sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Marzy nam się Rodzinny Dom Kultury

Dodano: 9 maja 2015, 13:36

Słoma i Nicole z makietą Rodzinnego Domu Kultury
Słoma i Nicole z makietą Rodzinnego Domu Kultury

Na własne życzenie spokojną, sielską egzystencję na wsi zamienili ostatnio na życie pary celebrytów. Rano telewizja, wieczorem radio, w międzyczasie kilka wywiadów przez telefon. Stawka jest wysoka: fundusze na budowę Rodzinnego Domu Kultury. Zawsze lubili wyzwania. A to jest największe.

Do Dąbrówki pod Lubartowem młodzi Słomińscy trafili na początku lat 80. Typowa polska wieś, ani specjalnie bogata, ani szczególnie biedna.

Nikt wtedy się nie spodziewał, że kiedyś o Dąbrówce zrobi się głośno jak o żadnej innej polskiej wsi. Nikt też wówczas nie myślał, że za parę lat zaczną się tu osiedlać artyści, a mieszkańcy zamienią uprawę kiepskiej klasy ziemi na dochodowe agroturystyki. Dąbrówka się zmieniła. A zaczęło się od niepozornego tipi na łące.

Grać i tańczyć

On z wykształcenia rzeźbiarz po stołecznej ASP (uczeń samego Oskara Hansena), z zmiłowania muzyk i rzemieślnik. Ona z francuskiej muzy warszawskich artystów na podlubartowskiej wsi przeistoczyła się w promieniejącą rodzinnym szczęściem animatorkę i ekolożkę.

O przeprowadzce ze stolicy na wieś decydują się w czasie stanu wojennego. Tę trwającą do dziś przygodę zaczynają od pobliskiej Wólki Krasienińskiej. Potem była Kawka i Dąbrówka.
Na początku nie zdają sobie sprawy jak bardzo szokują sąsiadów. Noszą kolorowe ciuchy, śpią w tipi, gotują na ognisku. Po łąkach chodzą boso, nie jedzą mięsa, nie mają pojęcia, że przy niedzieli drewna się nie rąbie.

W międzyczasie Słoma z pomocą przyjaciół buduje dom. Ziemianka z drewna, słomy i gliny przez lata zmienia przeznaczenie. Powiększająca się rodzina (mają czwórkę dzieci) z czasem przeprowadza się do większego domu, a zanurzony w ziemi budynek staje się pracownią artysty, a potem salą prób dla jego synów i koncertujących z nimi muzyków.

I nic by się na podwórku nie zmieniło, gdyby nie nieustająca potrzeba naprawiania świata…

Rodzinny Dom Kultury

Ze Słomą i Nicole umawiam się pod budynkiem lubelskiej telewizji. Z nagrania dla Poranku z Panoramą Lubelską nie są zadowoleni. Za mało czasu, by wyczerpująco opowiedzieć o projekcie. Za mało, by przekonać ludzi, by dołożyli do niego po kilka złotych.

Łącznie chodzi o 210 tys. zł. Na początek trzeba zebrać 70 tys. To powinno wystarczyć na wzmocnienie fundamentów i renowację starej pracowni. W drugim etapie nad nią ma powstać Sala Tańca ze stropem typu „Mandala Dach”, ok. 100 mkw. podłogi do tańca, niewielką sceną i zapleczem dla muzyków. To będzie przedmiotem następnej zbiórki. Jeśli powiedzie się pierwsza.

Budynek ma być samowystarczalny. – Będziemy zbierali wodę z dachu porośniętego trawą. Zainstalujemy kolektory słoneczne do ogrzewania wody i fotowoltaiczne, wytwarzające prąd. Zbudujemy piec akumulacyjny o wysokiej jakości spalania, system wentylacyjny z rekuperacją ciepła i oczyszczalnię zużytej wody. W trakcie budowania będziemy organizowali warsztaty dla zainteresowanych poznaniem stosowanych rozwiązań – obiecują Słomińscy na portalu Polak Potrafi.pl.

To tam od kilku tygodni odbywa się zbiórka.

