wtorek, 24 października 2017 r.

Magazyn

O zamordowanym sierżancie na mszy za ojczyznę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 listopada 2008, 16:20

Proces bandy, która w bestialski sposób zamordowała sierżanta US Marines Jana Pawła Pietrzaka i jego żonę Quianę Jenkins-Pietrzak będzie testem amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości - mówią Polacy,

którzy w niedzielę modlili się za dusze pomordowanych w kościele Świętej Franciszki de Chantal na Brooklynie.

Sierżant Pietrzak i jego żona Quiana pozostają w pamięci polskiej nowojorskiej społeczności Bensonhurst i Borough Park, gdzie Jan Paweł się wychowywał. Ks. kanonik Andrzej Kurowski, proboszcz parafii Świętej Franciszki de Chantal, do której należał zamordowany, pamiętał o nim podczas niedzielnej, uroczystej mszy za ojczyznę odprawianej z okazji polskiego Święta Niepodległości.

Tego samego dnia Amerykanie obchodzą swój Dzień Weterana. Tę datę nosi także list matki żołnierza, która w dramatycznych słowach zwraca się o pełne wyjaśnienie motywów zbrodni do prezydenta-elekta Baracka Obamy.

Podczas mszy ks. Andrzej Kurowski powiedział, że dzielny młody Polak pozostanie wzorem dla wszystkich innych rodaków, którzy pragną budować przyszłość w oparciu o przywiązanie do wiary i tradycji polskiej oraz poświęcenie dla swojej nowej, amerykańskiej ojczyzny. Wezwał wszystkich do modlitwy za jego duszę i duszę jego żony.

Polacy wychodzący po nabożeństwie z kościoła nie ukrywali oburzenia dla zbrodni dokonanej na jednym z parafian.

- Nigdy nie uwierzę, że chodziło o okradzenie Pietrzaków z kosztowności. Jak ktoś ma taki zamiar stara się włamać, kiedy dom jest pusty. Jak idzie z bronią, w nocy, kiedy gospodarze są w domu i wie, że go rozpoznają, to z góry zakłada, że będzie się musiał ich pozbyć, aby go nie wydali. Z premedytacją szykuje zbrodnię - mówił taksówkarz Marek Krawczyk.

- A gdy jeszcze bestialsko znęca się nad ofiarami, nim je zgładzi, to nie ma mowy, że chodziło o rabunek, jak to czasem słyszę. Proces tej bandy będzie testem amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.

Przed kościołem Świętej Franciszki de Chantal - patronki żołnierzy, którzy poszli na wojnę - stoi imponujący pomnik Jana Pawła II, którego imiona nosił sierżant Pietrzak. Monument odsłonięto, jako pierwszy na świecie po śmierci papieża-Polaka, a dokonywał tego biskup Tadeusz Pieronek. Parafia posiadała bardzo bliskie związki z Janem Pawłem II, a jej coroczne pielgrzymki Ojciec Święty przyjmował na audiencjach.

W tym samym kościele w dniu pogrzebu Jana Pawła Pietrzaka i Quiany Jenkins specjalną mszę za dusze obojga odprawiał biskup Ignacy Dec, ordynariusz Diecezji Świdnickiej, skąd pochodzi rodzina Pietrzaków, jak również proboszcz parafii. Porywające kazanie biskupa jest do dziś wspominane przez Polaków w Nowym Jorku.

Ks. kanonik Andrzej Kurowski, proboszcz parafii św. Franciszki de Chantal na Brooklynie

Od czasu, kiedy dokonała się ta zbrodnia, nasza wspólnota żyje tą tragedią, solidaryzuje z rodziną i modli za dusze Jana Pawła Pietrzaka i jego żony Quiany. Nie ma dnia, abym nie miał kilku rozmów z parafianami na ten temat.

Dominuje gniew i oburzenie. Doprawdy US Marines to ostatnie miejsce, gdzie powinni się znajdować zwyrodniali, chorzy z nienawiści zbrodniarze. Trzeba coś zrobić, aby ich tam nie było i żeby nie mieli szans tam trafić. Pani Henryka Pietrzak i jej rodzina zawsze mogą liczyć na naszą pomoc.

Nasz kościół stoi dla nich otworem. O tym co się stało musimy pamiętać, ale także wierzyć, że sprawiedliwość zatryumfuje. Zbrodniarze powinni zostać nie tylko szybko osądzeni, ale także osądzeni wnikliwie. Proces musi odpowiedzieć na pytania dotyczące motywów i przebiegu tej piekielnej zbrodni. (WP)



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Teresa Rokicka z rodziną
leszczynska
Krystyn Odzioba, Chicago
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Teresa Rokicka z rodziną
Teresa Rokicka z rodziną (19 listopada 2008 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli możecie przekażcie matce zabitego najszczersze kondolencje i wyrazy solidarności...
Rozwiń
leszczynska
leszczynska (17 listopada 2008 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Swoją drogą, kiedy cos sie przydarzy czarnemu z reki białych zaraz ich organizacje robią zadymę na cała Amerykę, a tu jakoś taki choćby Kongres Polonii Amerykanskiej nawet się nie zjąknął. Naprawdę nic nie do powiedzenia o tej śmierci?
Rozwiń
Krystyn Odzioba, Chicago
Krystyn Odzioba, Chicago (17 listopada 2008 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polcy powinni w tej sprawie zmobilizować się w Ameryce, jak w żadnej innej!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!