wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Magazyn



• Jesteśmy coraz bardziej podatni na alergie. To prawda czy fałsz?
– Alergie mają podłoże genetyczne. Mogą być dziedziczone, a obciążenie jest większe po linii matki. Jednak może być dziedziczony inny typ alergii, niż mają rodzice. Na przykład – ojciec ma astmę, dziecko może być uczulone na barwniki. Ale istotnie szybkie życie – to wiąże się np. z konsumpcją błyskawicznych potraw z torebki, z konserwantami, chemizacją, obecność różnych związków metali, plastiku w naszym życiu, to wszystko sprawia, że jesteśmy bardziej podatni.
• Lista tego, co nas uczula, jest bardzo długa?
– Tak. O tej porze trzeba się obawiać alergenów wziewnych. Kwitnie leszczyna, topola, brzoza. Osoby uczulone mogą mieć zapalenie spojówek, katar sienny, a nawet zmiany na skórze w miejscach odkrytych. Wiele osób jest uczulonych na kurz, na sierść zwierząt, na barwniki, gumę. Jeśli idzie o barwniki, a szczególnie czerń, czerwień, granat – dwuchromian potasu używany do ich wyrobu może powodować zmiany skórne. Są osoby cierpiące na fotoalergię, na alergię pokarmową etc.
• Co jest podstawą diagnostyki?
– Najważniejsza jest obserwacja własna chorego. Szczególnie jeśli idzie o dzieci. W diagnostyce bierzemy pod uwagę m.in. badanie krwi – a konkretnie ilość granulocytów kwasochłonnych. Przy astmie i katarze siennym trzeba wykluczyć choroby płuc i zatok – należy wykonać zdjęcia rtg. Dziś są bardzo rozwinięte metody diagnostyczne, jest ich wiele, ale najbardziej znane przez pacjentów są testy. One jednak dla nas są tylko potwierdzeniem przypuszczenia.
• Na czym polega odczulanie?
– To jedna z najstarszych metod. Alergen podaje się podskórnie lub na język, najpierw w bardzo dużym rozcieńczeniu, później codziennie zwiększa się dawkę. Odczulanie zaczyna się w lutym. Jest to przygotowanie organizmu do tej największej dawki, jaką przyniesie np. pylenie drzew. Już nasi przodkowie stosowali swoiste odczulanie jedząc miód, w którym jest bardzo dużo pyłków.
• Czy współczesna farmacja jest w stanie pomóc alergikom?
– Tak, podajemy leki odpowiednio wcześnie, jeszcze zanim pylą rośliny. Są już bardzo dobre środki nie powodujące skutków ubocznych. Niezwykle ważna jest jednak profilaktyka – monitorowanie, informacje dla alergików, ostrzeżenia przy różnych produktach. Jest też wiele ośrodków specjalistycznych, w których pacjenci są odczulani.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO