środa, 23 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Jak oni płaczą

Dodano: 29 maja 2008, 14:43

Już jutro, w sobotę, telewizja Polsat wyemituje finałowy odcinek III edycji "Jak Oni śpiewają”.

W ostatecznej rywalizacji zmierzy się trójka uczestników. Nieważne, kto z nich zdobędzie Brylantowy Mikrofon i nagra solową płytę, bo Joanna Jabłczyńska, Kacper Kuszewski i Krzysztof Respondek wygrali w show coś znacznie cenniejszego!

Trzecia edycja "Jak Oni śpiewają” dobiega końca. Bój o podium toczyło trzynaście gwiazd polskiego show-biznesu, ale do ścisłej czołówki dotarło jedynie troje najlepszych. W finale każdy dostanie szansę, aby zaśpiewać swoją ulubioną piosenkę. Krzysztof Respondek zmierzy się z "Oh, Carol!”, połączoną z "Dianą” Paula Anki. W wykonaniu Joanny Jabłczyńskiej usłyszymy "Sway” Michaela Bublé'a, a Kacper Kuszewski zaśpiewa "New York, New York” z repertuaru Franka Sinatry.
- To jeden z moich ukochanych utworów - mówi aktor, znany widzom głownie z roli Marka Mostowiaka w "M jak miłość”. - W programie pokazałem już wiele twarzy i mam nadzieję, że tym razem również uda mi się zaskoczyć telewidzów i jury.

Turystyczna piosenka

Ulubioną piosenką jeden z trojga finalistów zakończy rywalizację o Brylantowy Mikrofon i zasiądzie w fotelu jurora. Pozostali wykonają jeszcze po trzy utwory: piosenkę dziecięcą, wakacyjną i rockową. Tu będzie tez dodatkowa atrakcja, czyli Lady Punk, z którym finaliści będą śpiewać. Oczywiście numery Panasewicza i spółki: Kryzysowa narzeczona, Mniej niż zero.

Tymczasem na forach internetowych toczą się spory, kto powinien nagrać solową płytę. Dziewczęta obstawiają zwycięstwo Kacpra Kuszewskiego lub Krzysztofa Respondka. Panowie kibicują Joasi Jabłczyńskiej.

- Na forum każdy ma swoich fanów, a sam program jest pełen niespodzianek. Tu nie chodzi o wygraną. Staram się po prostu jak najlepiej zaśpiewać piosenki, które dostaję, i mieć z tego frajdę. Niezależnie od wyniku, cieszę się, że taka wspaniała przygoda mi się zdarzyła - dodaje Kuszewski.

- Już samo dojście do finału było dla mnie zaskoczeniem - twierdzi Krzysztof Respondek. - Największą nagrodą nie jest statuetka czy nawet nagranie płyty. Znaczenie ma to, że co tydzień oglądają nas cztery mln telewidzów, którzy oddają głosy i wyrażają na forach internetowych swoje opinie. Otwierają przed nami serca i piszą, co naprawdę myślą. To zwycięstwo tego programu.

W szponach jurorów

"Święta Trójca”, bo właśnie tak okrzyknięto jury, również ma swoje typy. Rudi Schuberth od tygodni pozostaje pod urokiem Joasi Jabłczyńskiej. Edyta Górniak kibicuje obu panom, Elżbieta Zapendowska zaś nie ukrywa, że trzyma kciuki za Krzysztofa Respondka.

- Krzysiek to mój faworyt. Jest najlepszy - mówi wprost najsurowsza z jurorek i specjalistka od emisji głosu. - Ma największe spektrum możliwości spośród uczestników, świetne warunki głosowe i osobowość.

- Nawet jeśli nie wygram tego show, taka opinia daje mi przepustkę, aby myśleć, że to, co robię w tej chwili, ma sens - cieszy się Krzysztof Respondek, którego możemy oglądać w serialu "Barwy szczęścia”. - To dyplom uprawniający mnie do śpiewania na estradzie.

Czy ewentualna wygrana zmieni życie uczestników?

- Staram się godzić wszystkie obowiązki, więc jeśli miałbym nagrać płytę, myślę, że jej realizacja nie kolidowałaby z pracą w "M jak miłość” - dodaje Kuszewski.
- Nie zrezygnuję ani z roli w "Na Wspólnej”, ani ze studiów i innych obowiązków - zapewnia Joasia Jabłczyńska.

Do zobaczenia wkrótce

Kolejna odsłona show już jesienią. Mówi się, że tym razem możliwości wokalne zaprezentują m. in. Maciej Dowbor, Kamil Maćkowiak, Robert Rozmus, Andrzej Młynarczyk, Jolanta Fraszyńska i Agnieszka Popielewicz. Niektórzy dowcipkują, że program zmieni nazwę na "Jak Oni płaczą”. Powód? Niemal w każdym odcinku "Jak Oni śpiewają” ktoś roni łzy. Najczęściej czyni to Edyta Górniak, drugie miejsce pod tym względem zajmuje współgospodyni show Katarzyna Cichopek, trzecie zaś: Krzysztof Ibisz.

Magdalena Jabłczyńska
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!