poniedziałek, 23 października 2017 r.

Magazyn

Ekspresówka S17 rośnie jak na drożdżach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 stycznia 2012, 14:34
Autor: Paweł Puzio

Zadanie numer 2<br />
Dolina Ciemięgi – październik 2011
Zadanie numer 2
Dolina Ciemięgi – październik 2011

Tam, gdzie było kartoflisko, będzie jechać ekspresówka – parafraza piosenki "Golców” idealnie pasuje do tempa budowy S17. Już za kilka miesięcy pojedziemy pierwszym odcinkiem nowej drogi. Być może nie ostatnim w tym roku.

Obecnie trwa budowa na 3 z pięciu odcinków S17. Przypomnijmy, że cały 68,8-kilometrowy odcinek drogi został podzielony na 5 zadań inwestycyjnych.

Wczoraj drogowcy podsumowali 2011 rok na najważniejszej inwestycji drogowej Lubelszczyzny. – Był to rok przełomowy, bo formalnie zamknęliśmy etap przetargów i umów z wykonawcami. W grudniu podpisaliśmy umowy na realizację dwóch ostatnich etapów budowy: odcinków 3 i 4 – mówił Marian Nagórny, dyrektor lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Już widać efekty

W minionym roku na budowę S17 wydano 924 000 000 złotych. – W tym roku wydamy 1 600 000 000 milionów złotych na drogi krajowe w naszym województwie – dodaje dyrektor Nagórny.

Warto przypomnieć, że budowa S17, to nie tylko 68,8 kilometrów ekspresówki. – To także 140 kilometrów dróg lokalnych i serwisowych, 60 kilometrów ekranów akustycznych, mosty, wiadukty, kładki dla pieszych, kilometrowa estakada nad Bystrzycą – wylicza dyrektor Nagórny. Całość ma kosztować 3,5 miliarda złotych, z czego Unia dołoży 2,6 miliarda złotych.

Już widać efekty inwestowania olbrzymich pieniędzy w budowę tej drogi. Na najdłuższym, pierwszym odcinku S17 od węzła Sielce do węzła Bogucin, już jest kładziony asfalt.
Przed terminem

– Budowa drogi wyszła z najtrudniejszego etapu robót ziemnych. Przez rok drogowcy pokonywali kolizje z instalacjami, przesuwali linię wysokiego napięcia Kozienice–Lublin. Teraz zaczynają kłaść nawierzchnię bitumiczną – tłumaczy Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy GDDKiA Lublin.

– Jak wszystko pójdzie dobrze, to pod koniec tego roku, na parę miesięcy przed terminem, samochody pojadą tym odcinkiem – deklaruje pełen optymizmu dyrektor Nagórny. – Dużo jednak zależy od pogody, która póki co sprzyja wykonawcom.

Sporo dzieje się – także dzięki dobrej pogodzie – na zadaniu numer dwa. – Dzięki sprzyjającej aurze wyprzedzamy harmonogram prac – mówi Łukasz Prędecki z Budimexu.

Pełna koniczynka

W okolicach Dąbrowicy bez przerwy pracuje ciężki sprzęt przy niwelacji gruntu pod S17 i budowie największego na trasie węzła. To właśnie tu będą się zbiegać aż trzy drogi S17/S12 i S19. – Stąd będzie się zaczynać przyszła południowa obwodnica Lublina, w kierunku Kraśnika i Rzeszowa – dodaje Małgorzata Siodłowska, nadzorująca budowę z ramienia lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Węzeł Dąbrowica to imponująca konstrukcja drogowa. Sama długość asfaltu na węźle będzie mieć ponad 2 kilometry. Będzie to, jak to mówią drogowcy, pełna "koniczynka”.

Roboty na tym odcinku ruszyły w czerwcu 2011. Mają zakończyć się w ciągu dwóch lat. – Wszystko jednak wskazuje na to, że termin zostanie wyprzedzony – dodaje Nalewajko.

Na odcinku 3 i 4, czyli faktycznej obwodnicy Lublina, na razie panuje cisza. Tylko geodeci wyznaczali teodolitami przebieg nowej drogi. – Do końca tego roku chcemy zamknąć sprawy związane z odszkodowaniami. W 2012 roku wydamy na ten cel 130 milionów złotych – dodaje dyrektor Zbigniew Szepietowski z GDDKiA Lublin.

Grudzień 2013

Najbardziej zaawansowane prace są na piątym odcinku: od węzła Witosa do początku obwodnicy Piask. Budowa tego odcinka S17 rozpoczęła się w styczniu 2011. – Dziś już w większości jedziemy po nowej nitce drogi, widać już wiadukty, mosty i kładki dla pieszych. Ten odcinek ma zostać ukończony do 12 listopada 2012 roku – dodaje Krzysztof Nalewajko.

Po całym, 68,8-kilometrowym odcinku S17, pojedziemy w grudniu 2013 roku.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Filip
poznaniak z korzeniami Lb
asxaxa
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Filip
Filip (28 marca 2012 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale łamigłówka. Panie Pózio Pan mnie zaskakuje swoim zachwytem. To wstyd, że ta droga tak się ślimaczy. Chyba dorabia Pan w GDDKiA.
Rozwiń
poznaniak z korzeniami Lb
poznaniak z korzeniami Lb (6 stycznia 2012 o 19:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panowie panie jak droga Ekspresowa S17 powinna wyglondać polecam droge ekspresową Poznań-Kurnik jakośc wykonania wysokie standart 20 km koszt 350 -380 mil złotych a tu już FUSZERKA opóżnienie bywało 67 dni pózniej a co nagle to po diable bylejakość -Kontrolerzy mieszkancy pilnujcie jakość tej drogi
Rozwiń
asxaxa
asxaxa (6 stycznia 2012 o 17:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Strasznie rośnie. Na S-8 pieniądze się znalazły a S 17 nie mogą wybudować nawet do Kołbieli. Kiedy skończy się skok na kasę przez Wrocławkich cwaniaczków
Rozwiń
obserwator
obserwator (6 stycznia 2012 o 14:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy jest jakiś knebel w wiadomościach? Wczoraj droga do Warszawy była zablokowana osunięciem się ziemi w Bogucinie. Korek sięgał Lublina. Wiadomość przekazało Polskie Radio wczoraj wieczorem.
Rozwiń
qb
qb (6 stycznia 2012 o 14:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='robi' timestamp='1325848662' post='579593']
Oj czyżby jakaś herbatka z prądem już była? A może jej brak? Nie wiem co lepsze... No ale poważnie - sprężcie się ludzie bo ośmieszacie swój fach i swoją gazetę!
[/quote]
1.600.000.000 milionów zł = 1.600.000.000.000.000 zł= 1,6 biliada zł
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!