środa, 20 września 2017 r.

Magazyn

Jasnowidz z Człuchowa: Mam wrażenie, że będzie wojna

Dodano: 30 grudnia 2010, 15:53

Rozmowa z Krzysztofem Jackowskim, jasnowidzem z Człuchowa.

• Jaki będzie 2011?

– Zły. Jeśli chodzi o trudności ekonomiczne, to kulminacyjny. Najgorszy dołek. W ubiegłym roku mówiłem, że w 2011 r. kryzys w Polsce dopiero się objawi. Czy w obliczu cen paliwa to jest duży kryzys? No to będzie jeszcze gorzej. Od początku roku zacznie się pikowanie w dół, co bardzo zemści się na Tusku, który przestanie kontrolować opinię publiczną. Ludzie dopiero się zorientują, że wszystko się wali, a media popierające Tuska, bo tak jest, w porę się z tego wycofają. Tusk straci dobrą twarz w telewizji i od tego czasu PO zacznie szybko topnieć.

• PO przegra parlamentarne wybory?

– W pełni nie przerżnie, ale będzie to spowodowane ogólnym skaleczeniem związanym z podziałem społeczeństwa na nazwiska Tusk–Kaczyński i wojną polsko–polską. Widzę te dwa nazwiska i znaczne osłabienie PO.

• A PSL?

– Zaskoczy wszystkich i w nowym parlamencie niemal zaniknie.

• Oj, to chyba niemożliwe, bo PSL ma swój stały i wierny elektorat.

– Tak będzie. PSL zaskoczy samo siebie.

• A SLD?

– Powinno w porę zmienić lidera, żeby to był facet z jajami. Taki, który umiałby je wyciągnąć z rozporka i pokazać ludziom. Nie ma miejsca na grzeczność, jak się PO z PiS bierze za łby. SLD traci na tym, że za mało trzyma ze starymi. Kojarzy mi się Oleksy: za mało ma posłuchu i to jest źle. Poza tym SLD ma dwóch liderów i oboje bez jaj. Grzeczni i inteligentni, a w polityce o to nie chodzi.

• Jak się będą miały PJN i Ruch Poparcia Janusza Palikota?

– Dwie hybrydy przed wyborami zaczną tracić głosy. Tak naprawdę nie skupią wokół siebie wielu wyborców. Nie będą miały programów i coś mi się wydaje, że partia Palikota to taktyka PO. Alternatywa dla zbuntowanych w PO. Ale nie wyszło, bo stodoła już się pali.

• To co, PO będzie jednak rządzić?

– Wyniki wyborów PO i PiS będą zbliżone i obie partie będą się targować z małymi ugrupowaniami o głosy. To te przystawki będą rozdawać karty. Ministerstwa będą obsadzone ludźmi, którzy się nie będą liczyć.

• A co na światowym podwórku?

– I tu pozwolę sobie na dygresje. Pięć lat temu powiedziałem, że Unia Europejska się rozpadnie. Nie było jeszcze kryzysu, wszystko było ładnie i pięknie. Mówiłem, że rozpadnie się na trzy część i teraz słyszę, że kanclerz Angela Merkel proponuje zamrożenie budżetu do 2020 roku i podzielenie UE na dwie strefy. To pierwsza próba dzielenia UE. Rozpad potrwa jeszcze 1,5 roku. W tym roku w UE będzie bunt. To się zacznie w pierwszej dekadzie przyszłego roku. Polska będzie w złym położeniu – rynny, z których ciekło złoto, są puste. Idzie niebezpieczny czas. W poprzednich wyborach społeczeństwo było podzielone na części. Teraz też, ale jest już wyjałowione.

• To może teraz jakieś dobre wieści?

– Wciąż mam wrażenie, że będzie wojna. Nie wybucha tylko dzięki Rosji. Tak czuję. A wojna to zyski i nie wiadomo, jak długo Rosja będzie pilnować spokoju.

• To może coś dobrego o pogodzie?

– Po ostrym akcencie przyjdzie jesienna pogoda. Zima będzie krótsza niż w zeszłym roku. I będzie powódź. Dwie powodzie, albo w dwóch rejonach.

• Coś nas wstrząśnie? Jakiś wypadek?

– Straszny wypadek ze znanymi aktorami albo znanym aktorem. Głośno będzie o tym.

• Co jeszcze?

– Jak pani zapytała, to mi się skojarzyła królowa Anglii. Albo przyjedzie do Polski, albo się z nią coś stanie. Widzę starą królową Anglii.

• Jakieś afery?

– Pikowanie gospodarki w dół doprowadzi do tego, że wyjdą afery. Będzie coś z umowami. Z podpisywaniem przez rząd umów. Coś z podatkami od dużych marketów i o tym, gdzie one idą.

• Jak z kredytami?

– Złotówka się mocno osłabi i kto nie przewalutuje kredytu we frankach, będzie żałował. Nie pomogą interwencje rządu. Nie radzę brać kredytów, chyba, że się jest idiotą. To będzie rok upominania się banków o swoje.

• Czyli żadnych dobrych wiadomości.

– Donald twierdzi, ze jesteśmy zieloną wyspą, bo na razie farby jest pod dostatkiem. Będzie demolka ekonomiczna w kraju.

Taki będzie 2011 rok! Przepowiednia jasnowidza z Człuchowa Krzysztofa Jackowskiego dla Polski i świata
Czytaj więcej o:
niejasnowidz
bolo
Karolina
(46) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

niejasnowidz
niejasnowidz (2 stycznia 2011 o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Możecie się śmiać ale ekonomicznie dostaniemy w d...tylko małolatom siedzącym na garnuszku u mamusi będzie to wisieć
Rozwiń
bolo
bolo (1 stycznia 2011 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hahaha...p.Jackowski szukał kiedyś babci mojej znajomej.
Powiedziła, ze nie żyje i wskazał miejsce gdzie nalezy szukac ciała.

Ciało, owszem, znalazł Interpol, całe i zdrowe po 2-ch latach, w Pradze. Czeskiej.
Babcia nie wie jak się tam znalazła.
Rozwiń
Karolina
Karolina (1 stycznia 2011 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak to każdy pesymista powie, i to nie jest żadna przepowiednia
Rozwiń
Masochista
Masochista (1 stycznia 2011 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jasnowidz ku*** jego mać w d*** je***y, ma wrażenie... Naciągacz pier***ony...
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2010 o 23:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ja może podam coś bardziej "realnego"
ALERT
Roman Kafel: Uwaga! B. poważna sytuacja
Finansowy kryzys transatlantycki systemu miedzynarodowej lichwy City [of London] – Bank Rezerw Federalnych [USA] przekroczyl granice bezpieczenstwa. Cos dzieje sie bardzo powaznego i wymaga to natychmiastowej ingerencji przez kompetentne gremia rzadowe i pozarzadowe.

więcej tutaj http://grypa666.wordpress.com/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (46)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!