środa, 23 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Photo Day: Dzień, w którym robimy tysiące zdjęć

Dodano: 1 kwietnia 2011, 15:07
Autor: Marta Ćwik

Photo Day to wielki plener dla miłośników fotografii (Bartłomiej Żurawski)
Photo Day to wielki plener dla miłośników fotografii (Bartłomiej Żurawski)

Bierzemy aparaty fotograficzne i zwiedzamy miejsce, w którym wielu z nas wcześniej nie było. Robimy setki zdjęć, wybieramy najlepsze i dzielimy się nimi na blogach. To przepis na Photo Day, czyli wielki plener dla fotografów amatorów. Ostatnio w gronie przeszło 80 osób odwiedziliśmy lubelską jesziwę.

WIDEO

Ewa Brodziak na co dzień pracuje w dziekanacie. Po aparat sięga w każdej wolnej chwili. – Jak chodzę ulicami miasta albo jadę do pracy, to patrzę fotograficznie i szukam miejsc do zrobienia dobrego zdjęcia – tłumaczy Ewa. – Fotografią zainteresowałam się w liceum plastycznym. Pierwsze zdjęcia robiłam Zenitem, sama je wywoływałam.

Brać MM Lublin zna ją pod pseudonimem e.ewa. Ewa prowadzi na portalu fotograficzny blog. – To już mój czwarty Photo Day – mówi. – Byłam na wycieczce w elektrociepłowni, na Zamku Lubelskim, a także w Perle. Pojechałam też do Warszawy na Photo Day w wieżowcu.

Photo Day w Jeszywas Chachmej - zdjęcia e.ewy

Dla młodziutkiej Eweliny "ewczi” Wójcik wizyta w jesziwie była Photo Dayowym debiutem. – Na początku fotografowanie było tylko moim hobby, teraz chcę się kształcić w tym kierunku. Czemu fotografuję? Widzę to, czego inni nie dostrzegają. Poza tym, to duża przyjemność, dzięki której mogę oderwać się od codzienności.

Z kolei Mariusz Grodzicki – Wieża – pierwsze zdjęcia pokazywał kolegom z pracy z koła fotograficznego w MPWiK. Pasję fotografowania Mariusz odkrył za czasów aparatów analogowych. – Co liczy się w fotografowaniu? Możliwość złapania w obiektywie chwili i efekt.

Co dzieje się ze zdjęciami?

Z aparatem nie rozstaje się Wasabi, czyli Darek Prażmo. Zaczynał od fotografowania motyli. Teraz chętniej przygląda się Lublinowi. – Ludzie, którzy są ciekawi świata, mają ochotę dzielić się spostrzeżeniami i wiedzą z innymi – mówi. Kiedy nie fotografuje, Wasabi jest pedagogiem i pracuje z młodzieżą. – A byłem też m.in. żeglarzem, ratownikiem, sternikiem i zawodowym koszykarzem...

Photo Day w Jeszywas Chachmej - zdjęcia Wasabiego

Uczestnicy wydarzenia publikują zdjęcia na swoich blogach na MM Lublin. Autorzy najlepszych, zdaniem czytelników, fotogalerii dostają nagrody. Ale jak sami mówią, w fotografowaniu chodzi o coś innego. – Najlepszą nagrodą jest reakcja ludzi na fotografie – wyjaśnia Wieża.

Photo Day w Jeszywas Chachmej - zdjęcia Wieży


Czytaj więcej o:
czepialski
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

czepialski
czepialski (2 kwietnia 2011 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak się zastanawiam... może zamiast tysięcy gniotów może lepiej zrobić 4-5 dobrych zdjęć? Wprawdzie wymaga to trochę więcej wysiłku...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!