poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Magazyn

Joanna Pacuła nie spodobała się radnym z Tomaszowa Lubelskiego

  Edytuj ten wpis

Nie będzie honorowego obywatelstwa Tomaszowa Lubelskiego dla Joanny Pacuły. Mieszkająca dziś w Kalifornii polska aktorka urodziła się w Tomaszowie i tu stawiała pierwsze kroki na scenie, ale, zdaniem miejscowych radnych, to za mało, by zasłużyć sobie na tak ważny tytuł.

– Ja nic przeciwko tej pani nie mam. Pewnie nawet byłoby miło, gdyby to obywatelstwo dostała i częściej odwiedzała Tomaszów Lubelski, ale jak dotąd rzeczywiście nic specjalnego dla naszego miasta nie zrobiła – tłumaczy Ryszard Koprowski, tomaszowski radny miejski, który w głosowaniu nad honorowym obywatelstwem dla aktorki wstrzymał się od głosu. – Bo weźmy np. taką Dorotę Gardias. Ona może robi mniejszą karierę, ale przy każdej okazji przypomina, że stąd pochodzi. To jest z pewnością promocja.

– Ta pani niczego dla naszego miasta nie zrobiła – mówi tymczasem Grażyna Śrutwa, tomaszowska radna PO. – Pamiętam wywiad, w którym przedstawiono ją jako rodowitą lubliniankę. Nigdy tego nie zdementowała. Uważam, że tytuł jej się nie należy.

Dlatego radna, podczas głosowania, które odbyło się na poniedziałkowej sesji, była na "nie” i tym samym, wraz z innymi przeciwnikami honorów dla Pacuły, m.in. z PiS, "utopiła” pomysł burmistrza Ryszarda Sobczuka.

A miało być tak pięknie

Pomysł, by sławną tomaszowiankę uhonorować zrodził się w głowie Ryszarda Sobczuka dawno temu. – Przy okazji wymiany życzeń świątecznych w ostatnie Boże Narodzenie – wspomina burmistrz Tomaszowa Lubelskiego. Mówi, że Joanna Pacuła bardzo serdecznie wypowiadała się o mieście. Była gotowa jakoś je wesprzeć. – Od słowa do słowa zaczęliśmy później wspólnie zastanawiać się nad zorganizowaniem np. jakiegoś przeglądu filmów z udziałem pani Joanny albo też festiwalu, który firmowałaby swoim nazwiskiem. Pomyślałem, że przyznanie honorowego obywatelstwa ładnie by to przypieczętowało – opowiada burmistrz Sobczuk.

To przypadek

Zapewnia, że nie chodziło mu o nic innego, jak tylko promocję miasta. A że pomysł "wyskoczył” tuż przed wyborami, jak zarzucali mu niektórzy radni? – To przypadek. Po prostu pewne procedury nie pozwoliły, by stało się to wcześniej – mówi burmistrz.

Jego argumenty przekonały jednak niewielu. Pomysł poparło jedynie 6 osób. "Za” był m.in. Marian Łysiak, przewodniczący Rady Miasta. Dlaczego? – Moim zdaniem, fakt, że pani Joanna Pacuła zgodziła się przyjąć ten tytuł, to tak naprawdę honor dla miasta, a nie odwrotnie – mówi Marian Łysiak. – Nie przypominam sobie, aby jakakolwiek osoba nie tylko z Tomaszowa, ale w ogóle z Lubelszczyzny odniosła tak duży sukces. Ale stało się, jak się stało. To przykre.

Wpada taksówką z Okęcia

O tym, że Joanna Pacuła urodziła się w Tomaszowie Lubelskim wie większość mieszkańców miasta. Ale nie wszyscy uważają, że coś jej się za to należy. – Tytuł honorowego obywatela to nie byle co. I na to trzeba sobie rzeczywiście zapracować. A ona za co miałaby dostać? Za urodzenie? – pyta Grażyna Pacuła. I choć nosi to samo nazwisko, to sławnej Joanny nie zna. – To zdaje się jakaś bardzo, bardzo daleka krewna mojego teścia. Pamiętam, że kończyła nasze liceum, gdy ja je zaczynałam. Widziałam ją kiedyś na scenie. I to wszystko. Bo teraz nawet, jak wpada do rodziców, to w mieście się nie pojawia. – Ona wpada tu jak po ogień. Bierze taksówkę z Okęcia, przyjeżdża i zaraz wyjeżdża – przyznaje Zofia Pacześna, która prowadziła kółko teatralne, w którym Joanna Pacuła stawiała pierwsze kroki na scenie.

– Przez te wszystkie lata widziałam ją tylko raz. Podczas przypadkowego spotkania na cmentarzu.
Ale zasłużona pani pedagog przyznaje, że to, co Joanna osiągnęła, zawdzięcza wyłącznie samej sobie. – Nikt jej nie pomógł przecież. Sama na wszystko zapracowała – mówi Pacześna. – Czy to jednak wystarczy do honorowego obywatelstwa? Nie chcę tego komentować.

Gwiazda się obrazi?

Czy pomysł wróci? Przed wyborami na pewno nie. A później? Burmistrz Sobczuk niczego nie wyklucza. – To jednak kwestia wyjątkowo drażliwa, delikatna. Trzeba poczekać. Trzeba czasu – zastrzega. Obawia się jednak, że gwiazda może się po prostu na rodzinne miasto obrazić.

Jadwiga Pacuła, mieszkająca w mieście kuzynka aktorki, nie uważa, że to może być afront. – To jest miła, sympatyczna osoba – tłumaczy pani Jadwiga. – W lecie była w naszym mieście i zawsze się z nim identyfikowała. Cała jej rodzina mieszka w Tomaszowie, ale jej uhonorowanie byłoby sympatycznym gestem.

Joanna Pacuła

urodziła się w Tomaszowie Lubelskim w 1957 r. Jest absolwentką miejscowego LO i warszawskiej Wyższej Szkoły Teatralnej. Wystąpiła w kilku filmach polskich, m.in. w "Barwach ochronnych” Krzysztofa Zanussiego, "Akcji pod Arsenałem” i w serialu "Dom”. Gdy wybuchł stan wojenny, przebywała akurat w Paryżu. Stamtąd wyjechała do USA i zaczęła podbijać Hollywood. Grała w wielu filmach m.in. w horrorze "Pocałunek”. Najważniejszym filmem w jej karierze jest "Gorki Park”, w którym wystąpiła u boku Lee Marvina. Za tę rolę była nominowana do Złotego Globa. Obecnie występuje przede wszystkim w filmach klasy B.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
anna
nie lubię
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anna
anna (18 stycznia 2015 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie sądze żeby Joanna się przejęła czymś takim,nie takie honory składano na jej ręce.A Dorota Gardias nie jest żadną gwiązdą tylko zwykłą pogodynką,wstyd porównywać.

Rozwiń
nie lubię
nie lubię (17 października 2010 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Buce i wieśniaki.
O Pacule, mniej lub więcej wie każdy a tym Peterze ? Pierwsze słyszę, poza tym nie żyje więc będzie sławił imię Tomaszowa...w zaświatach.
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2010 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wieśniaki, by sie lepiej odnalezli.
Rozwiń
pacek
pacek (17 października 2010 o 00:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zrzućcie sobie ręcznie gruszkę i zjedzcie na obiad w niedzielę pietruszkę..

Ona ma to daleko w poważaniu. Właśnie dla tego wpada taksówką na chwilę, bo nie czuje się honorowana przez zazdrość i nie szczere ambicje Tomaszowian.
Rozwiń
Gość
Gość (16 października 2010 o 23:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"tytuł honorowego obywatela to nie byle co"-a jakież to gratyfikacje są z tego tytułu , to Pani Joanna robi łaskę godząc się na ten tytuł ,rajcy zleżcie z drzewa na ziemię żeby nie bujać w obłokach
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!