Co Polak potrafi

Zasady na portalach crowfundingowych są twarde. Jeśli w określonym czasie nie zbierzesz całej sumy, wszystkie pieniądze wracają do darczyńców. Do końca zbiórki zostało 18 dni, wczoraj na koncie było prawie 15 tys. zł.

– Myśleliśmy, że tysiąc osób wpłaci po 3-5 zł. I tu się przeliczyliśmy. Na razie mamy ok. 120 darczyńców, a średnia wpłata to 140 zł – mówi Słoma. – Stąd ta cała bania, którą robimy w mediach – tłumaczy.

To była ekspresowa szkoła zasad działania silników google, pozycjonowania stron internetowych, docierania do tak dużej liczby dziennikarzy jak to możliwe. Stąd poranki w telewizyjnych studiach, wieczory w rozgłośniach radiowych, artykuły w lokalnej prasie, ogromna promocja na Facebooku i imponująca lista artystów wspierających projekt.

– Leszek Możdżer, Stanisław Sojka, Magda Umer, Jacek Mazurkiewicz, Jacek Kleyff, Ska Dyktator, Junior Stress, Talib – wylicza Słoma. I dodaje: – Uczymy się normalnego chamskiego marketingu i staramy się jak możemy, by nie był chamski.

Kto naprawdę jest bogaty

Nigdy nie chcieli mieć więcej niż mają.

– Poczucie zadowolenia z życia wcale nie wiąże się ze stanem portfela – przekonuje Słoma. – Tak jest tylko na początku, potem pieniądze zaczynają przeszkadzać.

– Relacje z ludźmi stają się trudniejsze, a własne dzieci szybko można popsuć – dodaje Nicole.
Marzą im się inne alternatywne systemy ekonomiczbne – nazywają je „ekonomią daru”. Jak np. lokalna waluta, która świetnie się sprawdza podczas Światowych Dni Pokoju – festiwalu muzycznego, który od 6 lat organizują w sierpniu na własnym podwórku.

– Najwyższy poziom zadowolenia z życia wcale nie mają mieszkańcy najbogatszych krajów, ale taka Kostaryka, gdzie zamiast w wojsko inwestuje się w ochronę środowiska i edukację – tłumaczy Słoma.

– Albo taki Bhutan, gdzie miernikiem postępu nie jest PKB, ale właśnie poczucie szczęścia – dodaje Nicole.

Dlatego wszystko, co będzie się działo w Rodzinnym Domu Kultury (warsztaty tańca, gry na bębnach, próby chóru, lekcje francuskiego dla dzieci, wykłady i warsztaty poświęcone alternatywnym systemom ekonomicznym), będzie kosztowało tyle, ile uczestnik zechce zapłacić.

Mamy czas. Dużo czasu

– Rzuciliśmy się w nieznane – przyznaje Nicole. – Ale robimy to spokojnie, bo mamy poczucie, że to słuszna droga.

– Na pewno wyjdziemy z tej zbiórki inni – dodaje Słoma. – Kolega w ten sposób zbierał na film. Nie udało się, ale tych kontaktów i wyrazów sympatii, jakie dostał, nikt mu nie zabierze. Razem z Nicole mamy 118 lat. My już nie musimy się spieszyć.

Dla rdzennych mieszkańców Dąbrówki i okolic Rodzinny Dom Kultury ma spełniać rolę wiejskiej świetlicy. Dla przyjezdnych ma być to przyjazne miejsce na alternatywnej mapie Polski, gdzie w traperskich warunkach będzie można też przenocować.

– Będziecie mogli przyjechać i zobaczyć jak przebiega proces wyprowadzenia się z miasta na wieś. Będziecie mogli śledzić przez internet jak przebiega proces budowy i funkcjonowania Rodzinnego Domu Kultury. Czujemy, że nasze doświadczenia mogą być dla Was cenne – napisał Słoma na PolakPotrafi.pl – Będziecie mieli też to, co już macie, czyli naszą otwartość i pomoc w sprawach, na których się znamy.

• Więcej o projekcie: www.kulturapokoju.pl, www.polakpotrafi.pl/projekt/dom-kultury-pokoju

Czytaj więcej o: Rodzinny Dom Kultury
Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 maja 2015 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...

Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2015 o 14:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dxfhxzfhzf
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!