wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Magazyn



• Jesteśmy coraz bardziej podatni na alergie. To prawda czy fałsz?
– Alergie mają podłoże genetyczne. Mogą być dziedziczone, a obciążenie jest większe po linii matki. Jednak może być dziedziczony inny typ alergii, niż mają rodzice. Na przykład – ojciec ma astmę, dziecko może być uczulone na barwniki. Ale istotnie szybkie życie – to wiąże się np. z konsumpcją błyskawicznych potraw z torebki, z konserwantami, chemizacją, obecność różnych związków metali, plastiku w naszym życiu, to wszystko sprawia, że jesteśmy bardziej podatni.
• Lista tego, co nas uczula, jest bardzo długa?
– Tak. O tej porze trzeba się obawiać alergenów wziewnych. Kwitnie leszczyna, topola, brzoza. Osoby uczulone mogą mieć zapalenie spojówek, katar sienny, a nawet zmiany na skórze w miejscach odkrytych. Wiele osób jest uczulonych na kurz, na sierść zwierząt, na barwniki, gumę. Jeśli idzie o barwniki, a szczególnie czerń, czerwień, granat – dwuchromian potasu używany do ich wyrobu może powodować zmiany skórne. Są osoby cierpiące na fotoalergię, na alergię pokarmową etc.
• Co jest podstawą diagnostyki?
– Najważniejsza jest obserwacja własna chorego. Szczególnie jeśli idzie o dzieci. W diagnostyce bierzemy pod uwagę m.in. badanie krwi – a konkretnie ilość granulocytów kwasochłonnych. Przy astmie i katarze siennym trzeba wykluczyć choroby płuc i zatok – należy wykonać zdjęcia rtg. Dziś są bardzo rozwinięte metody diagnostyczne, jest ich wiele, ale najbardziej znane przez pacjentów są testy. One jednak dla nas są tylko potwierdzeniem przypuszczenia.
• Na czym polega odczulanie?
– To jedna z najstarszych metod. Alergen podaje się podskórnie lub na język, najpierw w bardzo dużym rozcieńczeniu, później codziennie zwiększa się dawkę. Odczulanie zaczyna się w lutym. Jest to przygotowanie organizmu do tej największej dawki, jaką przyniesie np. pylenie drzew. Już nasi przodkowie stosowali swoiste odczulanie jedząc miód, w którym jest bardzo dużo pyłków.
• Czy współczesna farmacja jest w stanie pomóc alergikom?
– Tak, podajemy leki odpowiednio wcześnie, jeszcze zanim pylą rośliny. Są już bardzo dobre środki nie powodujące skutków ubocznych. Niezwykle ważna jest jednak profilaktyka – monitorowanie, informacje dla alergików, ostrzeżenia przy różnych produktach. Jest też wiele ośrodków specjalistycznych, w których pacjenci są odczulani.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!