czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Lublin

Żył po królewsku aż go zamknęli

Dodano: 17 marca 2003, 21:05
Autor: d.j.,

Zegarek z 500 diamentami znaleziony w domu Piotra O. Biegli mają kłopoty z ustaleniem jego wartości<br />
Zegarek z 500 diamentami znaleziony w domu Piotra O. Biegli mają kłopoty z ustaleniem jego wartości

Jeździł luksusowym mercedesem, na nadgarstku nosił zegarek z 500 diamentami za 150 tys. dolarów, mieszkał
w luksusowych hotelach na całym świecie, ale teraz będzie musiał za to odpowiedzieć. Podającego się za dyplomatę Liberii Piotra O. aresztowano na wniosek Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Przesłuchanie mężczyzny trwało cały dzień. Podejrzany tłumaczył się, w jaki sposób zarobił miliony dolarów. Prokuratura uważa, że mężczyzna dwukrotnie obiecywał firmom załatwienie kredytu bądź gwarancji bankowej idących w miliony dolarów, pobierając w zamian na poczet kosztów po ponad 130 tys. zł i 215 tys. zł. Zarzucono mu też niepłacenie podatków na ponad 18 mln zł.
Kim jest Piotr O.? 36-letni mężczyzna w prokuraturze mówił, że ma obywatelstwo watykańskie i liberyjskie. Świadkowie widzieli, że posługuje się kilkoma paszportami. Wiadomo że na początku lat 90. wyjechał
do Anglii. W Niemczech odpowiadał za posługiwanie się podrobionym paszportem. Przed kilkoma laty wrócił do Polski.
Na Lubelszczyźnie żył jak król. Kupował rezydencje w Stasinie, luksusowe samochody. W jego domu znaleziono zegarek z ponad 500 diamentami. Polscy jubilerzy mają trudności z jego wycenieniem. Według wstępnych ostrożnych szacunków jest warty co najmniej 150 tys. dolarów. Dwa pozostałe zegarki kosztowały "tylko” po 30 tys. franków szwajcarskich. W zależności od okoliczności podawał się za lekarza pediatrę bądź ekonomistę. Podróżował po całym świecie, zatrzymując się w luksusowych hotelach.
Śledztwo zostało wszczęte po zawiadomieniu głównego inspektora informacji finansowej, który zaobserwował podejrzane przepływy milionów dolarów
przez konta Piotra O. W jego domu znaleziono m.in. sterty dokumentów opiewających
na miliony dolarów.
Ich tłumaczeniem
zajmuje się teraz sześciu biegłych.
Podczas przesłuchania Piotr O. opowiadał o swoich rozlicznych międzynarodowych kontaktach. Prokuratorzy przyznają, że są dopiero na początku wielowątkowego postępowania. Już udało się ustalić, że operacje na kontach Piotra O. opiewały na ponad sześć milionów dolarów. Mężczyzna tłumaczył w prokuraturze, że pieniądze zarobił m.in. doradzając brazylijskiemu piłkarzowi Romario. W domu aresztowanego znaleziono nawet kopię paszportu sportowca.
- Będziemy ustalać, czy jest to rzeczywiście kopia autentycznego dokumentu - mówi prokurator Andrzej Wasiak.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO