środa, 23 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Na stronę do proboszcza

Dodano: 10 stycznia 2008, 17:46

Urodził się pod dobrą gwiazdą i na dodatek w czepku. Nic dziwnego, że pary, które związał węzłem małżeńskim żyją zgodnie i szczęśliwie.

Na ponad 300, którym udzielił ślubu, rozwiodła się tylko jedna

- I bardzo nad tym boleję - martwi się ks. Tadeusz Sochan, proboszcz parafii św. Stanisława w Górecku Kościelnym na Roztoczu. - Mogli do mnie przyjść z problemem, może udałoby się go rozwiązać bez rozwodu. Nie przyszli...
Ale inni nie zapominają o swoim kapłanie.

- Bo zawsze po zakończeniu ceremonii szepczę nowożeńcom do ucha, żeby mnie odwiedzali, a jeżeli już pojawią się w ich życiu nawet małe zawirowania, żeby walili do mnie jak w dym.

I ślubuję Ci...

Nowożeńcy przysyłają pocztówki na święta, dzwonią, piszą maile... Ślubnych fotek też się mnóstwo nagromadziło. Jak proboszcz zobaczył ile, to chwilę podumał i w końcu na stronie internetowej parafii otworzył galerię, którą nazwał "I ślubuję Ci...”.
Na razie na witrynie można zobaczyć ponad 140 par, którym udzielił ślubu. Ale napływają kolejne fotografie nie tylko z kraju, ale i zagranicy. I pomału zaczyna to przypominać niezwykle ostatnio popularny portal "nasza-klasa.pl”. Ale tu wszyscy są otoczeni szczególną opieką duchową ks. Tadeusza.

- Chciałbym, żeby te związki trwały w miłości, żeby im się wiodło - opowiada proboszcz. - Szczerze im tego życzę w dniu ślubu. Wciąż się za te pary modlę, większość pewnie o tym nie wie... Podpowiadam, żeby mąż, który pracuje za granicą, modlił się z żoną rano i wieczorem o tej samej porze. To pomoże przetrwać rozłąkę. Powtarzam: kto chce dotknąć Boga, niech miłuje człowieka.

Wszystkich małżeństw, którym udzielił błogosławieństwa, nazbierało się już ponad 300. Sakramentalne "tak” wypowiadały po kolei tam, gdzie ks. Tadeusz pełnił swą posługę w ciągu swych 22 lat; czyli w Łomży, Lubartowie, Honiatyczach (pow. hrubieszowski), Łaszczówce (pow. tomaszowski), a teraz w Górecku Kościelnym (pow. biłgorajski).

Jak się żenić, to w Górecku

W zeszłym roku na ślubnym kobiercu w Górecku Kościelnym stanęły 32 pary nie tylko z tej parafii, ale także z Warszawy, Gdańska, Krakowa, Bielska-Białej, Rzeszowa, Lublina, Krasnegostawu, Biłgoraja i Zamościa.

- Był też pan młody z Norwegii i panna młoda z Lublina - wylicza proboszcz. - Żenił się Włoch z dziewczyną z Topólczy. Warunek dla nowożeńców spoza mojej parafii jest jeden: muszą mieć pozwolenie od swojego proboszcza na udzielenie ślubu u nas.

Z uzyskaniem takiego pozwolenia nie miała najmniejszych problemów Małgorzata Gleń (z domu Konopacka) z Zamościa, która 2 czerwca 2007 brała ślub w góreckim kościółku. - Zapamiętałam z kazania, że ślubując miłość, wierność i uczciwość małżeńską biorę męża fizis, psyche i intelekt, a on moje. Że małżeństwo to dar i trzeba ten dar szanować - opowiada młoda żona, która obecnie mieszka w stolicy.
A mąż, Witold Gleń z Żwyca, zaraz dodaje, że proboszcz jest przesympatycznym człowiekiem. - Rozmawia o ludzkich problemach, a formalności są na drugim planie.

