piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Łuków

Kierowca obudził się w wodzie. Samochód wylądował w stawie

Autor: pab

(fot. Policja)
(fot. Policja)

Samochód jadący drogą w miejscowości Burzec (pow. łułowski) wpadł do jednego ze stawów.

Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem. Kierowca sam wydostał się z samochodu i dopłynął do brzegu.

– 22-latek przyznał, że nie pamięta okoliczności zdarzenia, oświadczył że przebudził się jak auto było już w wodzie. Kierujący peugeotem nie wiedział, czy samochodem jechały z nim inne osoby – relacjonuje asp. sztab. Marcin Józwik, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.

Młody mężczyzna z niegroźnymi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. W międzyczasie auto zostało wydobyte ze stawu, sprawdzono cały zbiornik wodny i ustalono, że z 22-latkiem nie jechali pasażerowie.

W szpitalu policjanci stwierdzili, że kierujący peugeota był trzeźwy, jednak w jego odzieży mundurowi znaleźli zawiniątko, w którym była bordowa substancja. Od 22-latka pobrano krew do badań. Specjaliści ustalą czy w chwili zdarzenia młody mężczyzna znajdował się pod działaniem niedozwolonych środków, sprawdzą też skład zabezpieczonej od niego substancji.

Czytaj więcej o: wypadek Krzywda
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 października 2016 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny tłuk z pow. łukowskiego. Sami pijacy bimbrownicy, ćpuni, złodzieje i kur...wy. Łuków miasto tłuków!!!
Rozwiń
Gość
Gość (4 października 2016 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze,ze nie przyszlo mu do lba,ze to lodz podwodna.:)
Rozwiń
Gość
Gość (3 października 2016 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli miał kartę pływacką to zwolnić. Jeżeli miał, to należy się mandat za kąpiel poza kąpieliskiem.
Rozwiń
Gość
Gość (3 października 2016 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co ten gość brał, że jechał, zasnął i nic nie pamięta. Ale jaja
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!