czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Druga skóra kobiety

Dodano: 12 grudnia 2002, 14:24
Autor: Beata Biała

Długa, krótka, skromna, czy uwodzicielska - nieskończone możliwości sukienki od stuleci podkreślają piękno kobiecej sylwetki. W tym sezonie lubelska projektantka mody Lula kusi słodkim różem i tajemnicą orientu.


- Sukienka jest chyba najlepszą przyjaciółką kobiety. Dobrze dobrana do figury, podkreśla jej walory i tuszuje mankamenty - mówi Lula, lubelska projektantka mody. - Jeśli nie będziemy na siłę wkładać tego, co noszą inne panie, tylko krytycznym okiem popatrzymy na siebie i znajdziemy coś, czym możemy się pochwalić, to już połowa sukcesu.
Dlatego w najnowszej kolekcji Luli znajdziemy sukienki bardzo krótkie, idealne dla szczupłych dziewczyn z długimi nogami, drapowane na biuście, by optycznie go powiększyć oraz długie suknie z dużymi dekoltami, także na plecach, dla pań o bardzo kobiecych sylwetkach.
Tkaniny, w jakie powinnyśmy stroić się w tym sezonie, to zdaniem projektantki welury, materiały imitujące futra oraz przeźroczyste, mieniące się dzianiny. Kolory, jakie proponuje Lula to zawsze eleganckie srebro i złoto, biel i ecru, czerwień z jej wszystkimi odcieniami, róże i fiolety. W najnowszej kolekcji nie zabrakło też klasycznej chińskiej sukienki z czarnego weluru z kwiecistym nadrukiem.
Dużą wagę przykłada Lula do efektu końcowego. Jej sukienki wykończone są wyszukaną pasmanterią - frędzle, sztuczne futra, taśmy z piórami, czy kamienie sztrasowe, cekiny, dżety i koraliki. Stosuje bardzo modne marszczenia i wiązania.
- Nawet najprostszej sukience można nadać charakter poprzez umiejętnie wszytą gumkę - doradza. - Przy pomocy marszczeń, możemy dodatkowo modelować sylwetkę. Gumka wszyta w okolicach bioder, sprawi, że płaskie pośladki podniosą się do góry, tak samo można powiększyć biust, czy skrócić za długi korpus.
Bardzo oryginalnie wyglądają proste suknie uszyte z mieniących się materiałów w całości drapowane. W ten sposób projektantka całkowicie zmienia fakturę materiału i uzyskuje niepowtarzalną sukienkę, praktycznie nie do podrobienia.
Sukienki Luli szyte były z myślą o normalnych dziewczynach. W tej kolekcji nie znajdziemy rzeczy nie nadających się do noszenia, znanych z kolorowych magazynów, w których dobrze wyglądają tylko modelki. - Gołe biusty i pupy ładnie wyglądają na zdjęciach, ale która z dziewczyn odważy się tak wystąpić na balu karnawałowym? - zastanawia się projektantka. - Projektowanie kolekcji na pokazy, nie zawsze łączy się z projektowaniem rzeczy do noszenia. Na pokazie projektant musi szokować, aby pozostać w pamięci publiczności. Pracuje tam z modelkami, które nałożą wszystko, co każe artysta, bo na tym polega ich praca. Inaczej jest, kiedy te stroje mają nosić normalne dziewczyny i kobiety.
Część najnowszej kolekcji Luli będzie można obejrzeć już w niedzielę podczas wyborów Najpiękniejszej Studentki Lublina w lubelskim klubie 5 Element, przy ul. Radziszewskiego 16. Kandydatki do tytułu w jednym z wyjść wystąpią w wieczorowych sukniach projektantki. Początek imprezy o godz. 19.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!