Ewelina (z domu Tucka) i Mariusz Szyszka z Zamościa w tym roku obchodzić będą czwartą rocznicę ślubu. Sakramentalne "tak” padło jednak nie w Górecku Kościelnym, ale w Łaszczowie, bo stamtąd pochodziła panna młoda. - Poprosiliśmy ks. Tadeusza, który jest przyjacielem rodziny, aby współuczestniczył w celebrze i udzielił nam ślubu - wspomina Mariusz Szyszka. - Dosyć często jeździmy z żoną do Górecka, mamy tam działkę. My, tak jak ksiądz Tadeusz, mamy podobną pasję: kochamy Roztocze.

Gwiazdy też tu bywają

Zbudowana z drzewa modrzewiowego świątynia z 1768 r. urzeka swym pięknem i prostotą. Zwłaszcza wnętrze, które wykonali w latach 1769-79 Jan i Jakub Mancherowie. Zdobią je trzy barokowe ołtarze, rokokowa chrzcielnica, zachował się też jeden stary konfesjonał z obrazem Dobrego Pasterza. W głównym ołtarzu zobaczyć można obraz patrona kościoła w bogatej profilowanej ramie, a na chórze 12-głosowe organy skonstruowane w 1906 r. Równie ciekawe jest otoczenie świątyni. W rogach okalającego cmentarz przykościelnego muru znajdują się cztery murowane kapliczki z XVIII w., dwie figury Matki Bożej Niepokalanie Poczętej z 1856 r. i figura św. Jana Nepomucena, a naprzeciw głównego wejścia do kościoła dzwonnica z 1787 r. Do dziś niedaleko świątyni stoją dwie kapliczki, których powstanie jest związane z objawieniem się św. Stanisława, które miało miejsce 7 października 1648 r. za panowania króla Jana Kazimierza. Godne uwagi są rosnące w pobliżu dęby. Mają po ponad 500 lat. Na placu obok cmentarza stoi pomnik papieża Jana Pawła II oraz amfiteatr, w którym odbywają się diecezjalne festiwale pieśni maryjnej. Występowali tu w charakterze gwiazd m.in. Eleni, Golec uOrkiestra, Tercet Egzotyczny, a w tym roku do Górecka na festiwal przyjedzie Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca "Mazowsze”.


Pod szczęśliwą gwiazdą

A skąd proboszcz ma tak dobrą rękę do ślubów? - Urodziłem się w czepku i pod szczęśliwą gwiazdą - mówi ks. Tadeusz. - Spełniły się wszystkie moje marzenia: byłem nauczycielem, jestem księdzem, poznałem ludzi, których chciałem poznać: wielkich artystów, polityków, uczonych, pisarzy, poetów, świętych, rozmawiałem kilka minut z papieżem, zwiedziłem trochę świata. Cieszę się z wszelkiego dobra, które było moim udziałem.

Proboszcz urodził się w Grabowicy pod Suścem. Jako wydarzenie z dzieciństwa wspomina cudowne uzdrowienie za przyczyną Matki Boskiej Krasnobrodzkiej. - Cały czas jestem w kontakcie z "moimi” małżeństwami. To takie radosne, że ja już jestem starym człowiekiem, a młodzi ludzie garną się do mnie...
Czytaj więcej o:
Ha!
xyz
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ha!
Ha! (16 stycznia 2008 o 04:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...wspomina cudowne uzdrowienie za przyczyną Matki Boskiej Krasnobrodzkiej....
...poznałem ... świętych...
Postawić mu kapliczkę, pięćset pomników i wyciągnąć parę kości na relikwie.

...Urodziłem się w czepku i pod szczęśliwą gwiazdą - mówi ks. Tadeusz...
...A najważniejsze pominięto: do jakiej gwiazdy on się modli?
Rozwiń
xyz
xyz (14 stycznia 2008 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wspaniały Kapłan. Pozdrawiam serdecznie - J.G.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!