czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Pierwsze godziny powstania styczniowego w regionie puławskim. Część 1

Dodano: 8 stycznia 2017, 18:45

Region puławski był areną wielu niepodległościowych zrywów. Powstanie styczniowe w naszym regionie to wspaniała karta historii, o której nigdy nie powinniśmy zapomnieć.

Była mroźna, styczniowa noc z czwartku na piątek 22 stycznia 1863 r. Nowa Aleksandria, przysypana śniegiem była cicha i spokojna. Ostatni przechodnie, osłaniając twarze przed trzaskającym mrozem udawali się do swoich domostw. Miasteczko powoli szykowało się do snu.

Nie wszyscy jednak mieli spać tej nocy; w okolicach Instytutu Politechnicznego zbierały się grupy młodych ludzi, które chyłkiem przemykały po parku, by potem nieoczekiwanie rozpłynąć się w mroku między pałacem a świątynią Sybilli. Ciemne cienie znikały w zboczu stromej skarpy. Studenci instytutu zbierali się w kaplicy znajdującej się w głębi groty, by przy ołtarzu z napisem „O Boże w Tobie nadzieja” ślubować braterstwo oraz przysięgać walkę z caratem na śmierć i życie. Głównym organizatorem wojskowym był 20-letni zaledwie komisarz Rządu Narodowego Leon Frankowski. Młodzi konspiratorzy uzbrojeni w noże, tęgie kije, jeden pałasz, dwa pistolety i trzy dubeltówki wyruszyli następnie w stronę Końskowoli. Ich kroki skrzypiące w skutym mrozem śniegu słyszane były coraz ciszej i ciszej. Grupa rozentuzjazmowanych i żądnych walki młodych ludzi zniknęła w mrokach nocy.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!