poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Magazyn

Piosenka rapowa zaradnego radnego z Czechowa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 grudnia 2002, 11:20



Cześć! To ja, Władek,
radny sejmiku,
co nie osiągnął
żadnych wyników –
nic nie załatwił,
nic nie uchwalił,
gdyż ma dewizę:
„Mnie się nie pali”.
Owszem, raz działał
niczym rakieta –
temat był ważny:
Władkowa dieta.
Bał się, biedaczek,
że nie dostanie
tych kilku setek
za czcze gadanie,
za awantury,
podchody, kłótnie.
Chodził więc struty,
zmartwiony, smutny.
Tępym spojrzeniem
w ścianę się gapił
i nagle wrzasnął:
„Radny potrafi!”
Wnet przy przepisach
coś pomajstrował
i szybko forsę
w swą kieszeń schował.
Dzięki temu żona
jest zadowolona,
a dzieci radnego
śmieją się do niego,
bo choć wokół goło,
u nich jest wesoło,
miały piękne święta,
bo tatuś pamiętał
o licznych prezentach.
A teściowa z teściem
zięcia wychwalają,
prześliczną kolędę
razem z nim śpiewają:
„Podnieś rączkę, dziecię,
daj nam łask bez liku,
i pozwól zięciowi
zawsze być w sejmiku”
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!