sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Łuków

36-latek spowodował wypadek. Brat jechał mu pomóc i dachował. Obaj byli pijani

Dodano: 6 kwietnia 2017, 15:02
Autor: gr

Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał 36-latek kierujący oplem, który w środę w Bystrzycy uderzył w innego opla. Kilka minut później młodszy brat jechał swoim audi udzielić mu pomocy, ale dachował w przydrożnym rowie. Okazało się, że również był pijany.

Do pierwszego zdarzenia doszło po godzinie 12 w Bystrzycy w powiecie łukowskim, na drodze wojewódzkiej nr 808. 36-latek kierujący oplem w trakcie wyprzedzania zderzył się z innym oplem, którym kierowała 31-latka. Następnie uderzył jeszcze w zaparkowanego volkswagena. 31-latka została przewieziona do szpitala, ale po badaniach lekarskich została zwolniona do domu. 36-latek był pijany, miał 3,2 promila alkoholu w organizmie.

Dziesięć minut później policjanci dostali zgłoszenie o kolejnym wypadku na drodze wojewódzkiej nr 808. Okazało się, że do Bystrzycy, do 36-latka jechał audi jego 29-letni brat. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że jechał z nadmierną prędkością, stracił panowanie nad autem i „dachował” w przydrożnym rowie. Zdarzenie widział jadący do służby policjant, który pomógł kierowcy wydostać się z auta i zajął się nim do czasu przybycia karetki. 29-latek został przewieziony na badania lekarskie, pobrano mu też krew do badań. Okazało się, że miał w organizmie 1,9 promila alkoholu.

Mężczyznom grozi do dwóch lat więzienia.

Czytaj więcej o: policja wypadek Łuków
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 kwietnia 2017 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za czasy, żeby nie można po pijaku jeździć.....
Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2017 o 06:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To i tak nie nauczy ich rozumu. Po wyjściu będą robić to samo. Trzeba zaostrzyć kary dla jeżdżących na podwójnym gazie.
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Policja powinna wziąć się za Łuków bo największe pijaństwo to właśnie tam.Pijacy którzy rozjechali ludzi na przejściu przed Nową też byli z Łukowa.
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A to pech, aż zapiera dech, ale te brejdaki, to dziarskie chłopaki, jazda po pijaku na tzw. prowincji to jest norma, zjawisko powszechne, piją i jeżdżą, jeżdżą i piją aż się rozbiją i tak w kółko
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 16:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co poradzić? Pić się chce, a do sklepu na piechotę daleko. PKSy rzadko chodzą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!