niedziela, 22 października 2017 r.

Magazyn

Dwie godziny w "sreberku" (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 stycznia 2009, 16:26

Jedni mają za sobą już niejedno spotkanie oko w oko. Inni znają je z opowieści. To także nieustający temat-rzeka wśród użytkowników CB radia - srebrne ople vectra.

WIDEO

Al. Unii Lubelskiej, 109 km/h, 200 zł

Za kierownicą mł. asp. Artur Kubiś (za niecały miesiąc idzie na zasłużoną emeryturę). Obok sierż. Ernest Kozłowski; w mundurze dopiero od trzech lat. Ja sadowię się z tyłu.

Do środka wchodzi jeszcze tylko statyw z kamerą. Torba i kurtka lądują w bagażniku. Na tylnej kanapie musi być jeszcze miejsce dla złapanego kierowcy - każdy może wsiąść i na 7-calowym monitorze obejrzeć za co dostaje mandat. Jak się okaże, wielu chętnie z tego prawa korzysta.

Jedziemy z stronę Świdnika. Już na al. Unii Lubelskiej policjanci włączają syrenę, a cały samochód rozświetla się na niebiesko. Nawet nie zdążyłam włączyć kamery. Kierowca z furgonetki renault zrezygnowany podchodzi do radiowozu.

- Panie kolego, 109 pan jechał, a tu jest ograniczenie do 70. Gdzie taki pośpiech?
- Do pracy. W szpitalu pracuję.
- Chce pan obejrzeć nagranie?
- Nie, dziękuję.

Al. Witosa, 105 km/h, 200 zł

Biały WV polo na lubelskich numerach to nasz kolejny "klient”. Około 40-letni mężczyzna w skórzanej kurtce ("drobny handelek warzywkami na Elizówce”) wygląda na całkiem zadowolonego.

- Chce pan zobaczyć nagranie?
- Jeśli to nie będzie kłopot dla państwa… - z uśmiechem ładuje się do środka. Tutaj dobry humor też go nie opuszcza. - Będę grzeczny: przyznaję się do winy. Stworzyłem potencjalne zagrożenie. Jestem świadom wszystkiego.

- Do narzeczonej się pan spieszył? - zagaduje asp. Kubiś
- Powiem szczerze, że nawet nie. Nawet nie mam tłumaczenia, bo jestem kierowcą wieloletnim i wiem, o co chodzi. Przykro mi bardzo.

Policjant przewija nagranie: - 105 pan pojechał.
- Mówi się cóż. Prosiłbym o łagodny wymiar kary. A rok temu miałem kontrolę, holender...

- Mandat karny jest od 200 do 300 złotych. Ja panu 200 proponuję, chyba że pan się upiera na 300.
Pan się nie upiera. Plus 6 punktów karnych.

Trasa Świdnik-Lublin upomnienie

Na dźwięk policyjnej syreny opel na chełmskich numerach natychmiast zjeżdża na pobocze. Starszy człowiek za kierownicą jeszcze nie wie, za co został zatrzymany. Zaskoczony podchodzi do radiowozu.

- Proszę, niech pan sobie wsiądzie do nas. Pan zobaczy wykroczenie, jakie pan popełnił - Kubiś puszcza wideo, wskazuje palcem samochody na filmie. - Jeden kierowca musi pana wyprzedzać z prawej strony. Drugi robi to samo. Pan cały czas jedzie lewym pasem.

- Bo trzeba mi skręcać tutaj w lewo - tłumaczy się kierowca.
- To od Piask trzeba jechać lewym pasem? Proszę pana, to jedno z poważniejszych wykroczeń - tłumaczy policjant.
- Ja wiem, czy to takie poważne?

Kończy się na pouczeniu. Kierowca może wrócić do czekającej w samochodzie żony.

Co drugi to chory

Jedni proszą, inni biorą na litość.
- A kobiety to już naprawdę - śmieje się asp. Kubiś, ale nic więcej powiedzieć nie chce.
- Zazwyczaj to chore dziecko wiezie do lekarza - dodaje sierż. Kozłowski - Są dni, że co drugi to chory i do szpitala jedzie.

W półtorej godziny zatrzymujemy czterech kierowców. Trzech dostaje mandat za przekroczenie dozwolonej prędkości: 200 zł. Dyżur policjanta z drogówki trwa osiem godzin. Ile zdąży wlepić mandatów?
- Tutaj nie ma żadnej zasady. Będzie dzień, że jeden za drugim będzie szybko jechał. A innego nie będzie nic - mówi asp. Kubiś

- Jak są korki, to nie ma wykroczeń - podsumowuje jego partner.
Pytam o CB radio. To w końcu jedyna broń jaką mają kierowcy przeciwko policyjnym vectrom. Każdy, kto jeździ z długą anteną na dachu, zna "sreberka” jak nie z autopsji, to z ostrzeżeń innych użytkowników szos. To temat nr 1 zwłaszcza na trasach wylotowych z miast.

