poniedziałek, 23 października 2017 r.

Magazyn

ESEMESOWA AMBONA LUDU

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 maja 2004, 11:02
Autor: Redaktor


„Oni już byli, oni oszukali, oni muszą odejść!” – postulował od lat były członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej towarzysz Andrzej Lepper, ale inni członkowie się go nie słuchali i od koryta coraz odganiali. No i teraz, kiedy krajowe koryto wyschło, pan-towarzysz Andrzej już się do niego prosił się będzie – sam se odejdzie z godnością osobistą do samego miasta Bruksela, gdzie koryto dużo większe i pełne. Ja osobiście się zapłaczę z tęsknoty.
Myślę, że nie ja jeden. Czytelnikom, którzy już na samą myśl o odlocie ulubionych orłów naszych i nielotów do Brukseli łzy ronić poczynają, proponuję dać upust żalowi na ambonie – stosownie do swych przekonań, temperamentu i talentu. Np. od PKPKP (Polskiego Komitetu Promocji Kazimierza Pawełka) oczekiwałbym esemesa o treści: „Będzie w Lublinie zadyma wielka, jeśli nam unia zabierze skarb największy – K. Pawełka”.
A w tym tygodniu po najwyższe laury (i kolejną firmową filiżankę Dziennika) ponownie sięgnął p. Tadeusz Truszko z Radzynia Podlaskiego. Oto nagrodzony utwór:
OSTATNI REJS
Szampany strzelają!
Wśród śpiewów, okrzyków,
wpływamy do unii
na swym Titanicu.
Inny utwór w/w Poety, choć również mi się spodobał, nagrody nie otrzymuje, gdyż jest skierowany do wąskiej grupy społecznej – właścicieli ferm drobiowych, specjalizacja: nioski. Nadto Poeta nie ujawnia, co podmiot liryczny będzie miał odcięte.
OSTRZEŻENIE
Unia ci obetnie
– chociaż jesteś w formie –
jeśli twoje jajka
nie mieszczą się w normie.
Jak trafić na łamy „Ambony”?
Przyślij esemes rymowany, zawierający nie więcej niż 150 znaków, pod numer: 7240, poprzedzając treść korespondencji hasłem: dw unia. (koszt: 2 zł +VAT).
Czekam do godz. 12 w środę.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!