niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Magazyn

Młodzi idą po władzę!

  Edytuj ten wpis

Ich kampanie wyborcze są dopracowane do ostatniego szczegółu. Plakaty malują dniami i nocami. Przemówienia ćwiczą na mamach, braciach, wujkach i ciociach. Zakładają sztaby wyborcze, do których werbują zaprzyjaźnionych kolegów i koleżanki. Rządzenie mają we krwi. I nie są z żadnych łżeelit. To kilkunastoletni uczniowie.

Raz w roku szkoły zamieniają się w wyborczy wiec. Na ścianach plakaty, a uczniowie chodzą w garniturach i przekonują, by właśnie na nich oddać swój głos. Jak politycy.
W LO im. ks. A. J. Czartoryskiego w Puławach kampania wyborcza właśnie ruszyła. - Większych emocji spodziewamy się w przyszłym, wyborczym, tygodniu. A nasi licealiści mają mnóstwo pomysłów przy organizowaniu takich imprez - chwali swoich uczniów Beata Trzcinska-Staszczyk, dyrektorka.
Rok temu kandydaci urządzali pikniki i spotkania z wyborcami, na których... rozdawali cukierki. Jednym z ulubionych miejsc na propagowanie swoich haseł był korytarz przed pokojem nauczycielskim.

Czwóreczka to fajna dziewczyneczka
W tym roku młodzi kandydaci szykowali się do samorządowych wyborów uzupełniających (dla uczniów pierwszych klas) i do walki o stanowiska w Młodzieżowej Radzie Miasta działającej przy lubelskim Urzędzie Miasta.
"Głosujcie na numer 13!”, "Jedynka i czwóreczka to fajna dziewczyneczka!” czy "7 to wasz szczęśliwy numerek”. Plakaty z takimi hasłami były porozwieszane niemalże w całym Gimnazjum nr 16 im. Fryderyka Chopina w Lublinie. Przy wejściu wisiał ogromny plakat z przyczepionym do niego balonikiem. Jeden z kandydatów uruchomił prawdziwy sztab wyborczy.
- Jego koledzy chodzili po szkolnych korytarzach i zachęcali do głosowania na kandydata z numerem "13” - mówi Jolanta Gandecka, opiekunka samorządu w "16”. - Później przyszli prosić o pisemne pozwolenie na przeprowadzenie kampanii w klasach. Jak widać, chłopcy wszystko robili zgodnie z prawem.

Pani pomogła
Kampania bezpośrednia polegająca na chodzeniu od klasy do klasy, odniosła sukces. Tyle, że wygrała "10”. - Nie miałam żadnych plakatów - mówi Monika Szymczyk, szczęśliwa "10”, dziś radna Młodzieżowej Rady Miasta.
Monika bazowała tylko na przemówieniach. Wiedziała, że w tym jest najlepsza. W końcu w ubiegłym roku była laureatką konkursu krasomówczego.
- W napisaniu pomogła mi pani od polskiego - przyznaje Monika. - O czym mówiłam? O tym, że nie zawiodę naszej szkoły, że będę realizować pomysły młodzieży i rozwiązywać jej problemy. Wymieniłam też swoje dobre cechy, na które uwagę powinni zwrócić wyborcy: kreatywność, przywództwo i dobry kontakt z innymi.

Żadnych świń
Monika kampanię wyborczą ma już za sobą. Niektórzy będą się do niej dopiero przygotowywać. - My wybory do samorządu przenieśliśmy na wiosnę. Zamiast dnia wagarowicza organizujemy dzień samorządności - tłumaczy Jolanta Gandecka. - Ale w tym roku zamierzamy wprowadzić pewne zmiany. Chcemy, by kandydaci do samorządu wygłaszali przemówienia przed wszystkimi uczniami w sali gimnastycznej. Bo przecież przewodniczący musi umieć zjednywać sobie słuchaczy.
Dobrze wie o tym Piotr Kanak, obecnie panujący przewodniczący samorządu gimnazjalnej "16”. - Mowę końcową pisałem jeszcze podczas wakacji. Później ćwiczyłem ją wszędzie i przed wszystkimi. Nawet panią sekretarkę zamęczałem.
Konkurencja była ostra. O fotel przewodniczącego rywalizowało sześciu uczniów; w tym Łukasz Szewczyk, kolega Piotrka jeszcze z podstawówki. - Nie podkładaliśmy sobie świń - śmieją się chłopaki.
Wygrał Piotrek: Obiecałem postarać się o patio na dziedzińcu i stojak na rowery. Poza tym postulowałem o ustanowienie tak zwanego "szczęśliwego numerka”. Uczeń noszący taki sam numer w dzienniku, jaki został wylosowany na początku dnia, miał być chroniony przed przepytywaniem i niezapowiedzianymi kartkówkami.

Korupcja przed lekcją
Piotr zasiadł na stanowisku przewodniczącego. Łukasz został sekretarzem. - I wcale nie traktujemy tego jak zabawy - przekonuje Łukasz. - Chcemy robić coś pozytywnego; nawet jeśli jeszcze jesteśmy uczniami.
Ich starania doceniają uczniowie. - Czasami jak idę korytarzem, to biją brawo - mówi Piotrek. - Kiedyś przyszli do mnie uczniowie młodszych klas, bo pani z WOS-u kazała przeprowadzić im wywiad z kimś znanym. Stwierdzili, że mnie przepytają. Było mi strasznie miło.
- Do mnie podchodzą i mówią, że też chcą działać w samorządzie. Dopytują się, co mogą zrobić - wspomina Łukasz.
Są też i minusy "władzy”. - Kiedy kandydowałam, czasami słyszałam gwizdy i śmiechy - wspomina Monika. - Nie przejmowałam się tym. Już się zahartowałam.
Piotrek i Łukasz narzekają na to, że niektórzy koledzy podejrzewają ich o wykorzystywanie stanowisk. - Że zwalniamy się z lekcji, że przez to mamy lepsze oceny.
Młodzi samorządowy mają też do czynienia z korupcją. - Dotyczy to "szczęśliwego numerka”. Zdarza się, że jakiś kumpel przed lekcją szepcze: "Weź załatw, żebym dziś nie był pytany”. Ale ja jestem nieugięty - podkreśla Piotrek.
Młodzi samorządowcy dobrze orientują się w polityce. Wiedzą, że ten radny patrzy na szkolnych działaczy krzywym okiem, a tamten trzyma za nich kciuki. - Na jednej z prawdziwych sesji Rady Miasta w lubelskim Urzędzie Miasta ważyły się losy młodzieżowej rady. Na podsumowanie dyskusji przywołałem słowa Jana Pawła II, mówiące o tym, że Ojciec Święty ufał ludziom. Poprosiłem radnych o to samo - opowiada Łukasz.

Będę prezydentem
Dla Piotrka i Łukasza idealna kampania wyborcza to taka, która nie obiecuje gruszek na wierzbie. - Żeby nie było tak jak teraz, że obiecuje się np. lekarzom dwukrotną podwyżkę - mówią. - Przecież wiadomo, że to nierealne.
Wszystkich kandydujących i rządzących w młodzieżowych strukturach łączy jedno: polityka. - Kto wie, może kiedyś będę prezydentem - śmieje się Monika.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!