Kozłowski śmieje się:
Teraz kierowcy lepiej wiedzą gdzie jesteśmy niż my sami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~gosc~
Pytający
lalalalala
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gosc~
~gosc~ (6 listopada 2009 o 23:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Speed napisał:
Cóż, taka ich praca... Z lubelską Vectrą nigdy bliżej się nie zetknąłem, za to garwolińskie ciemne kombi miałem "przyjemnośc" holowac za sobą już kilka razy... Zestaw President i trochę rozwagi nie pozwoliły szanownym Panom na podniesienie statystyk... Metoda działania jednak co namniej dyskusyjna... Przykład z początku roku: około 80-go kilometra, przemieszczam się w sobotni wieczór pustą trasą od Garwolina w stronę Ryk. Z parkingu przy barze wyjeżdża Vectra, prewencyjnie hamuję, za jednym ze wzniesień Panowie mnie doganiają. Czujne oko i moja prędkośc przepisowe 90 km/h. Zaczyna się zabawa. Vectra jedzie mniej niż 10 m za mną, czyli zachowując niezbyt bezpieczną odległośc, w lusterkach oślepiają mnie ich światła. Moje wrażenie: Panowie wręcz prowokują bym przyspieszył zdenerwowany siedzącym na tylnym zderzaku ich samochodem. Nie daję się sprowokowac i jadę z przepisową prędkością. Dojeżdżamy do szkoły, fotoradaru, obszar zabudowany, mam niecałe 50 km/h. Vectra nadal na moim tylnym zderzaku. Wyjeżdżamy z obszaru zabudowanego, przyspieszam do ok. 80 km/h, Vectra wyprzedza mnie i... zwalnia do ok 50-60 km/h poza obszarem zabudowanym. Panowie jadą przy osi jezdni, wolną jazdą prowokują bym ich wyprzedził zupełnie przypadkowo w miejscu, gdzie jest podwójna linia ciągła... Nie wyprzedzam, robię to dopiero gdy linia jest przerywana. Panowie jadą za mną jeszcze kawałek i odpuszczają. Zawracają i zaczynają polowac w drugą stronę. Coż, Panowie policjanci. Kierowcom szarżującym i zachowującym się niebezpiecznie na drodze poskromienie emocji się należy, ale trudno oprzec się wrażeniu że Wasz styl jazdy podczas służby z wideorejestratorem ewidentnie ma na celu sprowokowanie wykroczen... Pozdrawiam...

Znam to doskonale, zwykle po podpuszczaniu lokują się obok szkoły w Trojanowie.
Dobrze, że mam CB
Rozwiń
Pytający
Pytający (5 listopada 2009 o 21:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Policjant poucza kierowcę, że zachował się nieprawidłowo ponieważ zmusił innych uczestników ruchu drogowego do wyprzedzania go z prawej strony na Piaseckiej czym złamali oni prawo. Policjant stwierdza, że poza obszarem zabudowanym można wyprzedzać z prawej gdy są wyznaczone co najmniej 3 pasy ruchu w jednym kierunku. Zgadza się, ale Pan Policjant zapomniał, że dotyczy to jezdni dwukierunkowej, a to była jezdnia jednokierunkowa, gdzie przepisy nic nie mówią o ilości pasów ruchu,a tylko o ich wyznaczeniu. Kierowcy wyprzedzający nie złamali prawa!!!!!!!! Art. 24 ust. 10 pkt 1 Prawo o ruchu drogowym.
Rozwiń
lalalalala
lalalalala (9 marca 2009 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tralalala napisał:
możecie mi naskoczyć. codziennie jeżdże, mijam te srebrne vectry. nie raz jechali za mną i zadziałali prewencyjnie:) jedyny +. Są bardzo łatwo rozpoznawalne jak ktoś uważa na drodze. Mało takich cywilnych vectr z ciemnymi szybami:> tak apropo to nie rozumiem z czego głupi się cieszą smerfusie... to może niech nakupią z 1000 takich vectr jak się zwracają w miesiąc i będa zarabiać. bo przecież o to chodzi a nie o poprawe bezpieczeństwa. drogi by zrobili to by jeździło sie zgodnie z przepisami a nie pędziło między miastami po trasach 50km/h czy to ma być szybkie przemieszczanie się? 50km/h?

[topic="0"]Misiaki nie sa od budowania dróg mistrzu!!!a od wyłapywania kretynów z cb radiem który jak usłyszy że ma czysto jedzie jak dureń i zabija nasze dzieci!!drogi mamy jakie mamy nie pasuja ci wyprowadz sie tam gzdie sa lepsze...cenie i szanuje Panów policjantów..mi uratowali życie..[/topic][acronym="Misiaki nie sa od budowania dróg mistrzu!!!a od wyłapywania kretynów z cb radiem który jak usłyszy że ma czysto jedzie jak dureń i zabija nasze dzieci!!drogi mamy jakie mamy nie pasuja ci wyprowadz sie tam gzdie sa lepsze...cenie i szanuje Panów policjantów..mi uratowali życie.."] [/acronym]
Rozwiń
Gość
Gość (4 lutego 2009 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
koledzy jest na na nich sposób: jak wam siedzą na zderzaku to poczekajcie aż gdzieś psa na poboczu zobaczycie albo pieszego przy przejściu... posadzić ich na zderzak, zarzucić niezachowanie bezpiecznej odległościi i się chłopcy (i dziewczęta) oduczą. p.s. kobitce wożącej się lubelskim sreberkiem przydaloby się trochę kultury i minimalnej życzliwości. jest gorsza niż reszta ekipy razem wzięta. proponuję w domu zostawiać osobiste frustracje
Rozwiń
ktos z wawy
ktos z wawy (3 lutego 2009 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kozłowski zostałes psem?to waruj!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!