarnosc' timestamp='1347558872' post='673883']
niewolnictwo już dawno sie skończyło, ale naszym kraju nadal istnieje i nazywa się stażysta, proszę do czego doprowadziła pieprzona solidarność, nie szkodzi, że teraz rządzi tusk, ale to solidarność miała nam stworzyć dobrobyt i gdzie ten dobrobyt, przecież żyją ci co zaczęli i co, pochowali się teraz, dlaczego się nie sprzeciwiają i skaczą przez płot
[/quote]

Ci, co zaczęli, swój kapitał już zbili i wolą się nie wychylać...
Rozwiń
Marek
Marek (13 września 2012 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za 10 baniek poszła taka Firma? czyżby przynosiła straty, że została sprzedana za taką cenę?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!